Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Naucz dziecko spać

| 14.09.2010, aktualizacja: 14.09.2010 | 7
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(7)
niemowlę, sen
Pamiętam, jak moim największym marzeniem było przespanie pięciu godzin. Byłam u kresu sił i postanowiłam, że nauczę córeczkę spać. Pierwsza noc była trudna, druga też. Ale czwartej spałyśmy siedem godzin!
Sprawdzonych, dobrych rad, jak uczyć dziecko spokojnie zasypiać i przesypiać smacznie całą noc, jest sporo. Część z nich działa (oczywiście, jeśli rodzice zachowują się konsekwentnie). Ale gotowej, stuprocentowej recepty, która każdej rodzinie na pewno pomoże rozwiązać nocne problemy, nie ma. Zróbcie, co można, wybierzcie metodę, która wam najbardziej odpowiada, ale pamiętajcie, że każde dziecko jest inne. Że często potrzeba przede wszystkim czasu, by nauczyć się nowych zwyczajów, szczególnie jeśli zmiana jest dla maluszka niezbyt miła (a tak jest np. wtedy, gdy „przeprowadzacie” pociechę do swojego łóżka lub staracie się oduczyć niemowlaka usypiania na rękach).

Co robisz źle?
Pediatrzy i autorzy poradników przekonują, że dzieci w wieku sześciu miesięcy często już same przesypiają noce. Mamy rzadko to potwierdzają. Niektórzy twierdzą, że ta różnica wynika przede wszystkim z tego, że źle usypiamy dzieci. Jak jest najczęściej? Po wieczornej kąpieli przychodzi pora na karmienie. Maleństwo wtulone w mamy pierś pije słodko tak długo, aż zasypia na rękach (równie łatwo przy ostatnim posiłku usypiają maluszki karmione butelką). Wtedy odkładamy szkraba do łóżka. Jeśli zakwili, natychmiast bierzemy znów na ręce, nosimy, bujamy, tulimy. Dziecko wie, że zasypia przytulone do kogoś bliskiego. I jeśli obudzi się w nocy – bodaj na chwilkę – i okaże się, że jest samo, nie ma co dziwić się jego złości. Płacze i domaga się… No właśnie, domaga się obecności mamy. Choć my podajemy mu pierś (lub butelkę) i nakręcamy to zamknięte, zwariowane koło od nowa. Czy to źle? Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi. To zależy od ciebie. Jeśli czujesz się takim stanem rzeczy poważnie zmęczona, pora coś zmienić. Bo nie ma co liczyć na to, że dziecko przyzwyczajone do usypiania przy piersi, butelce czy noszone na rękach samo z tego zrezygnuje.

Lekcje zasypiania
Znana już od dawna metoda „kontrolowanego usypiania” zakłada pozostawienie maluszka przed snem samego w łóżeczku. Jej zwolennicy namawiają też, by nie reagować na nocne przebudzenia i pozwolić się dziecku wypłakać w samotności. Ale kto jest w stanie to znieść? I po co? Sporo mam – nie bez racji – uważa ten sposób za zbyt okrutny. Australijska lekarka Rhonda Abrahams, która od wielu lat zajmuje się snem niemowląt, opracowała znacznie łagodniejszą metodę – „kontrolowanego pocieszania”, której celem jest przyzwyczajenie dziecka do zasypiania we własnym łóżeczku. Na czym to polega, piszemy w niebieskich ramkach (niżej i na kolejnej stronie – dla starszych dzieci).

Musisz być pewna
Jeśli chcesz zastosować rady australijskiej lekarki, musisz być do nich przekonana. Ważne, by mąż cię wspierał.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (7)
avatar

Ania
Ania | 2016-05-01 19:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dziękuje za poradę. Nam bardzo pomogła ta technika, ale nie ukrywam, że serce się kroi jak słychać płacz dziecka. Trzeba być konsekwentnym.

Odpowiedz

Magda
Magda | 2016-03-28 11:37 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ale jak nauczyć niemowlaka zasypiać całą noc? Córcia ma 8 miesięcy i potrafi budzić się nawet co 1,5h. Oczywiście, że najchętniej spałaby przy piersi ale zawsze odnoszę ją do łóżeczka. Nie chce smoczka, butelki. Już nie mam siły, mam jeszcze 3latka co budzi się bo mała płacze. Spodziewałam się jakiś konkretnych porad. Mała zasypia w łóżeczku przy kołysance.

Odpowiedz

ewa
ewa | 2015-11-18 18:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

moja mala zasypia sama, ale budzi sie w nocy na jedzenie ;/

Odpowiedz

KaHa
KaHa | 2015-03-08 18:20 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie są to bzdury, Mati, gdyż sprawdzają się doskonale. Fakt jest jeden - wczoraj to wprowadziłam u mojej niespełna pięciomiesięcznej córki i, może nie przespała całej nocy, bo budziła się co 3 godziny, ale, bez płaczu, zasnęła po 15 minutach :)

Odpowiedz

Mati
Mati | 2014-11-07 13:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

co za beznadziejne bzury

Odpowiedz

saule0035
saule0035 | 2014-04-18 00:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja nauczylam mojego synka systematycznosci, od momentu powrotu ze szpitala. 7.30 kąpiel, masaz, piźamka,klade go do łózecza , karmie butelka przy delikatnym światełku . 20.15 -20.30maluszek juz spi, zasypia sam. niejednokrotnie spi cała noc. Synus ma 3.5 mca i niemam rzadnych problemow. W taki sam sposob nauczyla moja corke ktora ma 5 lat, i do tej pory wszystko wyglada tak samo. Tylko systematycznosc :)

Odpowiedz

agatah1606
agatah1606 | 2010-09-16 00:01 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Bardzo podoba mi się ta metoda usypiania, napewno wyprubóję ja już jutrzejszego wieczoru. Moja córka ma 11 miesięcy, był pewien okres że zasypiała już sama w łóżeczku, jednak teraz ma z tym coraz większe kłopoty.
Kiedy widzę jak płacze odrazu serce mi pęka, ale po przeczytaniu tego artykułu zapaliła się we mnie iskierka nadzieji, że każdy wieczór nie będzie się już kończył tylko głośnym płaczem...

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?