Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Źle karmimy dzieci - szokujący raport

| aktualizacja: 02.09.2016 | 29

Po raz pierwszy eksperci sprawdzili, co naprawdę jedzą niemowlęta. I okazało się, że tylko co 15. mama stosuje się do zaleceń dietetyków i pediatrów.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(19)
karmienie niemowlaka, dieta dziecka, rozszerzanie diety niemowlaka
fot. Panthermedia

Jedno z półrocznych dzieci dostawało aż 17 posiłków w ciągu doby, a na talerzu jego rówieśnika znalazła się kanapka z pasztetem z puszki. Skutkiem takiego odżywiania mogą być poważne choroby.

Patrząc na malca, który chętnie zjada rosół, kanapkę z pasztetem i ogórkiem konserwowym, popijając czarną herbatą (wszystkie te rzeczy znajdowały się w diecie badanych niemowląt!), nie myślisz, że to coś złego. Dziecko wygląda przecież jak okaz zdrowia – jest aktywne, rośnie jak na drożdżach. Problem polega na tym, że jego organizm właśnie „programuje się” na przyszłość.

Dziś nikt już nie ma wątpliwości, że od sposobu odżywiania w okresie niemowlęcym zależy, czy za dwadzieścia i więcej lat twój obecnie kilkumiesięczny niemowlak będzie zdrowy, czy pojawi się u niego któraś z chorób cywilizacyjnych: otyłość, miażdżyca, cukrzyca typu 2. – Te choroby w dużej mierze są wynikiem złej diety, już z okresu dzieciństwa – mówi prof. Piotr Socha, kierujący oddziałem Gastroenterologii i Hepatologii Centrum Zdrowia Dziecka.

Karmienie dziecka - decydujący czas

Dietetycy opracowali szczegółowe zalecenia, jak odżywiać dziecko w pierwszym roku życia. Problem polega na tym, że większość rodziców albo tych zaleceń nie zna, albo…. stosuje z nich tylko te, które uważa za słuszne i ważne. Nie zdając sobie sprawy z tego, w jaki sposób wpłynie to na dalsze życie dziecka.

– Wyniki badań, które przeprowadzaliśmy w Centrum Zdrowia Dziecka, we współpracy z Fundacją NUTRICIA, są niepokojące. Okazuje się, że 55 proc. mam jest przekonana, że wie, jak żywić dzieci, ale jednocześnie tylko 7 proc. zna i stosuje się do zaleceń żywieniowych dla niemowląt. Badania przeprowadzano u dzieci w wieku 6 i 12 miesięcy. To dwa przełomowe momenty, jeśli chodzi o sposób żywienia: gdy dziecko ma pół roku, zaczyna jeść nowe dania; kiedy kończy rok – przechodzi do tzw. diety rodzinnego stołu.  

Błędy w karmieniu niemowląt

Najwięcej błędów popełniają rodzice w okresie rozszerzania diety. Dziecko w drugim półroczu powinno jeść 5–6 posiłków dziennie. Tymczasem co piąte 16-miesięczne dziecko je 10 posiłków dziennie, a rekordzista dostawał ich 17–20! – Rodzice nie potrafią rozpoznać u dziecka sygnałów głodu i sytości. Jeśli, ich zdaniem, zjadło ono niewiele, po chwili proponują kolejny posiłek. Dziecko nie zdążyło nawet zgłodnieć, ale rodzice nie patrząc na to, zabawiają je i odwracają uwagę, by skończyło porcję.

Zobacz też: Co może jeść 8-miesięczne dziecko

Nie tylko liczba posiłków jest nieodpowiednia, ale także to, co dzieci podczas nich jedzą. Jedno z półrocznych dzieci dostawało 6 razy kaszę manną na mleku krowim (!), kanapkę z pasztetem z puszki i czarną herbatę z cukrem. W jadłospisie niemowląt znajdowały się też:
  • soki z kartonu,
  • parówki,
  • zupy gotowane na kostkach rosołowych,
  • pierogi ruskie,
  • serki topione,
  • ogórki konserwowe,
  • frytki – dania ciężkostrawne, bezwartościowe. Ba, wręcz szkodliwe, które nie powinny znajdować się w menu niemowlęcia. 
– Takie żywienie prowadzi do nadciśnienia i otyłości. Nie ma u nas jeszcze takich przypadków jak Chińczyk Xiao Hao, który w wieku trzech lat ważył 60 kg, jednak liczba otyłych dzieci niepokojąco rośnie – ostrzega prof. Socha.

