Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Nie bierzcie dzieci na polowanie! – walka o kurtki w Lidlu

| 05.10.2015, aktualizacja: 12.10.2015 | 3

"Basia!!! Dziecko mi zginęło!" – krzyczy jakaś młoda mama. Kłębiący się wokół tłum nie słyszy. W Lidlu rzucili tanie kurtki.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)

Film o mamie szukającej zgubionego w sklepie dziecka  powstał  w Sosnowcu, jednak takie sceny zobaczyć można także gdzie indziej.


Na filmie widać  ludzi, którzy bardzo, naprawdę bardzo chcą zdobyć kurtki. Ktoś rzuca cholerą, ktoś inny przepycha się bliżej kosza z towarem. Na podłodze widać porozrzucane zgrzewki napojów, bałagan. Wszyscy chcą tylko jednego: wyjść z kurtką albo kilkoma.

Dziecko zaginęło w sklepie, ale kurtki ważniejsze

A co z zaginionym dzieckiem? Z filmu nie wynika, czy udało się je odnaleźć, ale widać wyraźnie, że nikt się nim nie przejął, nie dołączył do szukającej je matki.
Przeczytaj także: Wyścig mam po promocje czyli coroczna walka w dyskoncie

Jak się czuje dziecko w takim tłumie?

Nie mam pojęcia, czy te kurtki są fajne czy nie i  czy faktycznie ich cena jest aż tak atrakcyjna (pewnie tak).

Wiem natomiast jak się może czuć zgubiony maluch w tłumie.
Wokół niego jest las nóg.
Małe dziecko nie widzi w tłumie ludzkich twarzy. Jeśli zadrze głowę, zobaczy wyłącznie pośladki, a co najwyżej wprawione w ruch łokcie. 
Między regałami w mniej zatłoczonej części sklepu też czuje się bez mamy nieswojo. Są dla niego jak ogromne wąwozy.

Polowania nie są dla dzieci!

Dlatego gorąco namawiam: jeśli traficie na takie sceny przypadkiem, idąc z maluchem na zwykłe zakupy, odwróćcie się na pięcie i idźcie po bułki czy jabłka gdzie indziej. Gdzieś, gdzie nie trzeba się przepychać. A jeśli już chcecie lub musicie brać w tym udział, nie zabierajcie  ze sobą dziecka.

Żadna, nawet najfajniejsza kurtka na świecie,  nie jest warta narażania go na to, że żądny towaru tłum je podepcze. Żadna kurtka nie jest warta jego stresu i łez. Żadna kurtka nie jest warta, by dziecko widziało nas –  rodziców w takiej sytuacji.

Polecamy: Nie zgub mnie, mamo
 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

Karolina
Karolina | 2015-10-06 10:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Kurtki fajne - zimowe za 49 zł, też byłam w Lidlu po jedną taką, ale bez dziecka i tak u nas było podobnie, już od wejścia baby rzuciły się jak tylko drzwi zostały otwarte, nie było żadnych szans, żeby wejść do sklepu NORMALNIE jak cywilizowany człowiek - tłum nas wpychał do środka czy się tego chciało czy nie :) przy regale z kurtkami i butami zimowymi (również za 49zł) było tyle ludzi, że trzeba było poczekać dobre 10 - 15 minut żeby móc w miarę spokojnie podejść do regału. Najlepsza była jednak mama, która zabrała swoje 2 córeczki i po walce o dobre rozmiary butów posadziła córki na lodówkach z mięsem, żeby przymierzyć buciki :) Niezłą komedię można by z tego nakręcić, podejrzewam, że obsługa po obejrzeniu monitoringu sikała ze śmiechu na zapleczu :p

Odpowiedz

Kajka
Kajka | 2015-10-05 15:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Naprawde te kurtki takie fajne?

Odpowiedz

jutka
jutka | 2015-10-05 13:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

"Żadna kurtka nie jest warta, by dziecko widziało nas – rodziców w takiej sytuacji" - tylko dziecko ? Jak można się tak zachowywać? Tak, czyli jak bydło (nie obrażając bydła) ! Wstyd ! Spaliłabym się ze wstydu, nie tylko przed dzieckiem ale w ogóle. Makabra....

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?