Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Gdy dziecko zaczyna chodzić... 9 rad na najczęstsze problemy

| 22.01.2009, aktualizacja: 29.04.2016 | 2

Roczne chodzące dziecko to jeszcze nie jest wzór gracji. Cieszysz się z jego osiągnięć, a ono rwie się, by stawiać pierwsze kroczki, tylko że nie zawsze robi to prawidłowo. Niektórymi problemami nie warto się przejmować, innym bacznie się przyglądaj.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
Pierwsze kroki dziecka
fot. Fotolia
Cieszysz się, że nie musisz już nosić dziecka, pokazując mu świat? Choć męczące jest pilnowanie go, by podczas nauki chodzenia nie zrobiło sobie krzywdy, to inne sprawy też bywają przyczyną rodzicielskich niepokojów. Na przykład sposób, w jaki dziecko stawia pierwsze kroczki. Ale czy słusznie?

1. Dziecko chodzi na palcach

Bywa, że dziecko chodzi jak baletnica, nie dotykając całą powierzchnią stópek do podłoża. Niektórym dzieciom tak jest wygodnie stawiać pierwsze kroki. To zwykle nie trwa długo. W połowie drugiego roku życia dziecko opanuje normalny sposób stawiania stóp, czyli od pięty.
Nasza rada. Jeśli twoje dziecko po kilku miesiącach chodzenia na palcach nie chce z tego zrezygnować i nie potrafi stanąć na całych stopach, porozmawiaj o tym z lekarzem. A na razie chwal dziecko za jego osiągnięcia w chodzeniu.

2. Dziecko ma płaskie stópki

We wczesnym dzieciństwie płaskostopie jest normą, a nie wyjątkiem. Kości i stawy, także w stópce, są jeszcze bardzo giętkie, a mięśnie wzmacniające je jeszcze nie w pełni rozwinięte. Maluch musi dużo chodzić, by odpowiednio się rozwinęły. A ponieważ robi to od niedawna, mięśnie nie miały jeszcze szansy się wzmocnić. Ciężar ciała dziecka sprawia zaś, że łuk stopy spłaszcza się i jest niewidoczny. Dodatkowo warstewka tłuszczyku skutecznie ukrywa jakiekolwiek wyżłobienie w podeszwie stopy.
Nasza rada. Nie denerwuj się, bo płaskostopie w pierwszych trzech latach życia dziecka jest całkiem normalne. Czekając na prawidłowe wysklepienie się stópki, nie ulegaj pokusie, by sprawić mu wkładki czy ortopedyczne buty. Pozwól biegać boso, ale tylko po miękkim podłożu (piasek, trawa, dywan). Kupuj buty ze sztywnym zapiętkiem.

Zobacz też: Dobre buty dla dziecka - 5 najważniejszych cech

3. Dziecko stawia nóżki na zewnątrz

Kaczkowaty chód u dziecka jest normalny, a nawet konieczny. Stawiając stópki na zewnątrz, dziecku łatwiej jest utrzymać równowagę. Takie ustawienie nóżek pomaga też wyrównać szpotawość kolan (łukowate ich wygięcie na zewnątrz). Między drugim a trzecim rokiem życia niektóre dzieci mogą stawiać stopy do wewnątrz (kolana koślawe) – też dla lepszej równowagi.
Nasza rada. Nie niepokój się – gdy dziecko nabierze wprawy w chodzeniu, będzie stawiać nóżki prosto. Większość kilkulatków stawia już stopy prosto lub prawie prosto. Zawsze możesz poprosić ortopedę, by ocenił chód malca.

4. Dziecko ma krzywe nóżki

Łukowato wygięte nóżki (ze szparą między kolankami) ma większość dzieci zaczynających chodzić. Jeśli dziecko ma urozmaiconą dietę, w której jest odpowiednia ilość witaminy D, albo otrzymuje tę witaminę z mlekiem modyfikowanym (czy w kroplach), szpotawość kolan jest częścią normalnego rozwoju, nie objawem krzywicy. Do drugich urodzin kolanka powinny się wyprostować.
Nasza rada. Jeśli wygięcie nóżek jest niesymetryczne, utrudnia chodzenie albo też pogłębia się po skończeniu przez dziecko dwóch lat, zgłoście się do lekarza. Taka sytuacja wymaga specjalistycznej oceny.

5. Dziecko nie chce nosić bucików

Przez pierwsze 2–3 miesiące samodzielnego chodzenia dziecko może chodzić bez bucików czy kapci. Wystarczą skarpetki z antypoślizgową podeszwą, a jeśli jest ciepło, stópki mogą być gołe. Ważne, by podłoga nie była twarda, a więc raczej dywan niż kafelki czy goła (nawet drewniana) podłoga. Później także w domu dziecko powinno chodzić w kapciach lub bucikach.
Nasza rada. Zadbaj, by pierwsze buty były wygodne i dobrze dopasowywały się do stópki. Powinny mieć cholewkę za kostkę i sztywny zapiętek. Postaraj się, by wkładanie ich było zabawą, a zapięcia takie, by dziecko samo nie dało rady ich odpiąć.

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

fifi
fifi | 2015-11-18 11:22 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

..."nie ulegaj pokusie, by sprawić mu wkładki czy ortopedyczne buty..." !?!?!?co za bzdura.... dzieci po to objęte są opieką poradni ortopedycznej, by to ortopeda badał i diagnozował wady narządu ruchu, i kontrolował jego prawidłowy rozwój

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Babciubabciu
Babciubabciu | fifi | 2016-04-05 06:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Od ortopedy - tak, ale chodzi chyba o to, żeby nie stosować ich samemu.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?