Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Nieszczepione dzieci nie będą wpuszczane do szkół?

| 08.02.2015, aktualizacja: 21.09.2015 | 32

W USA zaczyna się batalia przeciw ruchom antyszczepionkowym. Rodzic dziecka, które nie może być szczepione przeciw odrze z powodu białaczki, wystąpił o zakaz wpuszczania do szkół niezaszczepionych dzieci. Czy w Polsce można nie szczepić dzieci?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)
szczepienia
fot. Fotolia

15 lat temu USA zostały ogłoszone krajem wolnym od odry. Wzrastająca popularność ruchów antyszczepionkowych spowodowała, że coraz więcej rodziców przestało szczepić dzieci. Tym właśnie tłumaczą specjaliści fakt, że wirus odry znów się pojawił. W Kalifornii w grudniu 2014 roku wybuchła epidemia odry: odnotowano ponad 100 przypadków zachorowania – w większości były to dzieci wcześniej niezaszczepione. Ten fakt wywołał burzliwą dyskusję na temat ruchów antyszczepionkowych. Coraz częściej są one nazywane ruchami proepidemicznymi.
Czytaj też: Ważna ankieta przed szczepionką na odrę

Ojciec 6-latka walczy o niewpuszczanie nieszczepionych dzieci do szkoły

6-letni Rhett od 4 lat choruje na białaczkę. Choroba obecnie jest w stadium remisji, chłopiec jest w domu, może chodzić do szkoły. Ze względu na osłabienie organizmu po długotrwałej chemioterapii chłopiec nie może jednak być szczepiony niektórymi szczepionkami, a na niektóre jego układ odpornościowy nie reaguje w prawidłowy sposób.
Dla Rhetta ogromnym zagrożeniem jest choroba występująca u innego dziecka: chłopiec łatwo może się zarazić, a przebieg choroby może być u niego bardzo ciężki. Dlatego ojciec chłopca wystąpił do władz o zakaz wpuszczania do szkół nieszczepionych dzieci, które mogą być ogromnym zagrożeniem dla jego dziecka. W szkole, do której chodzi chłopiec, jest nieszczepionych ok. 7 proc. dzieci.
Sprawa chłopca wywołała ogromne dyskusje w USA na temat działalności ruchów antyszczepionkowych. Władze mają trudny orzech do zgryzienia: wolność niektórych rodziców – prawo do niezaszczepienia swojego dziecka – stanowi zagrożenie dla zdrowia innych dzieci i stoi w sprzeczności z ich prawem do ochrony zdrowia.
Ojciec 6-latka zapowiedział, że będzie walczył o niewpuszczanie do szkół dzieci, które nie zostały zaszczepione, mimo że z medycznego punktu widzenia mogą być to szczepione.

Ruchy antyszczepionkowe w Polsce

W Polsce ruchy antyszczepionkowe nie są tak silne, jak w Europie Zachodniej i USA. Zdecydowana większość rodziców decyduje się na zaszczepienie dziecka wszystkimi szczepionkami z obowiązkowego kalendarza szczepień. Coraz więcej rodziców wykłada też z własnej kieszeni pieniądze na nowoczesne preparaty oraz na szczepienia dzieci zalecane: przeciw pneumokokom, ospie wietrznej, rotawirusom, meningokokom.
W Polsce szczepionkami obowiązkowymi jest szczepionych 95-98 proc. dzieci. Coraz więcej rodziców odmawia jednak szczepienia dzieci z obawy przed niepożądanymi odczynami po szczepieniu. Eksperci boją się, że jeśli ta grupa rodziców jeszcze się powiększy, może to spowodować, że powrócą choroby, na które zachowania już dziś są już bardzo rzadkie, jak odra, błonica, polio. Mimo że szczepienia są obowiązkowe, w praktyce rzadko nakładane są kary na rodziców, którzy nie decydują się na szczepienie dziecka.
W tym roku dyskusja na temat szczepień w Polsce na pewno będzie ostra, zwłaszcza że pojawił się poselski projekt przeniesienia finansowania szczepień z Ministerstwa Zdrowia do Narodowego Funduszu Zdrowia. Dzięki temu w mogłyby stać się bezpłatne (lub częściowo odpłatne) szczepionki, które od dawna są zalecane przez ekspertów: przeciw pneumokokom, meningokokom, rotawirusom.

