Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Nie chcę mieć drugiego dziecka? – Oto powody

| 25.03.2013, aktualizacja: 22.12.2013 | 15

Kiedyś trójka dzieci to była norma. Teraz najczęstszym modelem jest rodzina z jednym dzieckiem. Dlaczego współcześni rodzice nie chcą mieć więcej dzieci?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(6)
Mama jedynaka
fot. Fotolia

Moja koleżanka dwa lata temu urodziła córkę, i od dwóch lat jest w niej absolutnie zakochana. Macierzyństwo jest dla niej źródłem niewyczerpanej satysfakcji i szczęścia. Gdy jednak zapytałam ją ostatnio, kiedy mała Ola może spodziewać się rodzeństwa, odpowiedziała, że raczej nigdy. „Skupiam się na Oli i nie planuję kolejnych dzieci”. Takich mam, jak moja koleżanka, jest u nas coraz więcej. Dlaczego podejmują decyzję o wychowaniu jedynaków?

Powód nr 1
Praca

Chociaż dużo się ostatnio mówi o łączeniu pracy z macierzyństwem, to jednak rzeczywistość jest zdecydowanie mniej różowa niż to, co prezentowane jest w oficjalnych dokumentach. Mamie małego dziecka nadal bardzo trudno jest po pierwsze: przekonać pracodawcę, że jest dobrym pracownikiem, a  po drugie: kiedy już znajdzie pracę – pogodzić ją z macierzyństwem. Nadal to głównie matki biorą L4 na chore dzieci i nadal to one wybiegają chwilę przed końcem pracy, aby zmienić nianię - co przekłada się na to, że nadal to one narażają się szefom (i często współpracownikom).

Powód nr 2
Stres

Pierwsze lata życia po porodzie łączą się z ustawicznym rodzicielskim strachem o zdrowie i rozwój malucha. Takie ciągłe napięcie może wykańczać. Kiedy natomiast maluch kończy trzy, cztery lata, wydaje się nam już duży. U niego katar jest już „tylko” katarem a nie „aż” katarem. Leczenie antybiotykiem nie idzie już – tak jak jest u bobasa – w parze z biegunką (przynajmniej nie zawsze). Zwykły upadek nie budzi lęku o wstrząs mózgu. Pielęgnacja kilkulatka chociaż może nie jest łatwiejsza, to na pewno nie łączy się już z tak wielkim stresem. Nic dziwnego, że po „odchowaniu” malucha wcale nam się nie uśmiecha powrót do pieluszek.

Poznaj małe sekrety mam - o czym wolimy nie mówić na głos?

Powód nr 3
Pieniądze

Jasne, nie są najważniejsze, ale bez nich raczej byłoby trudno wychować dziecko. I nie tylko chodzi o koszt pieluszek, wózka czy zabawek, ale o ceny leków, a także ubranek, które po wprowadzeniu 23-procentowej stawki Vat na artykuły dziecięcej w 2012 r. znacznie podrożały. Nie mówiąc już o tym, że coraz częściej młode mamy nie mają możliwości pozostawiania dzieci pod opieką babci (bo ta jeszcze pracuje albo mieszka daleko), więc jeśli chcą wrócić do pracy, muszą zatrudniać nianię i nierzadko płacić jej ponad połowę własnej pensji. I jasne, że będą mamy, które zamiast szukać niani będą wolały (i będą mogły sobie na to pozwolić) zostać na urlopie wychowawczym. Ale są też i takie, które do pracy wrócić muszą i najzwyczajniej w świecie nie stać ich na kolejne dziecko.

Powód nr 4
Dziecko

Skupienie się na urodzonym już maluszku to jeden z najczęściej powtarzających się powodów, dla których rodzice nie decydują się na kolejne dziecko. Tłumaczą, że wychowanie jednego malucha pochłania prawie cały ich zasób czasu i uwagi i nie dają się przekonać, że rodzeństwo wychowuje się łatwiej...

Powód nr 5
Zmęczenie

No i wreszcie dotarłyśmy i do tego ostatniego, chociaż wcale nie mniej ważnego powodu: zmęczenie  macierzyństwem. Brak snu, brak wolnego czasu, brak możliwości realizowania własnych pasji – to wszystko łączy się z dzieckiem, I chociaż hasło „Uśmiech dziecka wszystko nam wynagradza” brzmi świetnie, to kiedy z teorii przejdziemy na praktykę, okaże się, że jednak – często nie wynagradza. Kochamy swoje dzieci, co do tego nie ma wątpliwości. Ale wiele ze współczesnych mam ma inne ambicje, niż całkowite skupienie się na macierzyństwie. Ani lepsze, ani gorsze – po prostu inne. I często właśnie z powodu tych innych ambicji współczesne mamy poprzestają na rodzicielskim programie minimum.


separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (15)
avatar

Mama
Mama | 2016-11-12 21:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja długo nie mogłam się zdecydowac na drugie. Myślałam, że jeszcze zaczekam do 40 ale w końcu jak sie zdecydowałam mam bliźnięta. Teraz mam troje już chodzącą do szkoły córkę i czekamy na bliźnięta.

