Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Miała raka w ciąży, ale chciała urodzić. Zobacz jak zakończyła się jej walka!

| aktualizacja: 16.07.2017 | 1

Ta mama nie poddała się i do końca walczyła o życie nienarodzonego dziecka.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Źródło: Daily Mail
fot. Źródło: Daily Mail
Nawet poważna choroba nie powstrzymała jej przed donoszeniem ciąży. Gdyby zdecydowała się na aborcję, straciłaby kolejną szansę na szczęśliwe macierzyństwo. Wcześniej doświadczyła już pięciu poronień. Amy tak opisywała trudne chwile:

„To obrzydliwe, ale przyzwyczaiłam się do tego, że idę do łazienki i widzę krew. Nawet zaczęłam na to czekać. Łamało mi to serce.”

Heroiczna postawa mimo raka szyjki macicy

Amy Cupit z Nottingham w drugim miesiącu ciąży dowiedziała się, że ma raka szyjki macicy w pierwszej fazie rozwoju. Lekarze dali jej wybór. Może donosić ciążę lub przerwać ją, poddać się operacji i rozpocząć leczenie. Wybór był jednak dla niej prosty, mimo że ryzyko rozwoju choroby było ogromne. Nie dosyć, że tak długo Amy wraz z mężem starała się o dziecko, to czas, w którym powinna cieszyć się wyłącznie przygotowaniami do narodzin córki, został naznaczony ciężką chorobą. Biopsja na szczęście wykazała, że Amy donosi ciążę do 39. tygodnia. Nie poddała się i pokazała innym kobietom jak podejście do tak trudnej sytuacji może zmienić bieg historii i zakończyć się szczęśliwie. Ruby urodziła się zdrowa.

Zobacz także: Takich operacji nie robi nikt w Polsce! Szpital w Bytomiu ratuje dzieciom życie

Możliwości współczesnej medycyny dają nadzieję

Grono lekarzy, po konsultacjach międzynarodowych, zdecydowało się mimo wszystko na usunięcie raka w taki sposób, aby nie zagrozić ciąży. Przeprowadzenia operacji podjął się Jafar Abu, onkolog i konsultant na oddziale chirurgii ginekologicznej. Jak się okazuje możliwości dzisiejszej medycyny są zadziwiające. Operacja w najmniejszym stopniu nie zaszkodziła dziecku. W tej chwili wykonuje się zabiegi chirurgiczne związane zarówno z dzieckiem, jak i z mamą. Operuje się wyrostek robaczkowy, pęcherzyk żółciowy, zapalenie jelita grubego, hemoroidy i wady płodu w łonie matki. Najczęstszym powodem do ingerencji w takim przypadku jest rozszczep kręgosłupa, który może skutkować porażeniem lub przepuklina przeponowa, zaburzająca rozwój płuc.

Źródło: dailymail.co.uk

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

A
A | 2017-07-19 12:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

"Biopsja na szczęście wykazała, że Amy donosi ciążę do 39. tygodnia" -haha a to ciekawe myślałam, że biopsja  to badanie odnośnie guza a nie terminu ciąży.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?