Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Mleczna droga

| 07.02.2008, aktualizacja: 27.11.2013 | 1
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
Od mleka z piersi, przez modyfikowane, do krowiego - na każdym etapie życia dobre jest inne. A jakie zakręty czekają was na mlecznej drodze?
Dla małego dziecka mleko to jedno z ważniejszych źródeł białka oraz składników mineralnych, przede wszystkim wapnia, niezbędnych m.in. do budowy kości i mięśni. Na początku zresztą jedynym. Im jednak dziecko starsze, tym więcej próbuje nowych produktów, również mlecznych. Przekonaj się, jakich zasad w podawaniu maluchowi mleka warto przestrzegać.

Na początek - mleko z piersi
Pokarm mamy to najlepsze mleko dla wszystkich dzieci. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, by maluchy były nim karmione co najmniej przez pierwsze sześć miesięcy swojego życia. I choć już pod koniec pierwszego półrocza zaczynają dostawać inne „doroślejsze” pokarmy, to mamine mleko nadal jest w ich diecie bardzo ważne.
Dla kogo: dla wszystkich dzieci od urodzenia.
Zalety:
- w całości zaspokaja zapotrzebowanie niemowlęcia w pierwszym półroczu życia na wszystkie składniki odżywcze. Pokarm mamy jest łatwostrawny i dobrze przyswajalny,
- zawiera przeciwciała, które chronią dziecko przed chorobami,
- jest najlepiej dopasowany do potrzeb dziecka. Jego skład zmienia się wraz z wiekiem dziecka, ale nie tylko: na początku karmienia mleko jest bardziej wodniste, aby dziecko mogło się napić, potem jest tłustsze, by zaspokoiło głód.
- można je szybko podać, ma zawsze odpowiednią temperaturę,
- nic nie kosztuje – nie trzeba też kupować butelek, smoczków, podgrzewaczy, by je podawać.
Na co uważać: mama karmiąca zwłaszcza na początku laktacji powinna unikać w diecie produktów, na które sama jest uczulona, po których obserwuje niekorzystne objawy u swojego maluszka oraz zaliczanych do tzw. silnie alergizujących, które mogą przenikać do pokarmu.
W pierwszym roku życia wszystkie dzieci karmione piersią powinny dostawać dodatkowo witaminę D3, niezależnie od pory roku – mleko mamy nie zawiera jej bowiem w odpowiednich ilościach. Karmiąca mama nie powinna też palić papierosów, pić alkoholu, a w razie choroby przyjmować leki, które nie przenikają do pokarmu lub są bezpieczne dla malucha.
Jak wprowadzać zmiany w diecie: najlepiej stopniowo, za każdym razem konsultując się z lekarzem opiekującym się dzieckiem. Zalecenia dotyczące rozszerzania diety zawarte są w modelu żywienia niemowląt karmionych piersią. Na pewno ma go wasz pediatra.
Jeśli musisz odstawić malucha od piersi, swój pokarm zastąp mlekiem modyfikowanym odpowiednim dla wieku dziecka. Na początku może ono malcowi nie smakować, dlatego próbuj mieszać swój pokarm z mlekiem, które chcesz podawać dziecku. Odstawianie od piersi zawsze skonsultuj z pediatrą, który zna twojego malucha i udzieli ci najlepszych rad.

Później - mleko modyfikowane
To mleko krowie, którego skład został tak zmieniony, aby jak najbardziej upodobnić je do składu mleka kobiecego. Takie mleko z powodzeniem zastępuje pokarm mamy, gdy maluch nie może być karmiony piersią. Dziecko może dostawać mleko modyfikowane w pierwszym roku życia i dłużej. Zawsze jednak zwróć uwagę, aby rodzaj mleka (początkowe, następne i junior) był dostosowany do wieku twojej pociechy.
Dla kogo: dla niemowląt, które nie są karmione piersią, i dzieci w wieku poniemowlęcym.
Zalety:
- dzięki modyfikacji dostarcza dziecku odpowiednią ilość energii i składników odżywczych,
- przygotowuje się je w butelkach z miarką, dzięki czemu zawsze wiadomo, ile mleka maluch zjadł,
- jest wzbogacone w potrzebne dziecku witaminy i składniki mineralne, np. witaminę D, żelazo, które zapobiegają krzywicy i niedokrwistości,
- niektóre mieszanki są wzbogacane w probiotyki – bakterie korzystnie wpływające na proces trawienia, zmniejszające ryzyko wystąpienia kolki. Mogą zawierać również prebiotyki (substancje, które ułatwiają działanie tych korzystnych bakterii),
- mleko modyfikowane może dostarczać dziecku innych ważnych substancji, np. kwasów LCPUFA, które naturalnie występują w mleku kobiecym. Takie kwasy wspomagają rozwój mózgu dziecka.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

mama Martynki :-)
mama Martynki :-) | 2008-12-02 21:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witam!
Postanowiłam odstawić moją 11 miesięczną córeczkę od piersi.Tak naprawdę to "odstawianie" zaczęłam dużo wcześniej,jak córcia zaczęła jeść obiadki,deserki,kaszki itd.Doszłam już do etapu że karmiłam małą tylko w nocy.Poczekałam aż wyjdą ząbki przednie-"górne"jedynki i kiedy już nic nie powodowało zmiany w nastroju córeczki zabrałam się za noce. Napiszę szczerze że poszło nam całkiem dobrze.Mała nie była szczęśliwa że nie dostaje cycusia ale w zamian pozwoliłam żeby spała ze mną i jak się przebudziła to przytulałam ją,głaskałam,nuciłam kołysanki i nawet kładłam ją do siebie na brzuch żeby tylko jak najmniej się stresowała tą sytuacją i żeby jak najszybciej się oswoiła.Tylko jedno mnie martwi...ona nie chce w ogóle pić mleka,kupiłam jej Junior Nan o smaku waniliowym (modyfikowane ale niesmakowe nie chce pić wcale).Wypija bardzo mało 50-ml, a w nocy wcale-zaczęłam podawać jej wodę...rano i wieczorem przed snem je kaszkę z BOBOVITY na mleku modyfikowanym(łyżeczką na gęsto).Proszę o poradę czy tyle wystarczy mlecznych posiłków ?Wszędzie napisane jest w broszurkach że powinny być trzy ...proszę o odpowiedz. Butelki w ogóle nie uznaje mała pije tylko z niekapka.Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?