Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

19 zdań, które nie pozwolą Ci się poddać w czasie odchudzania

| aktualizacja: 19.05.2015 | 0

Szczere do bólu, motywujące, z poczuciem humoru. Nie tylko na czas odchudzania. Nie tylko dla Ciebie. Prześlij je przyjaciółce, siostrze, mamie.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)

Odchudzanie nie jest proste. Wiem, bo właśnie schudłam 8 kg. Czyli jednak może się udać! Tak! No, ale prosto nie jest...

Co zrobić, żeby schudnąć? Phi, to wie każdy! Ja też wiedziałam, ale dość długo nie chudłam. Co mi pomogło? Trzy rzeczy.

  • Dieta.
  • Ruch.
  • I wsparcie drugiej Kobiety (mam męża, któremu zawsze się podobam, wiem - i dietetycy to potwierdzają - że to wcale nie jest takie świetne, jakby mogło się wydawać).
Banalne? Tak tylko te trzy rzeczy.
 Ale może nie musisz czytać dalej, bo Twoja waga jest idealna? Sprawdź na kalkulatorze BMI

Dieta pudełkowa - smacznie i... mało

Przez pierwsze 6 tygodni byłam na diecie pudełkowej. Codziennie rano czekała na mnie w redakcji torebka z pudełkami. W nich jedzenie na cały dzień. 1000 kalorii. I nie, nie w każdym pudełeczku 1000 kalorii. 1000 łącznie. Pięć posiłków. Smaczne, bardzo urozmaicone, prawie codziennie coś słodkiego (np. owoce, galaretka, bakalie), były różne rodzaje mięs, był nawet żółty ser i spagetti. Było prawie wszystko tylko w małych porcjach! Do tego właśnie musiałam się przyzwyczaić i tego musiałam się nauczyć - żeby jeść mniej!
Polecam: Co to jest catering dietetyczny?

Od trzech tygodni sama sobie gotuję (kupiłam specjalne małe pudełeczka na jedzenie). I nadal udaje mi się lekko spadać na wadze (na początku był to 1 kg tygodniowo, teraz staram się, by waga nie rosła).

Bieganie i joga

Bez tego chyba by się nie udało. Biegałam 2 lub 3 razy w tygodniu. Nie szybko, nie daleko. Starałam się żeby trwało to minimum 40-50 minut. Ja lubię biegać wieczorem. Zmęczona po pracy odpoczywam męcząc się biegiem. Tak, dziwnie to brzmi, ale tak właśnie jest. Biegałam z Magdą. Siostrą mojego męża, też mamą dwójki dzieci, też na diecie pudełkowej. Mieszkamy blisko. Idealne rozwiązanie. Umówiona na spotkanie z Magdą, po prostu musiałam wstać i iść pobiegać.

Na jogę chodzę sama. Starałam się dwa razy w tygodniu. Od ponad roku chodzę na zajęcia dla początkujących, pewnie nadal nie umiem zrobić dobrze zwykłego psa z głową do dołu... Joga chyba nie pomaga tak chudnąć, jak ćwiczenia Chodakowskiej, ale ja uwielbiam jogę. Pomaga poczuć własne ciało, skupić się na tu i teraz. Poza tym dwie godziny przed jogą nie jem, zajęcia trwają od 19 do 20. Po zajęciach zwykle jakaś mała przekąska. To nie sprzyja tyciu :)
O początkach mojej przygody z jogą: Zestresowana matka idzie na... jogę

Wsparcie! Ważne wsparcie!

Bez tego byłoby ciężko. Bez rozmów o tym, że nie jest łatwo, bez dzielenia się doświadczeniami, bez motywowania, że warto dalej walczyć. To dawała mi głównie Magda. Ale też... tak, też te wszystkie memy, które są na kolejnych stronach. Głupie i banalne? Wszystko mi jedno. Ważne, że skuteczne. Kiedy przeczytałam, że "NIC nie smakuje tak dobrze, jak zadowolenie z siebie", wiedziałam, że ptasie mleczko wcale nie jest aż tak pyszne... Albo, że "nie przytyłam wczoraj, nie schudnę jutro". To trochę trwa. Ale może się udać! Życzę Ci tego z całego serca!

Mamom, które potrzebują wsparcia polecam Kalendarz odchudzania - świetne, wygodne narzędzie na pierwsze, najtrudniejsze 30 dni. Znajdziesz tam dietę, przepisy, ćwiczenia i rady dietetyka na każdy dzień!

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?