Baby online.pl
 
 
Rozwiń menu

Znamy skuteczne sposoby na niejadka

| 22.03.2013, aktualizacja: 18.10.2015 | 61
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(19)
dziecko, karmienie, niejadek, niemowlę
Z jednej strony wiesz, że nie można zmuszać dziecka do jedzenia. Z drugiej strony wiesz, jak niezbędne są dla niego witaminy i składniki mineralne? Co więc robić, gdy dziecko nie chce jeść? Rodzicom niejadków radzi dr inż. Anna Stolarczyk, dietetyk z Centrum Zdrowia Dziecka.
Niemowlę szybko rośnie, dlatego potrzebuje codziennych "dostaw" energii, składników mineralnych, witamin. Jednak nie zawsze dziecko akceptuje nowe dania. Blisko połowa mam niemowląt dzieci skarży się, że ich dzieci to niejadki.
Są niemowlęta, które zadowalają się wyłącznie kubkiem soku i kilkoma łyżkami kaszki. O pomoc trzem mamom niejadków poprosiliśmy dietetyka, dr inż. Annę Stolarczyk, która w Centrum Zdrowia Dziecka doradza, jak karmić dzieci.

Czytaj też: Czy dziecko jest gotowe na nowe dania?

Niejadek nr 1: chce tylko ssać pierś

Synek ma osiem miesięcy, waży 7,5 kg. Wciąż pije tylko moje mleko, i to niezbyt chętnie – w dzień trzy, czasem cztery razy. Kaszkami i zupami pluje, nie chce też owoców ani warzyw. Pije soki, nawet trzy dziennie. W dzień próbuję go zabawiać przy jedzeniu, ale to niewiele pomaga. Siedzimy więc przy śniadaniowej kaszce 40–50 minut, ale przez ten czas on zjada może cztery, pięć łyżek. Agnieszka Z. z Zegrza

Co na to dietetyk:

Waga synka znajduje się pomiędzy 3. a 10 centylem (co oznacza, że 3–10 proc. dzieci w wieku synka ma podobną wagę). Na pewno jednak powinien on zacząć jeść nowe dania, a nie tylko mleko z piersi. Zawiera ono za mało żelaza i taka sytuacja może doprowadzić do anemii.
Co robić?
  • Ogranicz liczbę nocnych karmień. Jeśli synek je w nocy dwa, trzy razy, to naturalne, że rano nie jest głodny. Nie zawsze powodem budzenia się dziecka jest głód. Spróbuj w nocy nie podawać mu piersi, tylko przytulić, pokołysać. Może też chce mu się tylko pić, szczególnie gdy jest gorąco. Zaproponuj wodę: synek zaspokoi pragnienie, a jednocześnie nią się nie naje. I na pewno obudzi się głodny!
  • Zmniejsz ilość soków. To prawda, że są bardzo wartościowe, bo zawierają składniki mineralne i witaminy, ale nawet, jeśli nie są dosładzanie, to i tak zawierają cukier owocowy (fruktozę), który powoduje szybki wzrost poziomu glukozy we krwi. Przez to dziecko od razu przestaje odczuwać głód i nie chce wtedy niczego innego jeść. Ośmiomiesięczne niemowlę może wypić najwyżej 100 ml soku dziennie, najlepiej soku przecierowego. Jeśli chce więcej, rozcieńcz go wodą (pół na pół).
  • Mieszaj smaki. Mieszaj nowy smak z dobrze już znanym. Jeśli dziecko lubi mleko z piersi, dodawaj je do kaszek, zupek, owoców. Łatwiej się do nich przyzwyczai.
  • Nie zrażaj się. Dziecko często potrzebuje kilku, nawet kilkunastu prób, by oswoić się z nowym smakiem. Jeśli nie chce dziś zupy z zielonego groszku, za 2–3 dni zaproponuj mu ją znowu, a potem kolejny raz.
  • Zaczynaj od nowości. Zacznij od zupy, gdy synek jest bardzo głodny. A dopiero, gdy się naje, zaproponuj ssanie piersi.
Czytaj też: 3 powody, dla których dzieci nie powinny pić za dużo soków
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (61)
avatar

Stefa
Stefa | 2016-06-13 00:27 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Napisaliście o pace ze słoika i kanapce z serem i ogórkiem. Jaki wiek dziecka w ty momencie jest opisywany?

