Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

"Nie starałaś się wystarczająco" – jak można tak powiedzieć?

| aktualizacja: 03.09.2016 | 31

Ktoś, kto mówi w ten sposób do kobiety po porodzie, powinien się wstydzić!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(5)
cesarka a poród naturalny
fot. Fotolia
Nie wiadomo czemu tak ważne jest dla ludzi to, w jaki sposób dziecko przyszło na świat. Pomniejszanie zasługi mamy, która urodziła poprzez cesarskie cięcie, jest bardzo niesprawiedliwe! Posłuchajcie, co przydarzyło się tej mamie.

"To jest elita mamusiek, które patrzą na mnie i mówią: "widocznie nie starałaś się wystarczająco". Opowiadają mi, jak same nieomal nie miały cesarki, ale nie pozwoliły na to lekarzowi, obiecując, że będą się bardziej starać, byle tylko urodzić naturalnie. 

Żadna nie chciała słuchać, że lekarze podjęli taką decyzję po blisko 4. dniach porodu, gdy okazało się, że u dziecka wystąpił obrzęk głowy i istniało ryzyko poważnych zmian w mózgu. 

Cesarki odbywają się codziennie na całym świecie, najczęściej są wykonywane gdy dziecku coś zagraża z przyczyn medycznych. W krajach trzeciego świata, kobiety nie mają takich możliwości. Mogą tylko śnić o porodzie w wodzie i innych wymysłach. Tam umiera wiele dzieci.

Życie jest wystarczająco ciężkie, bez robienia przykrości innym kobietom i okazywania im, że są gorsze. Czuję się z tym źle, że zostałam oceniana przez to, w jaki sposób na świat przyszło moje dziecko. Nadal mam problem z opowiadaniem wszystkim, jak przebiegał mój poród. Te spojrzenia, te westchnienia i słowa: no cóż, może następnym razem ci się uda... , są okropne. Poród naturalny nie jest nagrodą za dobre zachowanie, nie mamy zupełnie wpływu na to. Przestańmy się oceniać!"

Czy dla Ciebie miało znaczenie w jaki sposób  na świat przyszło Twoje dziecko?
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (31)
avatar

Nikt
Nikt | 2017-10-09 10:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Co to jest obrzęk głowy? Masakra. Jezeli o czymś puszesz to trochę o tym poczytaj.
Nie oceniam ktory porod jest lepszy.
Sa porody naturalne, Sa i zabiegowe : vacym, kleszcze, cc. Wazne, zeby dziecko urodzilo sie zdrowe i matka jak najszybciej wracal do zdrowia.
Tylko ludzie, nie piszcie bzdur.

Odpowiedz

Carie
Carie | 2017-10-09 00:47 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Rodziłam dwa razy naturalnie i gdybym tylko miała możliwość zamieniłabym to na cesarski. Moje porody były wręcz książkowe, żadnych problemów. Po prostu - gdybym była zamożna to w życiu bym nie rodziła naturalnie. Mam to gdzieś czy ktoś ma mnie za wygodną, wyrafinowaną itp - co za średniowiecze.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Mama2
Mama2 | Carie | 2017-10-09 01:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Uwierz w cesarce nie ma nic wygodnego a dojście do siebie trwa dłużej niż po naturalnym.

Odpowiedz

Aga
Aga | Carie | 2017-10-09 10:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ciesz się że rodziłaś naturalnie. Ja niestety nie miałam wyboru i rodziłam cesarką bo dziecku zwalniało tętno po 5h w czasie porodu naturalnego. To cesarce zazdrościłam, że kobiety jeszcze tego samego dnia łaziły po korytarzu jakby się nic nie stało a ja ledwo żyłam. Nie dałam rady nawet się załatwić bo każde parcie to był ciągnący w dół ból. Szef ciągnął mnie przez miesiąc i nie byłam w stanie podnieść nogi żeby wejść do wanny. Syn urodził się duży i lekarz nawet zabronił mi nosić takie ciężary. Jak jest możliwość to trzeba rodzić naturalnie właśnie dla swojej wygody.

Odpowiedz

Monika
Monika | 2017-10-08 00:57 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Urodziłam swoją córeczkę "niby naturalnie" poród zakończył się po 3 dniach kleszczami i popekana macica. Trzy tyg nie byłam w stanie chodzić. Z poporodowymi dolegliwościami borykam się do dziś i raczej lepiej nie będzie. Dziękuję Bogu że moje dziecko jest zdrowe . Nigdy nie wiesz co Cię spotka więc nie oceniaj nikogo kto jak urodził. Gdyby ktoś dał mi wybór wybrałbym cesarke pomimo wszystko co kto o mnie sądzi i cieszylabym się że moje dziecko jest na świecie.

Odpowiedz

Anna. M 89
Anna. M 89 | 2017-10-07 23:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Miałam tak samo. U mnie wręcz padło to z ust lekarza, który później miał dyżur, gdy po 2 H moich skurczy partych przyszedł na porodowkę i stwierdził że "za słabo " prę i trzeba mnie "podstymulować " i podłączyli mi okscytoctnę i rodziłam dalej 2 H jeszcze z tą okscytocyną a dziecko dalej się nie ruszyło, też miało obrzęk na główce i skończyło się cesarką. Poród w sumie trwał 14 H, w trakcie jeszcze Pani położna jeszcze " straszyła" mnie że jak tak dalej będę robić to kleszczowy poród mi zrobi, tak jakbym miała " Focha" i stwierdziła że mi się nie chce rodzić. Masakra. Długo miałam niedosyt że skończyło się cesarką, ale dzisiaj się cieszę że mam całe i zdrowe dziecko bez powikłań porodu, który i tak trwał za długo finalnie biorąc pod uwagę ułożenie dziecka oraz to że było duże. Niestety takie przekonania dalej mają miejsce że kobiecie "nie chce się rodzić ". Tragedia.