Lekarze zbyt mało mówią na temat szczepień

W Polsce lekarze zbyt mało mówią rodzicom na temat szczepień, chociaż są do tego zobligowani: lekarz ma obowiązek poinformować rodzica o szczepieniach obowiązkowych, zalecanych, uprzedzić o możliwości wystąpienia niepożądanego odczynu poszczepiennego i poinformować, co rodzic w takiej sytuacji powinien zrobić. Lekarze zbyt rzadko informują też rodziców o tym, że kalendarz szczepień można modyfikować – w zależności od stanu zdrowia dziecka.
Jeśli rodzic ma wątpliwości co do szczepienia, najlepiej udać się do wojewódzkiej poradni konsultacyjnej ds. szczepień.
Czytaj też: Rewolucja w kalendarzu szczepień?
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (32)
avatar

mia
mia | 2015-04-15 23:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Asiu, to nie są bzdury. Szczepionki wywołują autyzm! W mojej szkole jest chłopak z autyzmem poszczepiennym.Znam też matkę, która w USA, gdzie mieszkała zaszczepiła swoje dzieci na wszystko co się da. Syn ma autyzm, potwierdzony przez lekarza. Mamusia dalej wychwala szczepionki pod niebiosa, bo uchroniły jej córkę przez ospą. Kurde, wolałabym już ospę niż autyzm. Na facebooku jest strona Autyzm według Alberta i Maksymiliana, o braciach którym bardzo zaszkodziła szczepionka. W komentarzach pod każdym praktycznie artykułem nt. szczepień są wpisy rodziców,których dzieci miały NOPy, często bardzo poważne, czasem kończące się śmiercią dziecka. A odra to choroba wieku dziecięcego, nie taka znów groźna. Chorowałam i żyję. Za moich czasów nie było tyle szczepień co dziś i jakoś żyjemy ja i moje koleżanki i koledzy. Nie dajcie się zastraszyć ludziom którzy biorą niezłe pieniądze od firm farmaceutycznych. Trzeba myśleć samodzielnie - kto zarabia na szczepieniach???

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Leon
Leon | mia | 2015-05-24 11:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Szczepionki nie powodują autyzmu, ten mit wziął się ze sfałszowanych badań. Sugeruję nie umieszczać w Internecie nieprawdziwych informacji, tylko najpierw poczytać, dowiedzieć się. Rozumiem, że ma pani jakieś dowody na korelację autyzmu ze szczepieniami? A co pani na to, że nieszczepione dzieci chorują na autyzm w takim samym odsetku procentowym? :)
Odra nie taka groźna? Bardzo proszę... przecież zabrała do grobu tysiące dzieci i dzięki ruchom antyszczepionkowym (proepidemicznym) jeszcze tyle ze sobą pewnie weźmie.
Komplikacje poszczepienne - jedno dziecko na kilkaset tysięcy
Zapalenie mózgu jako powikłanie po odrze - jedno dziecko na tysiąc (mógłbym wrzucić też statystykę innych powikłań jak zapalenie płuc, ale liczę, że mój komentarz nakłoni panią do poszerzenia swojej wiedzy).

Odpowiedz

autorka
autorka | 2015-03-03 15:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Spoko, też jestem za szczepieniami. Ale dlaczego do szczepionek dodają tą cholerną rtęć? Dlaczego szczepimy takie niemowlaczki na różyczkę? Ja 27lat byłam szczepiona na różyczkę dopiero w podstawówce (cała klasa) i jakoś do tego czasu nikt u nas nie zachorował. A ad. rota nie ma badań które jednoznacznie potwierdzą działanie tej szczepionki - niektórym pomaga, niektórym nie.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Leon
Leon | autorka | 2015-05-24 11:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie dodają rtęci. Zalecam zapoznać się ze składem szczepionek, zanim zacznie szerzyć się błędne informacje.

Odpowiedz

Asia
Asia | 2015-03-03 00:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jak słyszę te bzdury, że szczepienia wywołują autyzm i temu podobne to aż mną trzęsie... Podobnie trzęsie mną gdy słyszę w wiadomościach, że 3 dzieci z mojego miasta choruje na Odrę i jest potencjalnym zagrożeniem dla mojego dziecka, które ze względu na swój wiek nie jest jeszcze zaszczepione. Uważam, że obowiązek szczepień powinien być bardziej egzekwowany od rodziców, a kary finansowe powinny być znaczące i takie które każdy nierozważny rodzic odczuje, tak aby pokryć koszty leczenia dzieci, które chorują zarażone przez nieszczepione dzieci! No nagadałam się, ale strasznie mnie męczy to gadanie o tym, że szczepionki są be...

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Zdziwiony
Zdziwiony | Asia | 2015-06-12 13:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Powiedz to prosto w oczy rodzicom tych dzieci które mają powikłania, a którym państwo nie pomaga. Moja żona ma stwierdzone powikłanie neurologiczne. Nie widzi od szczepienia na jedno oko. Badali ją różni specjaliści, i oko w samo w sobie jest ok. Problem jest neurologiczny. Jak pomożesz mojej żonie?