Odpowiedz

f
f | 2016-03-29 15:19 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jak

Odpowiedz

pomocna!!
pomocna!! | 2016-03-18 11:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Postanowiłam napisać jak ja sobie poradziłam z moim niejadkiem, bo każdy zawsze narzekał, a nigdzie nie mogłam znaleźć rady kogos, kto pisał rok czy dwa lata wcześniej o braku apetytu u dziecka i rozwiązaniu tego problemu! Strasznie irytujące dla matki, która boryka sie z niejadkiem.
Tak więc mój Antek od ok. 6 m-ca życia nie chciał mleka modyfikowanego. Ba! Nawet mojego nie akceptował za bardzo. Zaczęłam dawać jabłko, później banan, delikatne kaszki i tak stopniowo. Ale stopniowo zaczął pojawiać się mój osobity horror. Owoce by zajadał cały dzień, ale owocami żył nie będzie. Obiad ble, chrupki kukurydziane ble, później nawet owoce ble. Były dni, że zjadł mi tylko 150 ml mleka w wieku prawie 7 miesiecy! Płakałam, byłam zła, ale konsekwentnie szukałam odpowiedzi, miksowałam smaki, wymysłałam- dalej klapa! (pomyslicie, ze mnie moje dziecko wkurzało pewnie- nie! to nie tak! Matka po prostu sie martwi, a matka niejadka, który potrzebuje w tym czasie mnóstwa witamin, żeby wszystko sie dobrze rozwijało co ma poiwiedziec? Depresji sie idzie nabawić chwilami...)
Dziewczyny na forach pisały: posadź przy stole w dzieciecym stoliczku, daj zabawkę- to odwroci jego uwagę. Ok! Parę razy podziałało, ale weszło tylko kilka łyżeczek. I tak postanowiłam uruchomić laptopa, włączyć piosenki dla dzieci i jazda. I tak mały zaczął jeść. Ja wiem, że to nie ejst dobre podejście, tez tak uwazałam i dalej uwazam, ale nie miałam już wyjścia. Gdzieś koło 7 miesiąca Mały juz nieźle zasuwał w chodziku, więc sadzałam go tam, dawałam zabawki i biegałam za nim z lyzeczka. Dalej konsekwentnie dajac posiłki mimo, że zjadł tylko kilka lyzeczek to teściowa zawsze mnie pocieszała: jutro będzie lepiej i zje więcej. Ważne, że zjadł cokolwiek. I z tą złotą myślą kroczyłam aż do 9 miesiaca, w którym duzo się zmieniło. Mały teraz domaga się sam jedzenia! Rano zamiata kaszkę, czasami nawet do tego poł kromki chleba z masłem i szynka lub kawałki owoców. Je 4-5 posiłków dziennie. Stoi sobie wtedy w chodziku, połoze mu jakas zabawke czy tam przyrzady kuchenne, którymi sobie krzywdy nie zrobi i idzie. Nie sadzam go w krzesełku. On jest bardzo ruchliwy i nie lubi byś "ograniczany" pasami w tych krzesełkach. Tak to sobie gdzies pojdzie, dotknie czegoś i wraca znowu jeść. Nie biegam juz za nim zbytnio, piosenek słuchamy tylko do wieczornej kaszki i traktujemy to jako bajki na dobranoc (tak, z 4-5 posiłków przed laptopem zrobił sie jeden). Jesli chodzi o wagę to przy wzroście 75 cm, wazy jakies 8,400. Nie jest gruby ani chudy- jest w sam raz. Także to moj sposób na niejadka. Może niezbyt idealny, ale prześliszmy przez baardzo trudny moment i nareszcie dziecko je normalnie, a ja czuje ulge psychiczna. Oczywiscie bywaja gorsze dni, że np nie chce zbyt duzo obiadku czy tam sniadania- nie zmuszam! I NIGDY TEGO NIE ROBIŁAM! NIE MOŻNA NA SIŁĘ KARMIĆ DZIECKA, BO SIĘ ZNIECHĘCI! Tak więc zje mniej, ale wiem, że później będzie miał wiekszy apetyt. :) Pozdrawiam

Odpowiedz

Oli7
Oli7 | 2016-03-02 22:55 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U nas też był problem z jedzeniem, bo babcie podrzucały za dużo słodkości. A potem wojna o każdy posiłek. Pomógł nam Pampi na talerzu. Fajna książka! Dużo tam fajnych pomysłów na zabawy. My wyskubaliśmy z dzieciakami chlebowe miasto a potem zatopiła je pomidorowa powódź. Jak się coś fajnie wymyśli, to dzieci chętniej jedzą zdrowo.

Odpowiedz

ania
ania | 2014-09-04 15:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

tragiczny artykuł.....

Odpowiedz

paczi
paczi | 2013-03-24 20:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Problemu niejadków nie wolno bagatelizować! Nie zawsze świadczy to o himerach malucha albo braku apetytu. Takie objawy jak niejedzenie,jedzenie tylko płynnych i półpłynnych rzeczy, złe nawyki ssania, problemy z połykaniem mogą być spowodowane zbyt krótkim wędzidełkiem języka albo innymi nieprawidłowościami z tytułu złego karmienia czy używania smoczków. Najlepiej zwczasu skonsultować się z jakimś logopedą. Ja jestem z Poznania to akurat moge polecić panią Dr z Certusa. Serio, nie bagatelizujcie problemu i nie patrzcie jednowymiarowo na przyczyny, moja koleżnka tak zaniechała problemu...

