Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Najpotężniejsze zdanie, jakie możemy powiedzieć innej mamie

| 05.09.2016, aktualizacja: 07.09.2016 | 1

To jest zdanie, które jednoczy nas wszystkie: mamy nadopiekuńcze, mamy wychowujące bezstresowo, mamy karmiące piersią, mamy karmiące butelką, bogate mamy i te biedne, mamy chorych dzieci i zdrowych – wszystkie mamy.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
Najmocniejsze zdanie, jakie można powiedzieć innej mamie
fot. fotolia
Ta historia chwyta za serce. Poznaj ją!

Kilka tygodni temu zmarła 21-miesięczna córeczka jednej z moich najbliższych przyjaciół. Słodka dziewczynka zmarła niespodziewanie i nagle.
Moja przyjaciółka i ja mieszkamy po przeciwnych stronach kraju, więc udałam się w podróż, aby ją odwiedzić. Trzeba przyznać, że byłam kłębkiem nerwów, myśląc o tym, co powiem jej i jej mężowi. Jakich słów mam użyć, by ich pocieszyć? Jak mam uniknąć powiedzenia czegoś niewłaściwego? Chciałam znaleźć idealne słowa, a jako że jestem pisarką, słowa są jednym z niewielu sposobów, w jaki naprawdę wiem, jak wyrazić siebie.

Tyle że byłam zupełnie pogrążona w smutku, myśląc o tej stracie. Posiadanie dwóch zdrowych dzieci w domu sprawiło, że czułem, że nie mogłem dobrze odnosić się do jej bólu, więc jak mam zamiar pocieszyć ją w sytuacji, w której nie mam doświadczenia? Uzbrojona w kieszeń pełną wersetów biblijnych weszłam do jej i nigdy nie przewidziałabym, że padną między nami takie mocne, wspaniałe słowa, słowa, które przyjaciółka wypowiedziała do mnie.

Od niej dla mnie

Tak, moja przyjaciółka okazała się w tym momencie być jednym z najsilniejszych ludzi, których znam. Powiedziała mi podczas swej żałoby coś, co na zawsze zostanie w moim sercu. To było tak proste zdanie, a jednak zapadające w serce. Opisywała wydarzenia, które doprowadziły do śmierci jej córki, starała się przekazać łamiące serce uczucia, które w niej były, gdy trzymała w szpitalu swoje słodkie dziecko przez minuty i godziny po jego śmierci. Opisując czas najgorszego koszmaru, powiedziała do mnie ze łzami spływającymi po twarzy: "Jesteś mamą, więc wiesz.".

Jesteś mamą, więc wiesz

Ta fraza zaparła mi dech w piersiach - jak również odebrała wszelki spokój, jaki udało mi się utrzymać do tego czasu. Bo to właśnie w tym momencie, z tym zdaniem zaczęłam rozumieć ogrom jej smutku. Oczywiście wcześniej, byłam kompletnie załamana, bo śmierć jest trudna dla każdego. Przez ten cały czas szukałem w niewłaściwych miejscach idealnych rzeczy, które powinnam jej powiedzieć, podczas gdy powinnam była tylko spojrzeć na to, co nas łączy: macierzyństwo. I choć nie doświadczyłam bólu, który przychodzi wraz z utratą dziecka, rozumiem radość, którą doświadcza się z posiadania dziecka. I stracić ją? Brak mi słów.

Może z wyjątkiem "Jestem mamą, więc wiem."

Śmierć dziecka jest dla każdej mamy największą stratą, jakiej może doświadczyć – niezależnie od tego, kim jesteś, jaką mamą chcesz być. Oczywiście każda z nas inaczej wychowuje swoje dzieci, ale mamy jedną wspólną cechę: nasze serca są dosłownie powiązane z naszymi dziećmi.  To sprawia, że wszystkie wojny między matkami stają się niedorzeczne.

Wiem, bo jestem mamą

Gdy wróciłam z moją mamą do jej domu po chemioterapii, którą właśnie przeszła, to ona próbowała mnie pospieszyć (wciąż byłam przejęta tragedią mojej przyjaciółki). Zapytała, czy wszystko ze mną ok. Ze mną?! To ona właśnie wróciła z chemioterapii, to ją powinno się pocieszać. I wtedy dotarło do mnie, dlaczego tak martwi się o mnie.
Ona wie, bo jest mamą.

Wiem, bo jestem mamą

Spójrz, to jest wątek, który jednoczy nas wszystkie, mamy nadopiekuńcze, mamy wychowujące bezstresowo, mamy karmiące piersią, mamy karmiące butelką, bogate mamy i te biedne, mamy chorych dzieci i mamy zdrowych – wszystkie mamy. Szalona miłość, którą czujemy do naszych dzieci, dotyczy każdej z osobna i łączy nas wszystkie. 

Ta wiedza jest czasami bolesna, czasem doprowadza nas do łez. Dlatego nie możemy oglądać wiadomości. Dlatego też płaczemy w samochodzie, gdy odprowadzamy dziecko po raz pierwszy do przedszkola. To dlatego nasze serce boli, gdy słyszymy o poronieniach lub problemach z zajściem w ciążę. To dlatego martwimy się po nocach, gdy nasze dzieci są nastolatkami. To dlatego myśl  o tym, że nasze dzieci w końcu opuszczą gniazdo, sprawia, że płaczemy przy kawie. To dlatego śmierć dziecka innej matki jest tak bezwzględnie bolesna...

To właśnie, dlatego zawsze powinniśmy zapewnić wsparcie wszystkim naszym koleżanką będącym mamami. Nie tylko tym, które cierpią niewyobrażalny bólu po utracie dziecka, ale również do tym, które przechodzą ciężkie czasy... a nawet tym, które akurat mają jeden z ciężkich dni. 
Przytul ją, a jeśli masz trudności ze znalezieniem właściwych słów, wystarczy, że powiesz: "Wiem, bo jestem mamą".

Ale pewnie już o tym wiesz, bo jesteś mamą. 

Zobacz też: Gdy będziecie płakać ze zmęczenia, przypomnijcie sobie o mnie… – poruszający apel mamy


Źródło: popsugar
 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?