Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Nie chce spać

| 31.07.2009, aktualizacja: 31.07.2009 | 3

Podobno już po szóstym miesiącu życia miało przesypiać całe noce. Dlaczego w takim razie twój dwulatek wciąż się budzi?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
niemowlę, łóżko, uśmiech
Niemowlęce pobudki możesz usprawiedliwiać np. głodem albo słabo rozwiniętym układem nerwowym. Ale kiedy dwulatek wstaje po kilka razy każdej nocy, zaczynasz się bać, że może coś jest z nim nie w porządku. Masz rację? Niekoniecznie.

Kiedy Kasia skończyła półtora roku, wróciły nocne pobudki. Pierwsza nieprzespana noc zdarzyła się u babci, kiedy Kasi rodzice wyjechali na urlop. Stres wywołany dłuższą niż zwykle nieobecnością rodziców sprawiły, że dziewczynka zaczęła mieć problemy ze snem, nawet po powrocie mamy i taty. Pomógł szybki powrót do normalnego trybu życia i dużo czułości. Już po kilku tygodniach wszystko było w porządku.

Budzenie się jest częstą reakcją na zmiany: przeprowadzkę, pojawienie się młodszego rodzeństwa czy nowej opiekunki. Zazwyczaj mija bez śladu, gdy malec przyzwyczai się do zmienionej sytuacji. Jeśli jednak nocnym pobudkom towarzyszą płacz i histeria, być może spowodowane są one złymi snami – umysł dwulatka potrafi zarejestrować już bardzo dużo, a zapamiętane wydarzenia przekształca w najdziwniejszy sposób.

Aby zmniejszyć ryzyko pojawienia się koszmarów, zadbaj o wieczorne wyciszenie malca i nie zaniedbuj domowych rytuałów. Jeżeli jednak nawet po spokojnym wieczorze maluch obudzi się z krzykiem, spróbuj przez kilka następnych nocy pozostawiać mu w pokoju zaświeconą lampkę nocną. Nie przyzwyczajaj dziecka na siłę do ciemności. Wiele maluchów przez całe lata śpi przy włączonej lampce i nie jest to żaden powód do wstydu.


Ekspert odpowiada: Małgorzata Ohme, psycholog, wykłada w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, specjalizuje się w psychologii rozwoju, mama Klary i Jurka.

- Czy dwulatek może już mieć koszmary?
Oczywiście, choć większość tego typu strachów pojawia się, kiedy dziecko idzie do przedszkola i rozwija się jego wyobraźnia. Zwykle koszmary zdarzają się, gdy maluch jest przemęczony, dlatego warto zadbać o rutynę i spokój. Zamiast karuzeli – piaskownica, zamiast zakupów w hipermarkecie – spacer po parku. Taki spokojny (nawet trochę nudny!) tryb życia ma jedną wielką zaletę: pozwala dziecku poczuć się bezpiecznie. A poczucie bezpieczeństwa to warunek spokojnego snu. Pamiętajmy jednak, że czasem budzenie się jest zwykłym nawykiem. Aby go wyeliminować, warto nie reagować od razu na krzyk dziecka, nie przybiegać do niego z piciem. Jest wtedy szansa, że uspokoi się samo, a następną noc prześpi aż do rana.

Sposoby na dobry sen
Najprostsze metody skutkują najlepiej. Dlatego zanim zaczniesz się martwić bezsennością swojego malucha, wypróbuj
kilka łatwych trików.
- Zadbaj o porządek. Najpierw kąpiel, potem kolacja, na końcu kołysanki i zasypianie. Ważne, aby każdy wieczór wyglądał podobnie. Pamiętaj, jeśli chcesz, aby maluch zasypiał z łatwością, nie możesz fundować mu życia w chaosie.
- Zaproponuj towarzysza. Wielu dwulatkom o wiele lepiej się śpi, jeśli obok nich na poduszce leży ukochany miś. Albo oczywiście mama.
- Przemebluj dobę. A może maluch budzi się po prostu dlatego, że jest już wyspany? Roczne dziecko nie potrzebuje już dwóch drzemek w ciągu dnia, w zupełności wystarcza mu jedna, mniej więcej dwugodzinna, tuż po obiadku.
- Przewietrz sypialnię. Kiedy jest duszno i gorąco, niejeden dorosły nie może zasnąć – a co dopiero dziecko!


td_dopisek.gif


separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

Marta2060
Marta2060 | 2011-11-23 20:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witam
Chcę się podzielić swoim szczęściem. Moja 15 miesiączna córka w końcu sama śpi w swoim pokoju. A było to tak:
Na początku spaliśmy u niej w pokoju, wstawaliśmy do niej na każde zawołanie , gdy skończyła 12 miesięcy ja z mężem poszliśmy spać do naszego pokoju. Córka zasypiała wtedy jak padała ze zmęczenia około 23.00 24.00 w nocy! Często się budziła , strasznie płakała wtedy dostawała mleko lub picie i na rękach zasypiała lub przy butelce. Nie było mowy by zasnęła o normalnej godzinie sama. Oboje byliśmy padnięci tą małą istotką!!! Aż zdarzył się cud! Przyjechała do mnie szwagierka na 4 dni (mama trójki dzieci) i powiedziała mi jak mam postępować. Otóż po wieczornej kąpieli, nakarmieniu dziecka i wyciszeniu kładziemy ją do łóżeczka , przy malutkim świetle i wychodzimy z pokoju. Oczywiście ja nie byłam za tą metodą bo wydawało mi się ze robię wielką krzywdę własnemu dziecku itp..no ale mąż sie uparł że w końcu trzeba z tym tematem zrobić porządek.
I tak pierwszą noc położyliśmy ją o godz.21.00 do łóżeczka- płakała na stojąco przez ok.35 minut po czym....ZASNEŁA!
Na następny dzień płakała 15 minut a na trzeci 5 minut. I co ciekawe uspokoił się jej sen , przestała się budzić w nocy na picie, nie płacze w ogóle, no może troszczę czasami zakwili przez sen jakieś 3 sek. i śpi dalej. W końcu sie wszyscy wysypiamy a i mała jest pogodniejsza! budzi się około 8, 9 rano.
Ta metoda jest straszna dla mnie ale na prawdę było warto się przemęczyć. i co najważniejsze nie wchodzimy do pokoju póki nie mamy pewność że dziecko mocno zasneło.
Długi czas będę wdzięczna szwagierce że nam pomogła i uspokajała mnie gdy miałam ochotę biec do pokoju do mojego zanoszącego się płaczem dziecka.

Odpowiedz

karola
karola | 2010-12-22 11:01 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

prosze o pomoc moja 22 miesieczna corka nie spi w nocy budzi sie wyspana o 1 w nocy i nie spi do 5 rano w dzien spi godz albo wcale mamy staly rytm dnia ograniczylam telewizje przed snem wyciszajace zabawy nawet mowie do niej szeptem potem kapiel kolacja i klade ja o 20 mam jeszcze dwu miesieczna corke ktora budzi sie do jedzenia jestem nie przytomna takie pobutki zdazaly sie czesto przed urodzeniem mojej drugiej corki i sie nie koncza prosze pomozcie nie wiem co mam robic

Odpowiedz

Mika
Mika | 2009-08-12 10:57 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

jedzenie usypia nawet dorosłego :)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?