Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Masz wyrzuty sumienia, gdy nie  bawisz się z dzieckiem?

| 28.09.2016, aktualizacja: 28.09.2016 | 0

Dlaczego nie powinnaś ich mieć? Oto 6 powodów - warto byś o nich wiedziała!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
zabawa z dzieckiem
fot. Fotolia
Ten tekst ma nie być rozgrzeszeniem dla tych mam, które w ogóle nie znajdują czasu na zabawę z dzieckiem. To informacja dla matek, które zamartwiają się, że nie spędzają każdej wolnej chwili z dzieckiem i nie towarzyszą mu w każdej zabawie w ciągu dnia.

Przebywanie z dzieckiem jest bardzo ważne, budujemy wtedy więzi, tworzymy dobrą atmosferę, lepiej poznajemy swoje pociechy. W czasie wspólnej zabawy przemycamy ważne informacje o właściwym zachowaniu, uczuciach, rozwiązywaniu problemów. Ale czasem trzeba dziecku dać wolność, trzeba dać mu szansę na to, by mogło pobyć samo. Dlaczego?

6 powodów, dlaczego nie można się bawić z dzieckiem cały czas

1.    Nauka zarządzania czasem.
Dziecko musi wiedzieć, jak ma dysponować wolnym czasem. Musi umieć go sobie zorganizować, by się nie nudzić. Jeżeli dasz mu swobodę, z czasem się  tego nauczy, co na pewno przyda mu się w dorosłym życiu.

2.    Nauka jak sprawiać sobie przyjemność.
Dziecko, które dostanie szansę bawienia się w wybraną przez siebie zabawę, będzie wiedziało co tak naprawdę sprawia mu przyjemność. To pozwoli mu być asertywnym i nie ulegać dzieciom, ale również proponować swoje ulubione gry.

3.    Nauka oswajania samotności.
Nie zawsze jest ktoś z nami, musimy nauczyć dziecko, że są chwile na zabawę z kolegami, ale i chwile, gdy każdy musi pobyć w samotności. By się wyciszyć, by pomyśleć,  by poczytać książkę. Niektórzy nie potrafią tak żyć i pędzą z miejsca w miejsce, z imprezy na imprezę. Warto tego nauczyć dziecko, będzie szanowało potrzebę ciszy i chwili dla siebie u innych ludzi.

4.    Nauka akceptacji siebie.
Własne towarzystwo złe? Nie, jeżeli akceptujemy siebie i lubimy. Wtedy przebywanie sam na sam ze sobą wcale nie jest takie nudne. To trudna sztuka.

5.    Nauka rozwiązywania problemów samodzielnie.
Najważniejszy punkt. Gdy mama jest w pobliżu, zawsze czujna i chętna pomóc, czy zareagować, dziecko wie, że nie musi się o nic martwić. Tylko co potem, gdy dziecko dorośnie, a mamy nie będzie w pobliżu? Kto wskaże właściwą drogę, kto rozwiąże problem w pracy, kto pogodzi z ulubioną koleżanką? Uczmy dzieci od najmłodszych lat, że problemy są po to, by je rozwiązywać, najlepiej samemu i od razu.

Jak nauczyć dziecko rozwiązywania problemów? 

6.    Nauka przestrzeni.
Każdy człowiek potrzebuje przestrzeni do życia. Gdy jej nie ma, jest sfrustrowany i czuje się jak w klatce. Dziecko musi zrozumieć, że nawet mama potrzebuje czasem chwili dla siebie i nie powinno się jej zamęczać setką pytań. 

Mama chciałaby spędzać z dzieckiem jak najwięcej czasu, jednak trzeba zachować w tym umiar. Nie oceniajmy kobiet, które na placach zabaw zamiast siedzieć z dzieckiem w piaskownicy, siedzą w pobliżu na ławce. One dają dziecku szansę na zorganizowanie sobie samemu zabawy, na zapoznanie się z innymi dziećmi, uczenie postaw i zachowania od rówieśników, oraz na popełnianie błędów, czy wchodzenie w konflikty. Oczywiście trzeba być blisko, obserwować jak zachowuje się  dziecko, jak radzi sobie w konkretnych sytuacjach i nad czym warto popracować w domu.

A Ty pozwalasz dziecku na samotną zabawę, czy zawsze mu towarzyszysz?

Jak bawić się z dzieckiem bez zabawek?
Pierwsze 3 lata są najważniejsze w rozwoju dziecka


źródło: popsugar.com
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?