Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Mleczne zęby pod lupą

| 05.05.2011, aktualizacja: 30.09.2015 | 0

O mleczaki trzeba dbać równie starannie jak o zęby stałe. Codzienna higiena jamy ustnej i wizyty u stomatologa to obowiązek.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
dzieci, zęby
fot. Panthermedia
Przy higienicznym trybie życia i dodatkowej odrobinie szczęścia, czyli dobrych genach, próchnicy u dziecka da się całkowicie uniknąć. 

Jaka ciąża, takie uzębienie dziecka

Jakość zawiązków zębów zależy w dużej mierze od tego, co je przyszła mama. Aby były mocne, w jej diecie – już od czwartego tygodnia! – nie może zabraknąć wapnia oraz witamin D i A. Ważne są też geny. To one decydują o wyglądzie zębów, czasie i kolejności ich wyrzynania się, a do pewnego stopnia także o podatności na próchnicę. Można więc powiedzieć, że już w momencie przyjścia na świat dziecko ma „zaprogramowaną” częstotliwość kontaktów z ortodontą i dentystą. Dbanie o higienę jamy ustnej może jednak pomóc oszukać przeznaczenie. A jej lekceważenie zmarnuje każdy potencjał.

O zęby trzeba dbać na długo przed tym, zanim się pojawią. Noworodek rodzi się z kompletem zawiązków 20 zębów mlecznych ukrytych poniżej linii dziąseł, a także z początkami zawiązków zębów stałych (które pojawiają się dopiero około 6. roku życia). Maluszek bardzo szybko zaraża się od dorosłych bakteriami powodującymi próchnicę. Ma je w buzi większość niemowląt.

Już kilkutygodniowemu dziecku dziąsła trzeba przecierać gazikiem zmoczonym w przegotowanej wodzie albo silikonową szczotką nakładaną na palec. Należy to robić po każdym karmieniu. U większości niemowląt pierwszy ząb pojawia się w 6.-8. miesiącu życia, ale to sprawa indywidualna. Czasem ta chwila ma miejsce już w 3. miesiącu, innym razem – po pierwszych urodzinach. Pełny garnitur 20 mlecznych perełek powinien pojawić się u każdego maluszka pod koniec trzeciego roku życia.

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?