Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Nie uwierzysz, gdzie kazali jej karmić dziecko! Rusza proces

| 04.08.2016, aktualizacja: 26.10.2016 | 23

"Nie było takiej opcji" – powiedziała i teraz walczy przed sądem o prawa karmiących matek.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
Karmiła piersią w restauracji
fot. fotolia

Chciałabyś karmić w toalecie?

Wyobraźcie sobie przyjemny rodzinny obiad w jednej z sopockich restauracji. Spędzacie czas z mężem, siostrą i półroczną córeczką, która zaczyna popłakiwać, bo jest głodna. Rozpinacie koszulę, by nakarmić dziecko piersią, gdy nagle podchodzi kelner i mówi: „Wiem, co chce pani zrobić i proszę się powstrzymać”. Co być zrobiła?

Pani Liwia była w takiej sytuacji 2 lata temu. 
- Byłam przekonana, że żartuje, więc jeszcze go dopytałam: "co takiego niby chcę zrobić". Odpowiedział, że widzi, że zamierzam karmić piersią. Poprosił, żebym przeszła do toalety - wspomina pani Liwia i dodaje - Czułam się jakby ktoś mi dał w twarz. Karmienie dziecka jest czymś naturalnym, nie powinno to budzić zastrzeżeń i oburzeń. Żadna kobieta nie robi tego w sposób ostentacyjny.

Młoda mama poczuła się urażona i postanowiła walczyć przed sądem o przeprosiny i zadośćuczynienie. Tłumaczy, że nie robi tego wyłącznie dla siebie, ale przede wszystkim dla mam karmiących. 

Wczoraj w Sądzie Okręgowym w Gdańsku rozpoczęła się precedensowa sprawa skierowana przeciwko właścicielowi restauracji. 
- Nie mam pretensji do tego kelnera. Takie było zarządzenie właścicieli lokalu - tłumaczy.

Panią Liwię reprezentuje Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego.
- Powołujemy się na ustawę wolnościową, a w pozwie złożyliśmy wniosek o zapytanie do Trybunału Sprawiedliwości UE, czy wyproszenie z restauracji w trakcie posiłku, ze względu na karmienie piersią jest dyskryminacją – wyjaśnia Krzysztof Śmiszek, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego w rozmowie z tvn24.pl.

Zdarzenie komentuje Agata Aleksandrowicz, wiceprezeska Fundacji Promocji Karmienia Piersią i autorka bloga Hafija.pl:

- Nie byłam świadkiem tej akurat sytuacji wiec nie znam dokładnie szczegółów. Jednak w mojej opinii zabronienie matce karmienia piersią w restauracji to przejaw dyskryminacji. Nie wyobrażam sobie, by zabronić kobietom karmienia w miejscach publicznych. W polskim prawie nie istniej taki zakaz. 

Liczne statystyki mówią, że przez pierwsze 6 miesięcy wyłącznie piersią karmi zaledwie 10% kobiet. Zespołowi do spraw opieki okołoporodowej, do którego należę, zależy, żeby więcej mam karmiło piersią. Nadal jednak wśród przeciwników karmienia piersią w miejscach publicznych pojawiają się argumenty, że kobieta może ściągnąć pokarm i dokarmić butelką. Podawanie dziecku do 6. miesiąca życia mleka z jakiejkolwiek butelki może wpłynąć na zaburzenia karmienia piersią. Dziecko może mieć trudności z prawidłowym ssaniem piersi, co w efekcie wpłynie negatywnie na jego odżywianie i zdrowie. Ci, którzy proponują takie rozwiązanie młodym matkom, mają niewielką wiedzę w zakresie karmienia. Do swobodnego karmienia piersią w Kaplicy Sykstyńskiej zachęcał w 2015 roku nawet Papież Franciszek.

Na stronie Fundacji Promocji Karmienia Piersią czytamy: "... kobiety karmiące piersią powinny być objęte specjalną ochroną ze strony państwa, któremu powinno zależeć na tym, żeby karmienie piersią upowszechniać i promować, a nie stygmatyzować".
W pełni się z tym zgadzamy!

Zobacz też: Karmiące cyce na ulice? Zdecydowanie tak!
 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (23)
avatar

kinga
kinga | 2016-08-05 21:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

witam sama jest matka 5tki dzieci i kazde karmilam 2lata najmlodsze ma 1miesiac i jak dziecko jest glodne a jest na spacerze siadam na lawke i karmie niepozwole na to by dziecko plakalo z glodu niewazne gdzie bysmy byly to jest nie do pomyslenia zebysmy mialy karmic dziecko w toalecie dobrze pani zrobila

Odpowiedz

AURIE85
AURIE85 | 2016-08-05 12:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To najlepiej byc glodne? PARANOJA a kazda matka wie ze karmienie piersia jest lepsze dla dziecka niz butelka. Sama nie moglam karmic bo nie mialam pokarmu i corki byly na mleku modyfikowanym ale zazdroszczę kobietom ktore karmia piersia i staje po ich stronie. A kogo to gorszy niech odwroci glowe bo to naturalny odruch matki nakarmic dziecko gdy jest glodne...