Odpowiedz

Kami
Kami | 2015-03-04 09:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Najważniejszym problemem są pieniądze i to główny problem!Ja chciałabym mieć 2dziecko ale mnie na to nie stać zarabiam1500brutto z czego samego czynszu mam600zl a gdzie reszta opłat?Mąż zarabia niewiele więcej ledwie to wystarczy od wypłaty do wypłaty na nas troje,dziecko przecież trzeba ubrać,a nie mam zamiaru na córce akurat oszczędzać!Już nie wspomnę o marzeniu posiadania własnego mieszkania a co dopiero o2 dziecku:( Ale to niestety jest Polska rzeczywistość większości polskich matek a nie lenistwo jak pani wyżej napisała.

Odpowiedz

bati
bati | 2015-03-04 00:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A ja bym dodała: WYGODNICTWO... Teraz matki wola czas poswiecac na fb, kino, kosmetyczke a nie dzieciom. Teraz matki nie musza prac codziennie rano 30 pieluch tetrowych, a wieczorem je prasowac do polnocy, nie musza trzec jabluszek, nie musza gotowac mleka, kaszki itd a i tak narzekaja na brak czasu. Teraz matki nie musza sie gniesc z trojka dzieci kątem u rodzicow, a i tak narzekają majac wlasna sypialnie, bo kredyt na 30 lat... Teraz matki nie musza siedziec w przychodni z dzieckiem 3 godziny, bo wizyty sa umawiane na konkretna godzine. Teraz matki nie muszą zasuwac z dwojka dzieci na 8 pietro bez windy (jak moja mama). Teraz matki nie musza tluc sie na drugi koniec miasta trzema autobusami, bo maja auto swoje lub wezma od męża. Ale i tak na wszytsko narzekają! I jak to w Polsce źle. Zamiast sie cieszyc ze nie urodzily sie na Ukrainie, w Rosji, Azji, Afryce, Meksyku, zimnej Skandynawii, deszczowej Anglii, gorącej Grecji itd. Mam 30 lat, jedno dziecko, jeszcze dwoje przede mna. Moja mama przez lata zyła z dwojka dzieci najpierw na 26m kw, potem na 45. Moja Babcia z trojka dzieci w jednym pokoju. Moja prababcia z szóstka dzieci w jednym pokoju. OGRANIJCIE SIE WRESZCIE I PRZESTANCIE NARZEKAC. KIEDYS ODEJDZIECIE, DZIECI WYROSNA NA EGOISTYCZNYCH LUDZI, I JAK NIE BEDA MIALY RODZENSTWA TO NA NIKOGO NIE BEDA MOGŁY LICZYC, BO W OKOLO BEDA SAME JEDYNAKI, I ZAPATRZONE W SWOJE WYHUCHANE DZIECI MAMUSIE.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

anna
anna | bati | 2015-05-05 14:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dziekuje, przzemysle to. Duzo w tym prawdy:)

Odpowiedz

Mamamama
Mamamama | bati | 2016-11-19 23:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Brawo ;)! Cieszę się, że są jeszcze takie kobiety ;) nie jestem sama. Cieplutko pozdrawiam.

Odpowiedz

Jagoda
Jagoda | bati | 2015-06-05 12:45 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Chyba typowa matka Polka to napisała :) ja mam brata a widujemy się bardzo rzadko. Czasami przy okazji. Więcej czasu spędzam z chłopakiem czy koleżankami. Uważam że to że ktoś nie chce drugiego dziecka to jego sprawa. Nie musi go mieć . Jedno w zupełności wystarczy. :)

Odpowiedz

Mamamama
Mamamama | Jagoda | 2016-11-19 23:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A ja niewyobrażam sobie mojego dzieciństwa bez mojego 3 lata młodszego brata ;) i teraz może i nie mamy już dla siebie tyle czasu, ale dzwonimy do siebie, odwiedzamy się i to jest piękne, bo gdy rodziców kiedyś zabraknie, będzie z kim spotkać się w święta i z kim porozmawiać w gorsze dni ;) rodzina to wartość nadrzędna kim byśmy bez niej byli? Nikim