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (29)
avatar

Hdhdhdh
Hdhdhdh | 2017-11-23 22:37 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Tragiczny artykuł, przeczytałem cały i niewiele jak powinno się karmić

Odpowiedz

Nika
Nika | 2017-10-25 09:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Baju Baju... Jakbym nie dosładzała herbatki czy wody to moje dziecko nie piło by nic! Rady z internetu radami, ale trzeba przede wszystkim kierować się zdrowym rozsądkiem! Lepiej doslodzic troszkę i podać dziecku do picia niż czekać aż się odwodni!!! To samo tyczy się karmienia piersią... Gdybym ślepo udała lekarzom i położonym dziecko umarło by z głodu. A są takie przypadki... Ten nacisk na karmienie piersią i ta presja... Nie miałam pokarmu i gdyby nie trzeźwy umysł i zakup mleka modyfikowane go i butelki prawdopodobnie synek by się wykończyl... Także piszcie sobie co tam chcecie ale ja nie wierzę we wszystko... Rozum zawsze na pierwszym miejscu i wszystkim radzę to samo!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Alicja
Alicja | Nika | 2017-11-14 15:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Laktację potrafią sobie rozkręcić matki adopcyjne niemowląt, a Ty zwyczajnie zamiast stosować się do zalecen położnej laktacyjnej stwierdziłaś że jesteś mądrzejsza i zaczęłaś dokarmiać mm co powoduje że zbyt rzadko dziecko jest przystawiane do piersi. Wiem że dla niektórych matek to szok że noworodek nic tylko cały czas by ssał. Dziecko na początku ma bardzo mały żołądek i może chcieć jeść nawet co 20 minut. W ten sposób sygnalizuje twojemu ciału jak ono ma się dostosować do dziecka. Zaczęłaś karmić mm bo tak ci było wygodnie lub nie dokształciłaś się należycie w tym temacie. Nie dorabiaj do tego usprawiedliwien typu: nie miałam pokarmu. Bo takie przypadki, że kobieta nie ma pokarmu są rzadkością i spowodowane są jakąś dużą wadą w budowie piersi. To samo z dosładzaniem wody. Picia wody, według instrukcji z instytutu matki i dziecka, można uczyć już miesięczne dziecko podając mu strzykawką małe ilości wody. Dziecko przyzwyczaja się w ten sposób do smaku wody. Konieczność dosładzania wody jest skutkiem wcześniejszych błędów żywieniowych popełnionych przez rodziców.

Odpowiedz

Prawda
Prawda | 2017-10-17 04:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To prawda. I jeszcze te smażone kotlety wszelakie podawane dzieciom.

Odpowiedz

racjonalny
racjonalny | 2017-10-17 04:47 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Problem jest w złych nawykach, i doświadczeniach z dzieciństwa, wyniesionych z domu. Przecież nasze mamy gotowały najlepiej.

Odpowiedz

anka
anka | 2017-01-04 20:02 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

głupi, nieaktualny artykuł - np. diete rozszerzamy po 6miesiacu nie wazne czy karmienie piersia czy mm

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ania
Ania | anka | 2017-02-15 21:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nieprawda, właśnie aktualne zgodne z obecnie obowiązującym schematem zywienia jest rozszerzanie diety jak w artykule.

Odpowiedz

pitt
pitt | anka | 2017-05-10 16:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

czyli Pani wie lepiej niz dr. inz. z Centrum Zdrowia?

Odpowiedz

Ana
Ana | 2016-05-06 11:22 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Proszę uaktualnić informacje!!! Zwłaszcza w kwestii glutenu!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ania
Ania | Ana | 2017-02-15 21:59 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Z gluten oswaja się właśnie w taki sposób jak opisano w artykule, inaczej dzieci karmione piersią, inaczej karmione butelka, stopniowo najpierw po 1lyzeczce, potem po 2 łyżeczki w jednym posiłku na dzień.

Odpowiedz

k
k | 2015-08-11 19:59 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moje dziecko je wszystko. Jest zdrowe i szczuple .Badania tez ma dobre. Raz je 3 posilki dziennie i mu to w zupelnosci wystarcza - innym razem 7. Ponad 10 nie bylo jeszcze :P odkad potrafi mowi mi kiedy chce jesc lub pokazuje .Samo wybiera pory i kolejnosc . jest szczesliwe. Wybor w lodowce jest zawsze zdrowy ale parowki takze sie znajdują. Szczegolnie te z duzą zawartością mięsa .

Myślmy racjonalnie karmiac swoje dzieci ale nie przesadzajmy.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

ktos
ktos | k | 2017-02-26 12:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

idz sie lecz ,zobaczymy poznie...

Odpowiedz

Jula
Jula | 2015-08-11 17:24 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

I pomyśleć, że młode mamy przeczytają te farmazony i będą się do nich stosować... Przerażające - należy uaktualniać artykuły, szczególnie w serwisie parentingowym!!!!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Totti
Totti | Jula | 2017-10-17 04:45 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

to nie farmazony. jadłospis +-właśnie tak wygladać. złe nawyki powodują, że nie chcemy się przestawić i szkodzimy dzieciom.

Odpowiedz

NN
NN | 2015-08-10 21:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dla Pań które się oburzają o wiadomości w nim zawarte: ARTYKUŁ JEST Z 2012 ROKU(Pisze u góry pod tytułem)!!! Więc są pewne nieścisłości.
Droga redakcjo: proszę o publikowanie nowszych artykułów-żeby nie wprowadzać w błąd. :)

Odpowiedz

paula
paula | 2015-08-07 23:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

straszne bzdury, brak najnowszych informacji z zalecen WHO , APP. Istnienie okna immunologicznego i wprowadzanie glutenu to rowniez bzdura.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

????
???? | paula | 2016-02-26 13:20 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dokładnie i nie ma absolutnie wpływu na celiaklie to, że dziecko nie dostanie glutenu w wieku 6 miesięcy!

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?