Odpowiedz

Matka trzech!
Matka trzech! | 2016-08-05 08:47 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A paniusie rozneglizowane ze sponsorami jak świecą tyłkiem i cycami w swoich stylizacjach to na kolacyjke do restauracji wejdą i zgorszenia wlascicieli nie ma bo ma pieniążki z jej wizyty nie!!!!???? Wasze komentarze są obrzydliwe. ... a o pokoju dla matek to myślą tylko Ikea i centra handlowe!! Sami sobie jedzcie w WC na kiełki! Smacznego!

Odpowiedz

ilothesleepless
ilothesleepless | 2016-08-05 00:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja tam karmię wszędzie i mam w nosie opinię innych. Goła d...na bilbordzie reklamującym browar ludziom nie przeszkadza, więc niech się nie gorszą widokiem karmiącej matki. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby mnie ktoś upomniał, ale czuję na sobie wzrok ciekawskich 😉

Odpowiedz

Ewelina
Ewelina | 2016-08-04 22:40 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Potwierdzam, że widok karmiącej mamy to piękny widok. I to jest coś cudownego. I życzę wszystkim przyszłym mamusiom by udało im się to kiedyś przeżyć. Zdarzało mi się karmić w miejscach publicznych, ale nie wywalałam ostentacyjnie cycka na wierzch tylko okrywałam się pieluszką lub odwracałam się. Nie ze wstydu, ale z przyzwoitości bo i dla mnie było to krępujące. Moje piersi są dla mojego dziecka i męża, a nie dla publiki. Nie musisz zakrywać dziecku twarzy ale tą pierś tak. Nie każdy lubi widok obnażających się ludzi. Ja osobiści i mimo, że jestem mamą i karmiłam piersią to nie lubię widoku piersi innych mam w miejscach publicznych. Jeśli dotknęło to też mamy, które robiły to w sposób taki jak ja (pieluszka lub odwrót itp) to rozumiem oburzenie. Nasze maluszki muszą mieć dostęp do jedzonka a my nie jesteśmy więźniami domu przez to, że karmimy. Wychodźmy na zewnątrz, ale przyzwoicie.

Odpowiedz

Natalia
Natalia | 2016-08-04 21:40 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Niektórzy to sa jednak ograniczeni. Zadziwiają mnie negatywne komentarze matek zwłaszcza tych, które karmiły piersią. Ja karmie juz drugie dziecko 10 msc. Karmiłam juz w wielu miejscach publicznych-jest to dla mnie tak naturalne i normalne, ze w ogóle nie ma o czym dyskutować. Oczywiście mówimy o sytuacji,kiedy kobieta robi to dyskretnie! Trzeba promować karmienie piersią! Ten kto uważa, ze można sobie tak po prostu odciągać i podać butelka jest kompletnym hipokryta i nie wie zupełnie nic o laktacji. Jaki to ma sens? Nie mówiąc i kwestiach technicznych...dla kogo poza tym to robisz? Dla nieżyciowej paniusi w restauracji czy dla swojego dziecka? Bądźmy normalni-mam nadzieje ze ta kobieta wygra ten proces!!!!

Odpowiedz

MIKA
MIKA | 2016-08-04 21:27 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jak się ma odrobinę godności to się tego nie robi w miejscach publicznych można odciągnąć mleko do butelki tym bardziej że to niwe był osesek a już kawał dziewuchy mogła zjeść zupkę sama jestem kobietą i razi mnie to że w knajpie gdzie mam jeść nowoczesna mamunia wyciąga sflaczałego wymymlanego cyca ....i obrzydza innym jedzenie dla mnie SZOK....

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Gość
Gość | MIKA | 2016-08-04 22:57 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Puknij się w głowę. Chyba napisałaś to pod wpływem czegoś lub nie masz mózgu i dzieci!!!

Odpowiedz

Giś
Giś | MIKA | 2016-08-05 00:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jesteś ograniczona umysłowo i masz sflaczaly, ale mózg

Odpowiedz

Hoś
Hoś | MIKA | 2016-08-05 01:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jak się na odrobinę godności i trochę wiedzy w temacie to się takich głupot nie pisze.

Odpowiedz

Polcia
Polcia | MIKA | 2016-08-05 14:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A mnie obrzydza widok co niektórych ludzi i co zmieni sobie pani twarz bo mi sie nie podoba ? Po prostu nie patrzę i pani proponuje tez ryj wsadzić w talerz i skupić sie na jedzeniu a nie na tym co kto robi przy innym stoliku. SZOK

