Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Tego nie potrzebuje niemowlę! - 7 rzeczy zbędnych w wyprawce

| 29.08.2013, aktualizacja: 17.12.2013 | 71

Na co nie warto wydawać pieniędzy, kompletując wyprawkę dla noworodka? Zapytaliśmy doświadczone mamy - sprawdź wyniki sondy na naszym profilu na Facebooku.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(17)

Pościel niemowlęca

Nie przydała mi się pościel niemowlęca kilkuelementowa - okazuje się, że dziecku nie daje się poduszki, a śpi pod kocykiem lub w śpiworku. Paulina

Zobacz, jak przygotować miejsce do spania dla niemowlaka - FILM

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (71)
avatar

ania
ania | 2016-02-12 12:46 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Przewijak - wielka wygoda, i do przewijania i czynności higienicznych, nie wyobrażam sobie pierwszych kilku miesięcy bez niego, chyba by mi kręgosłup wysiadł. Smoczek wystarczy na początek kupić 1-2 i sprawdzić czy dziecku pasuje. Mi brakowało więcej ubranek 56, bo mała urodziła się przeciętna - 53cm i w większych pajacach nogi wyciągała z nogawek. Pościel - faktycznie, przyda się później, ja zresztą kupiłam większą, bo łóżeczko kupiłam też nieco większe 140x70. Bujak (inny niż opisany wyzej) - rewelacja, przez pierwsze 3 miesiące ulubione miejsce dziecka a dla mnie wybawienie. Mata do wanienki - mąż jej nie lubi i nie używa, jak ja kąpię to używam. Ale faktycznie też mam wątpliwości co do higieniczności tego.

Odpowiedz

gość
gość | 2016-02-11 13:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Bzdurne zestawienie, bardzo nieobiektywne. Dla nas przewijak okazał się bardzo przydatny, nie trzeba się ciągle schylać, dopóki dziecko jest mało ruchliwe to idealne rozwiązanie. Bujak był ulubionym miejscem dziecka przez kila miesięcy i bardzo sobie chwalę ten zakup. Ubranka 56 są jak najbardziej potrzebne, przecież nie każde dziecko rodzi się z wagą 5 kg! Smoczek też się przydaje.

Odpowiedz

Natalia
Natalia | 2016-02-10 13:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Niekoniecznie. Przewijak mamy i używamy. Ubranka 56, też się przydały. Większość dzieci rodzi się i taki rozmiar jest dla nich idealny. Najważniejsze, aby nie przesadzać z ilością. Dzieci szybko rosną. Co do reszty, faktycznie my możemy się bez tego obejść. Ale każdy z nas ma swoje zdanie i inne potrzeby.

Odpowiedz

Agnieszka Małgorzata
Agnieszka Małgorzata | 2016-02-07 11:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Bardzo subiektywne zestawienie. Zawsze przewijam syna na przewijaku. Mały uwielbia bujaczek (mamy inny niż na zdjęciu) i nie wyobrażam sobie życia bez niego. Ps. używanie fotelika samochodowego jako bujaczka (a także zamiast gondoli w wózku) jest bardzo niezdrowe dla dziecka. W foteliku przyjmuje on pozycję bezpieczną a nie wygodną.

Odpowiedz

Madzia
Madzia | 2016-02-05 23:40 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Przewijak używałam przez 2 lata (dopóki mała nie nauczyła się korzystać z ubikacji). Zawsze wygodnie się przy nim stało.
Bujaczek- spokojnie można go zastąpić fotelikiem samochodowym. Ja tak robiłam, bo mamy małe mieszkanie i stosy gadżetów by się nie sprawdziły.
Smoczki- u nas się nie przydały,
Baldachim- dostaliśmy w prezencie, ale w tak małym pokoju nawet go nie rozłożyłam, bo optycznie zmniejszyłby i tak maleńki pokoik.

Taka prawda, że jednemu coś się przyda, a innemu zupełnie nie...