Odpowiedz

EwaTsatsuno
EwaTsatsuno | 2017-10-07 20:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Miałam pierwszy poród sn i drugi ze względu na ciążę z bliźniakami cc. Gdybym miała wybór przy pierwszym porodzie w życiu nie zsecydowałabym się na poród sn.... Znam ten ból i współczuję wszystkim kobietom rodzącym sn.

Odpowiedz

lalka
lalka | 2017-10-07 17:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

CC to nie poród. Tyle w temacie.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Magda
Magda | lalka | 2017-10-07 18:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ty lalka wielki fachowiec się znalazł 😡

Odpowiedz

Anka
Anka | lalka | 2017-10-07 19:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To życzę Ci cesarki po ciezkim 5dniowym rodzeniu . Zastanow sie co ty gadasz.

Odpowiedz

1988
1988 | lalka | 2017-10-07 20:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A ty nie masz mózgu tyle w temacie

Odpowiedz

Ona
Ona | lalka | 2017-10-07 22:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A niby dlaczego cc to nie poród? Gdybyś drżała o życie swoje lub dziecka nie komentowałabyś w ten sposób no chyba że nie zależy ci na zdrowiu i dobru dziecka a także swoim. Miałam 2 razy cc i mam w du. Co myślą na ten temat inni. Jestem szczęśliwa że mam dwóch zdrowych synów.

Odpowiedz

Anka
Anka | lalka | 2017-10-07 22:24 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A lalka to nie człowiek...

Odpowiedz

Zszokowana!
Zszokowana! | lalka | 2017-10-08 01:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

cc to też poród lalko Barbie!

Odpowiedz

Natka
Natka | lalka | 2017-10-08 18:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Gdyby nie cc to mogłabym skończyć na wózku a moje dziecko nie przeżyć. Ale skoro dla ciebie cc to nie poród to jestem ciekawa jakim cudem moje dziecko znalazło się na świecie całe i zdrowe a ja na szczęście mogę chodzić

Odpowiedz

sowa
sowa | lalka | 2017-10-08 20:20 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jeśli tak twierdzisz to jesteś tempym pustakiem!

Odpowiedz

Mama2
Mama2 | lalka | 2017-10-09 01:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Kobieto czy ty myślisz co piszesz? Wydajesz na świat nowe życie nie zależnie czy cc czy sn. Pomyśl dwa razy nim coś tak"genialnego" napiszesz

Odpowiedz

dana
dana | 2016-09-11 21:04 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jednym kobietom jest dane urodzić naturalnie drugim nie. pokornye jest zależne od nas. Powinnyśmy się cieszyć że dzieci są zdrowe a nie w jaki sposób rodzenia przyszły na świat. Ja osobiście urodziłam naturalnie dwóch synów ale to nie oznacza że.jestem lepsza od mam które miały cesarskie cięcie. Tak samo jak większość mam karmi piersią a innym nie jest to dane. I ja rozdać naturalnie okazało się że nie miałam w ogóle pokorny i dzieci były na butelce. To znaczy że gorsza jakaś jestem?

Odpowiedz

dana
dana | 2016-09-11 20:55 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moim zdaniem nie ważne jak aby było zdrowe to najważniejsze. Gdybym miała wybierać np. Poród naturalny i chore dziecko a cesarskie i zdrowe to na pewno bym wybrała cesarskie cięcie.

Odpowiedz

kokolinpo
kokolinpo | 2016-09-05 17:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mój syn urodził sie prze cc po godz od odejścia wód. Miał przedgłowie i spadało mu tętno, groziła zamartwica. Dostał oxytocyne przez pompę i ciągle byłam podpięta do ktg.. Miał silne bóle krzyżowe ale w ogóle nie czułam skurczów brzucha szyjka się nie skracała a miałam 3 masaże i dostała tez coś co miało ja zmiękczyć.. Chciałam urodzić sn mogłam dostać w razie czego dolargan. Lekarze wraz z położna uznali ze dla mnie najlepszym wyjściem będzie cc. Poród tak bardzo powoli postępuje ze to zagraża życiu dziecka. Po 12 godz miałam tylko 4 cm rozwarcia. Zawierzyła fachowcom. Ale nie czyje wstydu z powodu cc. W moim otoczeniu wiele mam tak rodziło. Jednak sam mam zal do losu ze nie było tego wszystkiego pięknego co daje poród sn. Cesarka to operacja i pewnie dlatego ze jej nie chciał bardzo zle do siebie dochodziłam Co prawda tera po 13 msc po bliźnie śladu nie ma a ja nosze nowe życie pod sercem i mam nadzieje ze tym razem uda sie poród sn..

Odpowiedz

jaaa
jaaa | 2016-09-04 11:46 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Spedzilam na porodowce prawie 4 dniu - trafilam tam w piatek popoludniu, a cesarke mialam w poniedzialek w samo południe... Przeszlam 3 masaze i chyba 5 kroplowek i dalej szyjka sie nie skrocila, chcialam rodzic silami natury i dlatego odwlekalam cesarke proszac o kolejne sposoby zeby porod zaczal postepowac dalej.. I niech mi ktos powie ze sie nie staralam....

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?