Odpowiedz

Gośka
Gośka | 2016-08-04 20:38 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jeśli tak jak na zdjęciu do artykułu nie wyciągnęła chusty czy pieluchy by się zasłonić, tylko od razu zaczęła wyciągać cyca, tak że aż kelner to zauważył, to nie powinna mieć do nikogo pretensji, niestety. Karmić naprawdę można DYSKRETNIE, tak że na pewno nikt się nie zorientuje i nie będzie problemu. Sama karmiłam piersią, więc wiem to najlepiej. Irytują mnie te mamuśki, które myślą że mogą świecić cycami gdzie zechcą, tylko dlatego że karmią. Owszem, karmienie jest naturalne, ale nagość w miejscach publicznych jest niedopuszczalna i w złym tonie, bez względu na sytuację. Bo czym niby różni się ten karmiący cyc od niekarmiącego? Może od razu pozwólmy bez oporów rozbierać się wszystkim i weszędzie, choćby dlatego, że im gorąco, a to naturalne. Albo załatwiajmy wszelkie potrzeby fizjologiczne tam gdzie stoimy, bo to naturalne w wielu przypadkach, a kogo mogą oburzyć nagie pośladki pani, która musi sie wysikać w mieście na skwerku, bo cierpi na nietrzymanie moczu?! Więc jak karmić to tylko dyskretnie, tak by nikt się nie zorientował, albo wyjść do wc i nie bić innych tym widokiem po twarzy, bo są tacy ktorych to brzydzi, tak jak widok kogoś kto wymiotuje lub się wypróżnia i ludzie mają do tego prawo. Trzeba innych szanować i nie być świętą krową. Wielu naturalnych rzeczy nie można robić publicznie i jakoś przywykliśmy, nie wiem czemu trzeba robic wyjątek z karmienia piersią. Jakby w mojej restauracji kobieta dyskretnie okryta chustą karmiła to ok, pewnie bym nawet nie zauważyła, ale jakby zabrała się do ostentacyjnego wyciągania cycka, to też bym ją odesłała do wc, w pełnym zrozumieniu sytuacji, bo sama karmiłam piersią i wiem że należy to robić odpowiednio, a jak nie to sio do domu lub wc.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

A
A | Gośka | 2016-08-04 20:55 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zgadzam sie w 100%

Odpowiedz

Paulina
Paulina | Gośka | 2016-08-04 21:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

W wc robi sie inne sprawy droga "kobieto-matko". Jesli ci smakuje to sama spozywaj posilki w smierdzacym kiblu. Dla dziecka szacunek MATCE KARMIĄCEJ tym bardziej.

Odpowiedz

Polcia
Polcia | Gośka | 2016-08-05 14:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A co tam takiego widac na zdjęciu ? Nic co by mogło razić ! Kawałek piersi bo większość dziecko zakrywa ! Bez przesady ! Czy z chusta czy bez nie jest to nic obrzydliwego chyba ze sama sie brzydzi pani swoich piersi bo nie wydaje mi sie zeby to była ta część ciała ktora jest taka obrzydliwa , rozumiem jak by dupę ktoś wystawiał a nie kawałek piersi , ludzie po prostu nie patrzcie jak was to brzydzi choć sami jedliście z tych strasznych obrzydliwych cycow , żal mi w szczególności babsztyli które w ten sposób komentują

Odpowiedz

Ja
Ja | 2016-08-04 19:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie znoszę tych matek - wariatek... Widzą tylko czubek własnego nosa i myślą, że ich dzieciak jest święty i z racji, że go mają wszystko im wolno i wszystko się należy. A szanowna mamusia nie pomyśli o tym, że karmienie w restauracji może wzbudzić niesmak u innych gości lokalu. A wystarczyłoby zapytać o możliwość skorzystania z bardziej ustronnego miejsca w celu nakarmienia dzieciaka. Niech matki trochę poszerzą horyzonty, a nie wgapiają się nabożnie w swoje dzieciaki.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

lola
lola | Ja | 2016-08-04 20:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ten kto napisał ten komentarz to dopiero jest wariatem. Rozumiem "wariacie", ze nie posiadasz własnych dzieci. Jeżeli przeszkadza matka karmiąca swoje dziecko to proszę się nie patrzeć. Przecież przy talerzu nie czyimś nie karmi. Co za jad w tym komentarzu. "Wariacie" sam siebie powinieneś się wtydzić. Wiedz jedno, że dla matki jej dziecko jest najwiekszym skarbem na świecie i będzie wpatrzona jak w obrazek do końca swojego życia. Niestety niektórzy ludzie jedyne co mają to tylko komputer i internet, który umożliwia im plucie trucizną.....

Odpowiedz

Dorcia512
Dorcia512 | lola | 2016-08-05 09:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A ja się zgadzam. Sama jestem matką karmiąca i nieraz widzę mamusie zakręcone wyłącznie na dzieciaku. Nie będę stała w kolejce bo mam dziecko, należy mi się to czy tamto no mam dziecko a jak będę chciała nakarmić to mój cycek i osesek go uczepiony są tak cudne ze wszyscy z radością powinni go obejrzeć. Trochę pokory i zrozumienia z obu stron i problemu nie będzie.

Odpowiedz

Malgosia
Malgosia | 2016-08-04 16:46 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ostatnio w Sieradzu spotkalam restauracje, ktora sprzyja mama z dziecmi:) w toalecie przewijak, sudokrem, chusteczki nawilzone i pieluszki, jak sie spytalam o karmienie to kelner zaproponowal rozstawienie parawanu jak mam ochote;)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?