Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Czy można być chorym na... pogodę?

| 03.10.2014, aktualizacja: 05.10.2014 | 1

Ból głowy, niczym nieuzasadnione rozdrażnienie, obniżenie formy psychicznej i fizycznej. Zwykle mając te objawy doszukujemy się jakiejś choroby, a tymczasem winna jest... pogoda.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
kobieta, meteopatia, pogoda, zmiany pogody
fot. Fotolia
Kiedyś człowiek był lepiej przystosowany do zmiennych warunków atmosferycznych - jego życie podporządkowane było cyklowi pór roku (wiosną zbierał siły na ciężką pracę latem i jesienią, a zimą odpoczywał). Wraz z rozwojem cywilizacji zmieniło się tempo życia, ale potrzeby organizmu (do odpoczynku i regeneracji) pozostały te same. 
Długotrwałe zmęczenie, stres, zła dieta sprawiają, że stajemy się bardziej podatni na zmieniającą się pogodę - zmiany ciśnienia, temperatury, nagłe załamania pogody. W przypadku niektórych osób, nawet niewielki skok ciśnienia może zaburzenia w funkcjonowaniu. Co ciekawe, "na pogodę" chorujemy najczęściej jesienią i zimą (m.in. ze względu na częste zmiany frontów atmosferycznych). 

Zobacz także: Dieta na dobry humor

Jak rozpoznać meteopatę?

U meteopatów, czyli osób, które reagują na zmiany pogody, mogą pojawić się dolegliwości somatyczne, np.:
  • bóle głowy, 
  • zawroty, 
  • mdłości, 
  • ogólna ociężałość, 
  • bóle w stawach, 
  • pogorszenie wzroku, 
  • zaburzenia koordynacji wzrokowo-ruchowej, 
  • zaburzenia snu (bezsenność lub nasilona potrzeba snu), 
  • potliwość, 
  • przyspieszona praca serca, 
  • dolegliwości żołądkowe.
Dolegliwości somatyczne mogą przyczyniać się do pogorszenia samopoczucia, przejawiające się w formie apatii, zdenerwowania, poczucia beznadziei, braku motywacji, mniejszej koncentracji. 

Jak leczyć meteopatę?

W przypadku meteopatii tabletki przeciwbólowe są nieskuteczne. Specjaliści zalecają raczej odpoczynek i regenerację sił. Aby zlikwidować ból głowy, należy położyć się na łóżku, zamknąć oczy i wprowadzić się w stan relaksacji (warto sobie powtarzać, że ból jest coraz mniejszy). Pomocne będą również ćwiczenia oddechowe i joga.  
Przyjemnym zabiegiem - relaksującym - jest też masaż pod prysznicem. Bez włączania wody kolistym ruchem ręki należy nacierać zwilżoną gąbką ciało, zaczynając od nóg i kierując się w stronę pachwin i pach. To pobudzi krążenie krwi w naszym ciele. Możemy też włączyć ciepłą wodę i polewać ciało, następnie przejść stopniowo do chłodnej, a pod koniec stosować na przemian wodę ciepłą i zimną. Po tego typu zabiegach warto przespać się kilka godzin - stare przysłowie mówi: sen jest dobry na wszystko.
Istotne znaczenie ma również zbilansowana dieta bogata w witaminy i składniki mineralne, ale także regularność spożywania posiłków. W przypadku niekorzystnych warunków pogodowych ważne jest, by nie przejadać się. Należy zjeść śniadanie, absolutnie nie można wychodzić z domu z pustym żołądkiem. W tych dniach należy zrezygnować z potraw tłustych, zaleca się picie dużej ilości wody (przynajmniej 30 ml/kg masy ciała). 
Jeśli ciśnienie powietrza jest wyższe, poleca się picie naparu z lipy i melisy, które uspokajają i obniżają lekko ciśnienie krwi. Powinniśmy natomiast zrezygnować z picia kawy czy mocnej herbaty. 
Jeśli natomiast nadchodzi niż atmosferyczny, możemy napić się kawy lub herbaty czy innego napoju z zawartością kofeiny, które podnoszą ciśnienie krwi i pobudzają.
Meteopaci mogą również skorzystać z fototerapii. Białe światło emitowane podczas sesji naświetlania powoduje zdecydowaną poprawę nastroju zwłaszcza wtedy, gdy przygnębienie pojawia się jesienią i zimą.

Gdy nie masz sił, wysil się...

Jeśli czujemy się ospali, warto pomyśleć o... aktywności fizycznej. Nie muszą to być zajęcia pod okiem instruktora w profesjonalnym fitness klubie (chociaż taka opcja wydaje się najbardziej pożądana), ale biegi, spacery z psem, jazda na rowerze, pływanie czy choćby praca w ogródku dają równie zadowalające wyniki. Ruch poprawia krążenie, wymianę gazową, a co za tym idzie pracę serca. Tlen efektywniej zostanie dostarczony do naszych komórek i poczujemy przypływ energii.

A czy wy również odczuwacie dolegliwości związane ze zmianą pogody? Jak sobie z nimi radzicie?

Polecamy: Głowa mi pęka! – czemu w ciąży miewamy migreny?

 
 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

Asia
Asia | 2015-01-19 13:04 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja niestety odczuwam każde wahania pogodowe :(
Jestem teraz w 22 tygodniu ciąży i momentami się zastanawiam, czy nie wziąć zwolnienia na jakieś 3 dni żeby odpocząć... Czuję się strasznie, ale nie chcę robić problemu pracodawcy - zwłaszcza, że mam super szefową.
Odpoczynek w weekend odpada, bo mam córeczkę (2l 7m-cy), a Ona nie daje odpocząć - jest typem płaczliwo-marudząco-absorbującym...
Ech... Niby ciąża to nie choroba, ale złe samopoczucie potrafi dołożyć...

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?