Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Nucone do uszka... kołysanki

| 30.11.2007, aktualizacja: 08.01.2008 | 2

Zaśpiewaj maleństwu piosenkę. Zobaczysz, z jakim skupieniem będzie cię słuchać.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
Wypowiadane przez ciebie słowa to dla malucha najpiękniejsza melodia świata. A gdy śpiewasz mu kołysanki, nucisz mruczanki – korzysta na tym wielokrotnie! Przekonamy cię, że śpiewać może każda mama. Tym bardziej że piosenka jest dobra na wszystko, bo...

Przekazuje twoją czułość i bliskość
Nie musisz być specjalnie muzykalna, by nucić kołysanki. Początkowo dziecko nie rozumie słów, które wypowiadasz, ale odbiera emocje towarzyszące śpiewaniu. Reaguje na twoje pełne miłości spojrzenie, pieszczotliwe brzmienie głosu i czułość, z jaką do niego się zwracasz. Śpiewanie jest jeszcze jedną formą wyrażania uczuć. To taka wasza intymna chwila we dwoje.

Ćwiczy dobrą pamięć
Półroczne dziecko potrafi skupić się na tyle, by rozróżnić zarys melodii. Sprawdź to! Nie poprzestawaj na odtwarzaniu płyt. Gdy sama śpiewasz (także do nagrania), maluch łatwiej skupia uwagę, więc szybciej i więcej się uczy. Lepiej też rozwija się jego słuch, nawet jeśli nieco fałszujesz.

Uspokaja i świetnie relaksuje
Kołysanką pomożesz dziecku wyciszyć się po męczącym dniu, sprawisz, że lepiej zniesie ból brzuszka, szybciej odpręży się podczas kąpieli. Śpiewaj ściszonym głosem albo nuć mruczanki, układając malucha snu, robiąc mu masaż, przewijając. Twój melodyjny głos najlepiej też ukoi płacz dziecka. W ten sposób możesz okazywać mu bliskość, gdy leży w łóżeczku.

Rozwesela, zachęca do zabawy
Możesz również śpiewać wesołe piosenki pełnym głosem, np. podczas spaceru lub w samochodzie. Radosny rytm, powtarzające się zwrotki to doskonały sposób na rozweselenie malucha w pochmurny dzień. A jeśli robisz też śmieszne miny, zabawa murowana.

Wyrabia zdolności muzyczne i słuch
Małe uszko potrzebuje różnorodnych wrażeń już od urodzenia. Pozytywki, zabawki z melodyjkami, grzechotki – to wszystko pobudza rozwój słuchu malucha, ale nie wystarczy. Jeśli chcesz rozbudzić jego zdolności muzyczne, sprawić, by miał wrażliwe ucho, otaczaj go prawdziwą muzyką. Łagodne dźwięki instrumentów, proste piosenki pomagają odróżniać muzykę od innych dźwięków, a śpiewanie od mówienia.

Wzmacnia koncentrację
Umiejętność coraz dłuższego skupiania się to dobry trening przed zdobywaniem nowych umiejętności. Już trzymiesięczny maluch interesuje się tym, gdy nastawiasz radio lub włączasz płytę z nagraniami dla najmłodszych. W przypadku dźwięków uwaga malucha zależy od ich głośności. Pamiętaj, by nie były ostre ani zbyt intensywne, rytmiczne. Takie jak hałas wzbudzą strach, mogą uszkodzić słuch.

Polepsza pracę mózgu
Im wcześniej zachęcisz malca do wspólnych występów, tym lepiej pobudzisz jego wszechstronny rozwój. Badania neurobiologów pokazały, że śpiewanie dziecku i zachęcanie go do śpiewania wpływa na rozwój połączeń między prawą a lewą półkulą mózgu. Muzyka jest bowiem przetwarzana przez lewą półkulę, a mowa przez prawą (u osób praworęcznych), więc aby zrozumieć lub zaśpiewać piosenkę, trzeba wysiłku ich obu.

Zachęca do ruchu i tańczenia
Półroczny smyk podryguje, gdy tylko usłyszy muzykę. Potrafi bezbłędnie zlokalizować, skąd ona dobiega – odwraca się w tę stronę. Wykorzystuj każdą okazję, by zachęcić dziecko do čtańczenia”, podśpiewuj, klaszcz. Ruch także pobudza rozwój połączeń nerwowych w mózgu, sprzyja więc inteligencji.

Dostarcza nowych wrażeń
Maluch jest wyczulony na słuchanie twojego głosu, uwielbia, gdy zmieniasz intonację, mówisz raz szeptem, a potem głośniej. Będzie zachwycony twoimi popisami piosenkarskimi. Szybko ustalicie waszą prywatną listę przebojów i będziecie urządzać koncert życzeń. Począwszy od dziewiątego miesiąca, dziecko świetnie rozpoznaje melodie, które często słyszy. Potrafi też wyłowić wplecione w tekst odgłosy, np. zwierząt. Spróbuj urozmaicić nimi swoje występy.

Pomaga pamiętać słowa
Zanim dziecko nauczy się mówić, ćwiczy głos. Do eksperymentów wokalnych zachęca go muzyka instrumentalna i właśnie twoje śpiewanie. Melodie wyśpiewywane przez malucha są podobne do tych, które słyszy. Im więcej ma do tego okazji, tym lepiej dla rozwoju mowy. Śpiewając maluchowi, przy okazji uczysz go także wielu nowych słów.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

Kajusia
Kajusia | 2007-11-30 16:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moj Okruszek ma 6 m.usypiam go na rekach,bujam i nuce rozne kolysanki,gdy tylko przestaje to robic od razu protestuje ,wiec znow musze zaczac spiewac,wowczas sie uspakaja,a nawet ostatnio probuje mnie nasladowac i jakby tez spiewa,smiesznie to wyglada.Wiem ze sprawia mu to wielka przyjemnosc,uspokja go i jest taki bezpieczny i szczesliwy i wie ze go kocham.:)

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

emilka
emilka | Kajusia | 2007-12-02 17:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

...to powodzenia jak Okruszek zacznie ważyć 10 kilo...ja włączam muzykę bobasa cichuteńko odkładam dzieciątko do łóżeczka i samo zasypia ... a śpiewamy w czasie zabawy

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?