Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Najgorsze „dobre rady”, jakie słyszy młoda mama

| 15.09.2010, aktualizacja: 08.07.2014 | 4

Wszyscy – od teściowej po panią z warzywniaka – bombardują cię radami? Witaj w klubie. Radzimy, których zakazów i nakazów lepiej NIE wcielać w życie.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(10)
mama, noworodek
fot. Panthermedia
Rób to i to, bo ja tak robiłam i – proszę! – jakie mam efekty. Nie rób tego, nie rób tamtego. Znasz to, prawda? Wśród morza rad, jakie dostajesz, są takie, których warto posłuchać, ale są i takie, które nie tylko nie pomogą, ale nawet mogą zaszkodzić.

1. Nie noś, nie przytulaj.
Dzieci, które pozostawia się samym sobie i którym nie okazuje się uczuć, mogą wyrosnąć na ludzi lękliwych, niesamodzielnych, domagających się uwagi i szukających potwierdzeń, że są wystarczająco ważni. Wypieszczony, syty czułości malec czuje się kochany i bezpieczny. Dzięki temu nie boi się świata.

2. Zostaw, niech się wypłacze.
Można w ten sposób sprawić, że dziecko przestanie płakać. Jednak będzie milczało nie dlatego, że zrobiło mu się lepiej, tylko dlatego, że się zmęczyło i/albo pojęło, że jego płacz i tak nic nie da. Jeśli malec płacze, to znaczy, że naprawdę potrzebuje pomocy. Gdy reagujesz na jego płacz, to jakbyś mówiła mu: „Możesz na mnie liczyć”.

3. Płacze? Nakarm je!
Niemowlę płacze nie tylko wtedy, gdy jest głodne, ale też np. gdy jest zmęczone. Jeśli za każdym razem będzie dostawać jedzenie, przybędzie mu jeszcze jeden powód do łez – rozboli je z przejedzenia brzuszek! Zanim przystawisz malucha do piersi, spróbuj zorientować się, w czym rzecz.

4. Bolą cię piersi? Taki już los matki.
Absolutnie nieprawda. Piersi bolą wtedy, gdy malec źle (np. zbyt płytko) chwyta brodawkę. Powinna ona znaleźć się w jego buzi z jak największą częścią otoczki – dzięki temu ssanie będzie efektywne.

5. Zawsze ciepło ubieraj.
Przegrzewanie niemowląt to polski sport narodowy. Efekt? Taki malec staje się chorowitym, zakatarzonym, obsypanym potówkami piecuchem. Dziecka nie wolno oczywiście narażać na chłód, ale nie wolno też przesadzać. Temperatura w mieszkaniu nie powinna przekraczać 20–22°C. By sprawdzić, czy smyk jest odpowiednio ubrany, dotknij jego karku – suchy i ciepły oznacza, że jest OK.

6. Dziecko ma zjadać całą porcję, a nie wybrzydzać nad talerzem. Nieprawda. Niemowlęta, które zaczynają jeść cokolwiek poza mlekiem, wiedzą, kiedy ich żołądek jest pełny. Zmuszając je, by jadły więcej, niż mogą, psujemy im „kontrolkę” dającą sygnał „jestem syty”, a przez to narażamy na otyłość.

7. Daj mu klapsa, to go nauczy rozumu. W naszym kraju niestety ciągle jest przyzwolenie na klapsy. Daje się je już raczkującym niemowlętom, by oduczyć je np. sięgania do kontaktu. Tak nie wolno! Klaps to nie metoda wychowawcza, tylko wyraz bezradności rodziców. Dziecko wcale nie uczy się dzięki niemu bezpiecznych zachowań, lecz tego, że rodzic może zadawać ból.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (4)
avatar

Sylwia
Sylwia | 2013-08-27 18:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Z pierwszą radą w moim przypadku było inaczej. Obiecałam sobie w ciąży, że Maluszek nie będzie noszony bez sensu przez cały dzień. Oczywiście. Brałam go na ręce, przytulałam. Ale nie nosiłam ! I nie pozwalałam robić tego innym. nie chciałam, aby dziecko przyzwyczajało się do tego, bo wiedziałam, że później to ja będę miała problem z całodniowym noszeniem Malca. Bardzo długo z tym walczyłam, bo rodzina tego nie rozumiała. Dziś dziękuję sama sobie za podjęcie tak mądrej decyzji !

Odpowiedz

MamaNaEtacie
MamaNaEtacie | 2012-04-15 20:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Może i klaps nie boli, ale upokarza. Jak można w ten sposób traktować dziecko, które się kocha? Czy jak w pracy nam sie nie powodzi albo mamy problem w związku to też mamy bić żeby ktoś nas posłuchał
Absolutnie! Każdemu rodzicowi powinny usychać łapy! A dodatkowo poczytaj trochę o przepisach...bo to karalne jest i uwierz jakbym zobaczyła to nie wahałabym się chwili i zadzwoniła po policję, niech też cię walnie pałką...bo nie boli....

Odpowiedz

mrówka
mrówka | 2010-11-24 10:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Bez przesady, klaps to nie ból!
Nie jestem za biciem i katowaniem dziecka, ale uważam ze klaps to nic złego. Oczywiście nie chodzi tu o to, żeby dawać klapsy rocznym maluchom!
Nikt mnie nie przekona, że klaps to coś złego.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

mama
mama | mrówka | 2011-01-07 10:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

klaps uczy dziecko tylko tego ze agresja i byciem mozna cos osiagnac ze zamierzony efekt osiagnie sie przemoca tego uczy! widac to u przedszkolakow gdzie potrafia wlasnie dawac sobie klapsy jak jest cos juz nie po ich mysl! uczmy sie dzieciom tlumaczyc ja mojej corce nie daje klapsow i nie zamierzam dawac rozumie wiecej niz dzieci ktore wlasnie dostaja klapsy a dlaczego rozumie bo tlumacze jej dlaczego nie wolno!to naprawde nie jest trudne!!!!

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?