Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

„Nawet nie wyglądasz, jakbyś była w ciąży” – czy istnieje tylko jeden kanon piękna?

| 26.04.2016, aktualizacja: 26.04.2016 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Tess Holliday pokazuje ciążowy brzuszek
fot. Instagram/tessholliday
Tess Holliday, modelka plus size, jest w 8. miesiącu ciąży i nie zwraca uwagi na obraźliwe komentarze, które pojawiają się pod jej zdjęciami. Wręcz przeciwnie – Tess z dumą pokazuje ciążowy brzuszek i inspiruje inne przyszłe mamy, by robiły to samo!
Tess Holliday jest modelką plus size i regularnie zamieszcza na Instagramie (ma ponad milion obserwatorów!) swoje zdjęcia. Również teraz, gdy jest w 8. miesiącu ciąży. Tess jest dumna ze swojego ciała i grzecznie mówi "do widzenia!" każdemu, kto negatywnie komentuje jej wygląd!

Do jednego z ostatnich zdjęć Tess dodała przejmujący komentarz, w którym opisuje, jak się czuje ze swoim ciałem w ciąży. Radzi przyszłym mamom, by nie zwracały uwagi na negatywne komentarze dotyczące ich ciał i skupiły się wyłącznie na sobie i swoim dziecku.

Przeczytaj wpis Tess:

Oczekiwanie na  kolejne dziecko to piękny proces, ale czasami bardzo frustrujący. Zaczęłam 8. miesiąc i moje ciało wygląda tak samo, no może poza brzuchem, ale nie mam z tym żadnego problemu. Musiałam nauczyć się nie mieć problemu także z tym (co jest super niefajne), że inni ludzie wciąż myślą, że w porządku jest komentowanie mojego wyglądu: "nie wyglądasz, jakbyś była w ciąży", "chyba urodzisz czworaczki", "narażasz swoje dziecko" i kilka innych tekstów, które mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. 

Kiedy "celebrytki" są w ciąży, w gazetach wyglądają obłędnie, są nieskazitelne i chętne, by opowiadać o
tym, jak pozbędą się dodatkowych kilogramów po ciąży. Kiedy ja robię wszystko, żeby wyglądać jak najlepiej, to to już nie jest prawdziwe życie, to nie jest odpowiednie dla większości kobiet. Nie jestem pierwszą kobietą plus size, która jest w ciąży i która dzieli się z innymi swoim szczęściem. Zdecydowanie nie jestem też ostatnia. Jestem częścią mniejszości, która mówi ci, że to w porządku nie mieć idealnego ciążowego brzuszka, mieć nadwagę i zdrowe dziecko jednocześnie i, co najważniejsze, że powinnaś znaleźć takiego lekarza, który poprowadzi ciążę i nie będzie obwiniał cię za twój rozmiar. W porządku jest powiedzenie komuś, żeby się pieprzył, jeśli wie lepiej, co jest "najlepsze" dla twojego zdrowia i dla twojego dziecka. Jesteśmy kobietami, wiemy, co jest dla nas najlepsze. To tylko i wyłącznie nasza sprawa. 

Przykład Tess pokazuje, że nieważne, jak wyglądasz i jaki nosisz rozmiar. Możesz mieć niewielki ciążowy brzuszek przy rozmiarze 34 lub zwyczajny brzuch przy rozmiarze 48 – i tak usłyszysz, że nie wyglądasz, jakbyś była w ciąży. Jeśli twoja waga nie ma znaczenia dla zdrowia dziecka (i twojego!), a ty czujesz się dobrze w swoim ciele, nie zmieniaj tego tylko dlatego, że komuś się nie podobasz. Istnieje wiele standardów piękna!

Co myślicie o słowach Tess? Przekonują was?

Polecamy: Była w 9. miesiącu ciąży i tańczyła na rurze
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?