Odpowiedz

bodo123
bodo123 | Asia | 2015-09-17 17:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

trzepie tobą bos głupia , a głupias bo nieoczytana , a nie oczytana bo leniwa , cos tam gdzies doczytałas usłyszałaś i mianujesz sie taka ktora cos tam wie ! a jestws w tym momencie zwykłym baranem ! jak idiotko zdrowe niezaszczepione dziecko moze zarazic twoje albo inne zaszczepione , skoro zaszczepione to jak dana choroba ma mu zaszkodzić ? po to szczepisz by zyć spokojnie , to albo działają te szczepionki albo nie ! dwa to zaszczepione dzieci moga zarazić te drugie jak też zaszczepione wczesnoej tak te nie szczepione , dlaczego i kiedy i jaka szczepionka temu moze byc winna ...doczytaj ! przyłuż sie a nie pierniczysz i jesteś jeszcze w przekonaniu , ze masz racje . tutaj takim dobrym przykładem jest ukrainski przypadek na polio , gdzie te dzieci zaraziły sie własnie od tych zaszczepionych ! co i jak juz sama znajdz

Odpowiedz

z "czarnej masy"
z "czarnej masy" | 2015-02-18 13:16 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Do: Taka_tam: Rozumiem, że bedzie Pani puszczać swoje nieszczepione dziecko oczytanej mamy też do osobnych autobusów, tramwajów, parków, biur., wszędzie tam, gdzie mogłoby się zetknąć z, jak Pani pisze, czarną masą... Życzę powodzenia w dalszym oczytaniu...

Odpowiedz

taka tam
taka tam | 2015-02-17 10:02 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

jakmdla mnie to z mila checia puszcze dziecko do osbnej szkoky gdzie beda rowniez nieszczepione dzieci oczytanych rodzicow, a nie czarnej masy populyzacyjnej..

Odpowiedz

mp
mp | 2015-02-16 13:46 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

trudno umieszczę mój komentarz do poniższej dyskusji na innej stronie.

Odpowiedz

mp
mp | 2015-02-16 13:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

nie mogę umieścić, nie wiem dlaczego całej swoje wypowiedzi tylko mały fragment, resztę coś blokuje.

Odpowiedz

mp cz,1
mp cz,1 | 2015-02-16 13:24 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Przypuszczam, że ani jedna z osób, która dała do tej pory komentarz i która jest bezwzględnie za szczepieniami, nie próbowała poznać punktu widzenia przeciwników szczepień, nie czytała nic na ten temat mimo, że sprawdzone badania czy informacje są ogólnodostępne, nie wierzę, że naukowcy, profesorowie z ponad 30 letnim stażem, którzy całe życie poświęcają tematyce wpływu szczepień na zdrowie człowieka są oszustami, nikt z nich nie ryzykowałby zszargania swojej opinii na którą pracował całe życie. Przypuszczam również, że żadna z osób piszących proszczepionkowski komentarz, na szczęście dla nich, nie miała kontaktu z NOPem swojego dziecka, nie widziała jak jego własne dziecko choruje, gaśnie czy umiera na jego oczach.

Odpowiedz

mp
mp | 2015-02-16 13:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dlaczego nie pojawia się mój komentarz?

Odpowiedz

Anna
Anna | 2015-02-16 09:40 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Miesiąc temu przeszłam koklusz - mojego synka ochroniła przed tym paskudztwem szczepionka. Podobnie jak przed jelitówką, która (odkąd jestem mamą)gościła w naszym domu trzykrotnie. A przed iloma innymi chorobami uchroniły moje dziecko pozostałe szczepienia?
Mam serdecznie dość antyszczepionkowego ruchu. Uważam, że warunkiem przyjęcia do przedszkola powinno być okazanie potwierdzenia wykonania podstawowych szczepień.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

kk
kk | Anna | 2015-02-26 15:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Kto Ci broni doszszep się, jesteś zagrożeniem dla swoich dzieci bo żadna szczepionka Cię już nie chroni

Odpowiedz

Martyna D
Martyna D | Anna | 2015-03-13 22:59 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Skoro Twoje dziecko chronią szczepionki to dlaczego wymagasz, żeby inne dzieci też się szczepiły? Czego się boisz?
Ja nie chcę szczepić i szczerze uważam, że zaszczepionych nie powinni wpuszczać do przedszkoli i szkół bo to właśnie oni wywołują choroby!! Szczególnie po szczepieniach żywymi drobnoustrojami!! Nic nie wiesz o szczepieniach a chcesz by każde dziecko nimi faszerowano!!

Odpowiedz

Zdziwiony
Zdziwiony | Anna | 2015-06-12 13:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A czemu? Twoje dziecko zaszczepione jest bezpieczne. Więc jaki masz problem z dziećmi nie szczepionymi?

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?