Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Za mało wapnia i witaminy D? To moze być groźne!

| 07.01.2010, aktualizacja: 30.01.2015 | 4
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
Dziecko pije mleko
fot. Fotolia
Choć trudno w to uwierzyć, już nawet maluchy powyżej pierwszego roku życia mają nie tylko niedobory wapnia, ale również witaminy D. To jednak niezwykle ważne dla prawidłowego rozwoju dziecka składniki, dlatego przeczytaj, jak do tego nie dopuścić. Żeby nie zrobiło się groźnie dla zdrowia dziecka.
Zbyt mała ilość wapnia i witaminy D w dziecięcej diecie nie bierze się znikąd.  Po 1 urodzinach dbanie o dietę dziecka wydaje się wielu rodzicom  mniej ważne i... zaczynają się problemy. Brakuje w niej zwłaszcza odpowiedniej ilości mleka, czyli źródła dobrze przyswajalnego wapnia, a także witaminy D – podkreślają specjaliści z Instytutu Matki i Dziecka.

Wapń to minerał ważny dla kości

Wapń jest  najważniejszym budulcem kości i zębów. Ale nie tylko, bo bierze też udział w procesach tworzenia się krwi, wspomaga wchłanianie żelaza, działa przeciwobrzękowo i przeciwalergicznie, poprawia funkcjonowanie układu nerwowego, np. łagodzi bezsenność. Jeśli niedobór wapnia jest niewielki, dziecko wygląda na zdrowe, choć jego kości nie są właściwie zmineralizowane. Gdy niedobór wapnia jest duży (np. z powodu nieodpowiedniej diety lub złego wchłaniania), organizm zaczyna wykorzystywać wapń z kości, co powoduje odwapnienie kości. Z czasem kości stają się porowate, słabsze i podatne na złamania. U dziecka wzrasta niebezpieczeństwo krzywicy.

Przeczytaj także: Jak zapobiegać krzywicy u dzieci

 Witamina D niezbędna do wchłaniania wapnia

W przyswajaniu wapnia szczególnie ważną rolę odgrywa witamina D – odpowiedzialna za jego wykorzystanie z pożywienia. Dzieciom, które ukończyły rok, warto więc podawać mleko wzbogacone w tę witaminę. Gdy brakuje witaminy D, efektywność wchłaniania wapnia spada: z 30–50 proc. do 10–15 proc.. Ponieważ witamina D tworzy się w skórze pod wpływem światła słonecznego, zimą dzieci są bardziej narażone na jej brak. Być może do kłopotów przyczynia się też nadużywanie kremów z filtrem i fakt, że dzieci coraz więcej czasu spędzają w domu.

Przeczytaj: Co robić, gdy dziecko nie lubi mleka

Ważna para: wapń i witamina D

Najwięcej wapnia zawiera mleko i produkty mleczne. Tymczasem według badań Instytutu Żywności i Żywienia dzieci powyżej roku dostają za mało mleka, kefiru, jogurtu, żółtego i białego sera. Jedzą też niewiele ryb, a to znakomite źródło wapnia i witaminy D. Trochę wapnia jest też w orzechach laskowych, natce pietruszki, zielonym groszku, brokułach, kukurydzy, marchwi – tylko że z produktów roślinnych wykorzystujemy jedynie 20 proc. wapnia, podczas gdy z mleka i jego przetworów aż 80 proc.. Najwięcej witaminy D jest w tłustych rybach i tranie oraz w produktach mlecznych dla dzieci wzbogacanych w tę witaminę.

Patrz też: Ryba na obiad

Co hamuje przyswajanie wapnia?

Niektóre substancje hamują przyswajanie wapnia.  Należą do nich: 
  • Szczawiany, zawarte m.in. w szczawiu, rabarbarze, botwince. Nie trzeba jednak popadać w przesadę – maluch może zjeść czasem botwinkę czy ciasto z rabarbarem.
  • Fosforany, konserwanty dodawane do żywności i napojów gazowanych. Zdecydowanie trzeba ich unikać.
  • Fityniany,  obecne np. w fasoli. Dlatego suchą fasolę trzeba namoczyć, a wodę z moczenia wylać.
  • Wrogiem wapnia jest nadmiar  mięsa, wędlin, tłuszczu i soli.

Co warto wiedzieć o wapniu i witaminie D?

  •  Dzienna dawka wapnia dla dziecka w 2. i 3.  roku życia to 800–1000 mg 
  •  Szklanka mleka ma 240 mg wapnia. Tyle samo ma szklanka kefiru, średni jogurt, dwa plastry sera żółtego, dwie czubate filiżanki twarogu. 
  • Dzieci potrzebują ok. 400 j.m. witaminy D dziennie. Niestety 90 proc. dzieci powyżej 1. roku życia otrzymuje za małe dawki witaminy D
 Przeczytaj także: Gdzie szukać witamin?

Konsultacja: dr n. med. Teresa Kibalenko-Nowak, pediatra
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (4)
avatar

Sonia
Sonia | 2016-10-30 15:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witaminę D daję od początku moim maluchom. Synek ma teraz prawie 3 latka i dostaje 400 j.m. D-vitum. Natomiast córka jest wcześniakiem i musi przyjmować 800 jednostek D-Vitum codziennie.

Odpowiedz

na
na | 2013-09-13 14:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

to samo z witaminą D. wit. D wytwarzana jest pod skórą, gdy jest ona wystawiona na dzialanie promienii słonecznych. kłamstwo na kłamstwie w tym artykule. Redaktor naczelny powinien się zastanowić nad takimi przedrukami. Pisanie takich tekstów jest wysoce niebezpieczne.

Odpowiedz

na
na | 2013-09-13 13:52 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Wapń z produktów mlecznych to stary mit dawno juz obalony. Mleko nie dostarcza wapnia, jest zupełnie odwrotnie, zabiera wapń z kości. Kto nie wierzy niech poczyta. Artukół niekompetentny, autor do zwolnienia. Tragedia taki poradnik.

Odpowiedz

Ada
Ada | 2012-03-21 11:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mój syn przyjmuje świetny preparat z wapniem Floradix Kindervital.Synek jest alergikiem więc znalezienie na rynku preparatów bez glutenu, drożdzy, orzechów i laktozy graniczy z cudem!Tonik bardzo smakuje synkowi ale najważniejsze że mały ozdyskał apetyt i nie choruje już tak często:)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?