Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Bez seksu po porodzie! Jesteśmy zbyt zestresowane na orgazm?

| 16.06.2016, aktualizacja: 17.06.2016 | 1

Życie seksualne młodych rodziców często przestaje być satysfakcjonujące, a naukowcy upatrują źródła problemu w kobiecej psychice. Co nam przeszkadza czerpać przyjemność z seksu po porodzie?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
seks po porodzie jest gorszy
fot. Fotolia
Wszyscy wiemy, że pojawienie się dziecka ma wpływ na nasze życie seksualne. Lęk przed podjęciem na nowo współżycia - wynikający z przeżyć podczas porodu, obaw fizjologicznych, braku akceptacji dla zmienionego po ciąży i porodzie ciała, strach przed bólem, czy wreszcie zmęczenie – to tylko niektóre z czynników sprawiających, że seks jest często ostatnią rzeczą, na którą młoda mama ma ochotę. Teraz jednak dowiadujemy się, że coś jeszcze może być odpowiedzialne za to, że nie jesteśmy zadowoleni z seksu po porodzie.

Satysfakcja z seksu po porodzie niższa przez stres

Naukowcy z Penn State University (USA) odkryli, że jeśli nowa mama ma wątpliwości co do swoich macierzyńskich kompetencji, ona i jej partner odczuwają mniej satysfakcji z seksu w porównaniu z innymi młodymi rodzicami. Inaczej jest z mężczyznami – odczuwany przez nich stres nie ma wpływu na doświadczanie przez nich rozkoszy, ale już stres ich partnerki – oddziałuje negatywnie także na męską ocenę pożycia seksualnego pary. 

Chelom Leavitt, doktorantka prowadząca badanie, którego wyniki opublikowano w czasopiśmie "Sex Roles", przekonuje, że kobieta zamartwiająca się swoją nową życiową rolą może mieć problem z czerpaniem satysfakcji z seksu, a to będzie przekładać się także na zadowolenie jej partnera. Badania poziomu satysfakcji z seksu przeprowadzono wśród 169 par, które niedawno zostały po raz pierwszy rodzicami. 

Większość rodziców "w pewnym stopniu" zadowolona z seksu

Kiedy dzieci badanych par miały około 6 miesięcy, zbadano poziom stresu rodziców. Mieli oni ocenić, jak bardzo prawdziwe dla nich są stwierdzenia typu: "Moje dziecko uśmiecha się mniej, niż się spodziewałam/-em", "Żeby zaspokoić potrzeby mojego dziecka, muszę rezygnować z siebie w o wiele większym stopniu, niż oczekiwałam/-em". 

W okolicach pierwszych urodzin dzieci poproszono te same osoby o ocenę satysfakcji z seksu. Przeciętna para była tylko "w pewnym stopniu zadowolona", ale wśród odpowiedzi była spora rozpiętość, a poziom zaspokojenia był wyraźnie mniejszy u kobiet, które przeżywały większy stres i więcej zmartwień związanych z ich nową rolą matki.

Nowy ojciec może błądzić, nowej matce nie wolno?

Zdaniem Lonnie Barbach, psycholożki klinicznej z Uniwersytetu w Kalifornii w San Francisco, komentującej te doniesienia dla portalu "Health", wyczerpanie, fizyczny dyskomfort, karmienie piersią i kompleksy mogą wpływać na to, czy kobieta będzie czerpać przyjemność ze zbliżenia po porodzie. Barbach przyznaje też, że stres również może mieć wpływ na jakość pożycia seksualnego nowych rodziców. Dlaczego jednak to stres matki ma znaczenie, a nie rozterki ojca? 

Według autorki badania, można to tłumaczyć innym postrzeganiem przez kobiety i mężczyzn swoich ról jako rodziców. Na kobiety wywiera się dużo większą presję społeczną i oczekuje, że będą dobre w wykonywaniu swoich zadań niejako naturalnie, bo wynika to po prostu z faktu bycia kobietą. Kiedy więc nowa matka nie czuje się pewna swoich umiejętności, ma wątpliwości i boi się, że brakuje jej kompetencji, przekłada się to na jej ogólne samopoczucie i ocenę swojej kobiecości. Od ojców zaś naturalnie oczekuje się, że będą popełniać błędy i daje się im na to przyzwolenie. 

Seks po porodzie wymaga czasu i cierpliwości

Zaskakujące jest jednak to, że to właśnie badane kobiety były bardziej zadowolone ze swojego życia seksualnego niż mężczyźni! Prawie 70 proc. pań oceniło, że jest "w pewnym stopniu usatysfakcjonowanych" w porównaniu z 55 proc. panów. To, jak wyjaśnia Leavitt, może wynikać z oczekiwań – kobiety mogły odczuwać zadowolenie, że ich pożycie seksualne wraca do normy (pytania o seks zadawano przecież w okolicy pierwszych urodzin dziecka), a mężczyźni nadal chcieli częściej się kochać. 

Pary, które nie są zadowolone ze swojego życia seksualnego, powinny o tym rozmawiać ze sobą – sugeruje Barbach. Nie chodzi jednak o to, by oskarżać się nawzajem i i dawać upust swoim frustracjom i pretensjom, lecz żeby poszukać sposobu na to, by mieć dla siebie więcej czasu i przestrzeni na romantyczne gesty. Ale – jak mocno podkreślają obie psycholożki – nie należy wywierać presji na kobietę i naciskać na seks – zwłaszcza przez pierwsze pół roku po porodzie powinniśmy wykazać się dużą wrażliwością i empatią w tym temacie. To czas, kiedy seks jest po prostu odstawiony na boczny tor. 

Dla nowych mam niezwykle ważne jest, by zrozumieć, że każdy może popełniać błędy i że nie ma rodziców idealnych, którzy znają odpowiedzi na wszystkie pytania. I to nie tylko po to, by bardziej cieszyć się seksem, ale po prostu życiem!

Zobacz też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

renata
renata | 2016-06-17 13:52 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

czy seks jest najważniejszą sprawą w zyciu, ludzie, są priorytety, a człowiek ma rozum i wolną wolę, teraz priorytetem jest dobro matki i i dziecka a nie egoistyczna przyjemność dla mężczyzny, to jest sprawdzian jego dojrzałości

nałkowcy, badania, srania, doktorzy i profesorzy od seksu, paranoja kompletna,
kwestie współzycia, to są rzeczy, które sa w kompetencjach małzonków, niedługo zaczną pisać doktoraty, jak podcierać tyłek

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?