Odpowiedz

atka
atka | 2012-11-25 12:45 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

moja córka ma 10 miesięcy skończone, dalej ją karmie piersią bo butelki nie chce w ogóle wziąść do ust, ani z mlekiem modyfikowanym ani z herbatką, czasami zje kaszki na śnidanie, owoce jada tylko te ze słoiczka a to i tak nie wszystkie smaki.córka waży ponad 9 kg,pomóżcie

Odpowiedz

Justysia1282
Justysia1282 | 2012-05-17 18:37 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mam nie lada kłopot z moim 10 miesięcznym synkiem. Karmiony jest praktycznie od urodzenia mlekiem modyfikowanym. Obecnie je śladowe ilości. Akceptuje praktycznie tylko mleko (bebilon), kaszki je czasem i to tylko łyżeczką. Z obiadami jest koszmar. Ani słoiczki ani moje wynalazki. Karmienie przeciąga się niekiedy do godziny. Nerwy mi puszczają ale nie daje za wygraną jednak dziecku na siłę do gardła się nie wciśnie. Dodatkowo mały nie chce mi pić. Żadne soczki, czasem herbatka ale tylko kilka łyżeczek. Przez ostatnie 4 mc przybrał tylko 1,33. Niby mieści się w dolnej granicy ale to wcale mnie nie uspokaja. Rodzice poradźcie co mam robić, w jaki sposób zaostrzyć u małego apetyt?????

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

monoch1307
monoch1307 | Justysia1282 | 2016-02-25 14:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Justynko mam taki sam problem z moim synkiem i nie wiem co robić. Miałaś może jakieś odpowiedzi czekam Monika

Odpowiedz

basiulka
basiulka | 2012-03-21 14:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witam
Mam 3,5 letniego synka,który od przeprowadzki do nowego domu przestał jeść normalne rzeczy. Po przeprowdzce miesiąc ur drugiego syna i ten starszy stał się jak ten mały. Pije tylko kasze butelką i nic więcej. Proszę o pomoc!! Zdaję sobie sprawę,że jego zmiana może być spowodowana nagłymi zmianami w jego życiu. Najpierw nowe miejsce potem drugie dziecko, ale jak dotrzeć do niego. Dodam że wcześniej nie miałam z nim problemu jeśli chodzi o jedzenie. A teraz papuguje zachowanie młodszego brata. BARDZO PROSZĘ O POMOC
Z góry dziękuję i pozdrawiam

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

iziiiiiii
iziiiiiii | basiulka | 2012-11-07 11:52 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mam bardzo podobny problem z moim synkiem ma prawie 3 lata i od pół roku je tylko samo mleko i nic więcej czasem bułkę słodką zje lub delicje i poza tym nic więcej wypluwa wszystko, już i witaminki daje na apetyt- sanostol , tran, apetizer i nic córka ma 6 lat i wszystko je a mały nie chce słyszeć o jedzeniu. lekarz nie umie stwierdzić co jest , nawet odrobaczałam małego i nic

Odpowiedz

klaudia
klaudia | 2012-02-23 23:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Prosze o pomoc! Moje 10 miesieczne dziecko od tugodnia odmawia jedzenia. Jest alergikiem na mleko krowie. Nie wiem co sie z nim dzieje!? jak tylko widzi ze ide z jedzenie ma odruchy wymiotne czasem nawet zwymiotuje. Nawet nie chce sprobowac. Czasem uda mi sie mu wcisnac ze 3 lyzeczki zupy albo innego obiadu ale zaraz zaslania sie rekoma i trzyna zamkniete usta a po dluzszym naciskaniu wpada w histerie. Pije tyljo piers ale to nsprawde nie wiele bo nie mam juz tyle pokarmu wczesniej jak jadl normalnie to piers pil moze ze 2 razy w ciagu dnia no i na noc wtedy wydawalo mi sie ze msm wiecej pokarmu jak teraz i moze to przez te nerwy. Najpierw myslslam ze to zeby ale juz mu przebily wiec o co chodzi! Nie wiem co robic do tego i pic nic innego tez nie chce:((((

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

mooonika
mooonika | klaudia | 2012-03-08 17:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

moje dziecko ,gdy tylko skonczyło 5 miesiecy odmówiło picia mleka nie pije go wcale .Jezdziłam po lekarzach ,gastrologach i nic.Byłam załamana ,znalazłam lekarza 80 letniego ,ktory jako jedyny powiedział nie chce niech nie pije .Dostawała misiowe jogurty ,troszke jabłka ,budyn robiony na jej mleku z dodatkiem maki ziemniaczanej i jakiegos owoca.Teraz ma 21 miesiecy wazy 13 kilo i jest zdrowym dzieckiem.Teraz tez mamy duzy problem z jedzeniem wcale nie chce jesc zup ani jogurtów ,ja popłakuje po kontach po kazdym nie zjedzonym posiłku ,ale wiem ze bedzie lepiej ,jeszcze nie słyszałam zeby dziecko samo zagłodziło sie na smierc

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?