Odpowiedz

Ruda
Ruda | bati | 2015-11-27 14:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mam jedno dziecko i sama jestem jedynaczką. Mam własną sypialnie za 1000 zł raty miesięcznie, nie chodzę do kosmetyczki, kina nawet na kawę do kawiarni BO MNIE NIE STAĆ. utrzymujemy się z jednej pensji bo nie mogę iść do pracy choć bym bardzo chciała. Porównywanie do innych biedniejszych krajów jest nielogiczne bo co mają powiedzieć w Afryce w chatce z gliny. No błagam! Nie oceniaj nikogo przez pryzmat siebie bo nie znasz sytuacji innych mam. Jeśli Cię stać to i 7 możesz urodzić i nic nikomu do tego ale szanuj innych ludzi

Odpowiedz

Juga
Juga | bati | 2015-12-17 17:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Sama się Pani ogarnii. Jak ktoś nie chce to nie chce i już. Na chu.j dążyć temat? Na sile im dziecko do macicy wepchniesz żeby tylko nie wychowywały egoistycznych jedynakow? Borze zielony...

Odpowiedz

mamajedynki
mamajedynki | bati | 2016-02-19 10:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A ja nie chcę poświęcać wszystkich swoich marzeń tylko po to, żeby mieć drugie dziecko. Sorry, wolę pożyć. Mi też się coś od tego życia należy. A wieczne ciułanie od 10 do 10 na prawdę nie jest przyjemne. Mnie zmęczyło. Ja mam dosyć - nigdy więcej. A co do tych wielkich zalet posiadania rodzeństwa to u mnie się skończyły gdy siostra 17 lat temu wyjechała z kraju. Ostatnim razem widziałam ją 5 lat temu i nie wiem gdy znów nadejdzie taki cud? Za drogo. A moja córka egoistyczna nie jest.

Odpowiedz

Mamamama
Mamamama | mamajedynki | 2016-11-19 23:01 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Skoro mama jest egoistyczna i używać zdań typu "mi też się coś od tego życia należy" i tak dalej to obawiam się, że dziecko też takie będzie. Nasze społeczeństwo nastawia się teraz tylko na branie, wszystkim się wszystko należy, wszyscy chcą mieć więcej i więcej, tragedia... Kiedyś ludzie bardziej doceniali co mieli, najważniejszą wartością była rodzina, a nie posiadanie i używanie. Sąsiedzi byli prawie jak rodzina, pomagali sobie nawzajem, a teraz ledwie dzień dobry sobie mówią. Mam 24 lata i pół roczną córkę i jest to moje pierwsze dzieciątko mimo, że to trzecia ciąża, gdy usłyszeliśmy z mężem wyrok, że możemy ich nie mieć to mimo tego, że miałam wtedy 22 lata ani chwili się nie zastanawialiśmy tylko próbowaliśmy aż w końcu w tym roku się udało, gdy człowieka dotyka coś takiego potrafi docenić cud jakim jest dziecko. Mamy kredyt na 25 lat, ale dzięki temu swoje własne mieszkanko, ja mam ostatni rok magisterki i nie mam czasu na nic poza domem i uczelnią, ale zdążyłam po używać życia pobawić się, a teraz chcę cieszyć się każdym kolejnym dniem z moim cudem :) bo pasje w końcu wygasają, młodość przemija, a dzieci nadają życiu sens i mając je też można się realizować, wystarczy je trochę odchować 😊

Odpowiedz

do rządu!
do rządu! | 2015-03-03 14:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Proponuję te postulaty zamieścić w serwisach rządowych. Bo my mamy to wiemy, gorzej z rządzącymi. Bo jak pogodzić rodzicielstwo z pracą za 1600 zł brutto od 8-16 dodając do tego dojazdy i bycie w ciągłym stresie mimo to czy jutro też będę mogła iść do pracy czy czasem na biurku nie zjadę wypowiedzenia. Jeszcze pół biedy jeśli dzieckiem może się zająć ktoś z rodziny. Inaczej pozostaje niania zatrudniona na czarno bo choćby kobieta chciała nie stać jej by kogoś takiego zatrudnić legalnie!! I oto Polska właśnie. O cenach ubranek, żywoności a nawet leków dziecięcych nie wspomnę. W Polsce wszyscy wiedzą że matka odmówi sobie ale nie dziecku. Koszmar!!

Odpowiedz

mmm
mmm | 2015-01-23 15:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

problemy w malzenstwie?

Odpowiedz

emka
emka | 2014-06-03 16:16 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

dodałabym do tego jeszcze problemy zdrowotne mamy. Ja bardzo chciała bym mieć jeszcze jedno dziecko ale ze względów zdrowotnych raczej się nie zdecyduję.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

PP
PP | emka | 2016-11-12 21:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie wiem co to za zdrowotne problemy, ale wg najnowszych badań ciąża może leczyć. Tak więc jak bardzo byś chciała to spróbuj porozmawiac o tym z lekarzem co on na to.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?