Odpowiedz

Marcelina W
Marcelina W | 2015-11-03 13:01 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nasz maluszek mial 55 cm. Posciel dziecieca okazala sie faktycznie niepotrzebna. Wklady szpitalne i przescieradlo byly wystarczajace. Baldachim pieknie sie prezentuje, poza tym wedlug mnie spelnia dwie funkcje: stanowi zapore dla gosci :), nie mowie tu o bliskiej rodzinie ale o znajomych, ktorzy dosc ochoczo odwiedzaja maluszka i chetnie by go podotykali :), druga sprawa, wydaje mi sie ze na poczatku jest fajnym ograniczeniem swiata dziecka. Do tej pory maly byl upchany w brzuchu a jednak lozeczko jest dosc spore, nie mowiac o pokoju. Przez pierwsze dni baldachim mialam caly czas zamkniety aby maly czul sie bardziej ''przytulnie''. Przewijak - jako nozki stosuje stojak od wanienki na ktory rozlozylam przewijak. Sprawdza sie super. Stoi kolo lozeczka i jest niezastapiony, poza tym cerata na przewijaku jest super do wytarcia a przydaje sie to gdy maluszek czasem sika lub robi kupke podczas przewijania co zdarza sie maluchowi od czasu do czasu. Smoczek stosuje podczas przewijania lub gdy maluszek oczekuje na mleko ale nie jest to jego ulubione wyposazenie :) Bujaczek - zamiast bujaczka stosuje siedzenie samochodowe bez bazy, tylko wtedy kiedy sprzatam lub gotuje a maly nie ma ochoty spac w lozeczku. Na poczatku mozna pobujac a pozniej maly najczesciej usypia. Ubranka przed narodzinami podzielilam na mniejsze i wieksze. Bajerancki kombinezon, ktory mial byc na wyjscie ze szpitala i spacery w wozku okazal sie za duzy (wez wiekszy, bo maly jak wyjdzie to go ubierze i bedzie nosil jeszcze troche i tak szybko nie wyrosnie - i tak szybko nie dorosnie do niego tez - mysle ze z 2 miesiace ). Maty do wanienki nie mam, kupilam wieksze maluskzowe reczniki i jeden laduje w wanience ewentualnie polecam duze pieluchy tetrowe. Pozdrawiam

Odpowiedz

nina
nina | 2015-10-26 07:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moje dziecko miało 53 cm i ubranka 56 nosiło cały miesiąc i po dobrych radach min z takich stron nie miałam w czym go wybrać ze szpitala bo wszystko było dużo za duże.
Smoczek podany już w szpitalu i brak problemów z piciem z piersi mimo ze mleko miałam dopiero 4 dnia.
Przebijak super sprawa dla kręgosłupa po cesarce i my nadal go używamy wokół niego mamy wszystko co trzeba do zmiany pieluchy i nie tylko a także kubeł na pieluchy i brudne ubranka. Wszystko pod ręka nie wyobrażam sobie za każdym razem zastanawiać się a gdzie ostatnio zostawiłam chusteczki. gąbka faktycznie nie higieniczna chyba ze ktoś ja po każdej kąpieli wyparza wrzątkiem -my nie używaliśmy. Baldachim ładnie wygląda ale u mnie w pokoju tylko by zawadzał- nie kupowałam. Moje dziecko odkąd zrobiło się zimno śpi pod kołderka (wiele znajomych mam tak robi) ja tak samo odkąd wyrosłam z becika byłam kładziona pod kołderkę- nie wiem o co chodzi z tak kołderka bo tymi lekkimi i przewiewnymi jakie są teraz to się nikt nie udusi!

Odpowiedz

Mała
Mała | 2015-10-24 23:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Przewijak - my używamy praktycznie przy każdej zmianie pieluszki, czysty i łatwy w utrzymaniu czystości. Odciąża kręgosłup. I po kąpieli bardzo się przydaje - przenosimy go do łazienki.
Bardzo przydatny!
Smoczków przy obu córkach nie kupywaliśmy jak i butelek (karmienie piersią).
smoczków nie używamy, leżą zbędne - dostaliśmy z próbkami dlaniemowląt w prezętach ze szpitala i z PZU.

Odpowiedz

nathalie83
nathalie83 | 2015-10-23 00:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja akurat mialam wszystkie te rzeczy i uwazam, ze sa przydatne, zwlaszcza komoda do przewijania i bujaczek. Baldachin moze i jest zbedny, ale za to ladnie wyglada i zazwyczaj jest w cenie kompletu poscieli. Wkladke do wanienki mialam plastikowa,higieniczna i bardzo praktyczna - masz wolne obie rece. Co do ubranek, kupilam w rozmiarze 56, a po urodzeniu dziecka okazaly sie za duze i kupowalam na szybko rozmiar mniejszy 50. Osobiscie nie lubie dzieci ubranych w za duze ubranka- jak w workach na ziemniaki. Dla mnie to nie oszczednosc tylko glupota.

Odpowiedz

rm
rm | 2015-10-22 08:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Co to w ogóle za bzdury... Jedyną niepotrzebną rzeczą jest baldachim, pełni tylko funkcje ozdoby. Reszta zdecydowanie pomaga w radzeniu sobie w byciu rodzicem..

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?