Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

"O króliku, który chce zasnąć". Jak światowy bestseller działa w praktyce?

| 12.02.2016, aktualizacja: 12.02.2016 | 0

Ta książka to hit – usypia dzieci na całym świecie. Sprawdziłam na dwójce energicznych maluchów, jak działa naprawdę. Wyniki wcale nie były jednoznaczne. Książka najbardziej usypiająco zadziałała... na mnie.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
bedtime reading
fot. fotolia.com

Czy Królik naprawdę pomaga zasnąć

Sama byłam tego ciekawa. Jak większość rodziców małych dzieci, miewam problemy z uśpieniem ich wieczorem. Czasami mam wrażenie, że dzieci działają odwrotnie niż dorośli. Wydaje się, że energia w nich wzrasta wraz z upływem godzin. Może są gdzieś takie jednostki, które zasypiają grzecznie w swoich łóżeczkach przed godziną 20. Moje jednostki do upadłego próbują wedrzeć się na łóżko rodziców i zostać w nim do rana. 

Na potrzeby eksperymentu zapakowałam dzieci do łóżek, zgasiłam górne światło  i zaczęłam czytać zgodnie z instrukcją. Wolno i spokojnie. Wydawało mi się, że idzie mi nieźle, do momentu, w którym 6-letni syn usiadł wyprostowany na łóżku i zapytał, gdzie dokładnie mieszkał wujek króliczka. Na to poderwała się też córka. Położyłam ich jeszcze raz i znów zaczęłam czytać. Słuchali – syn czujnie, ale 1,5-rocznej córce kleiły się oczy. W połowie książki ja sama miałam ochotę położyć się choćby na podłodze i zasnąć. Tego wieczoru książka nie uśpiła żadnego z moich dzieci. Za to ja zasnęłam w minutę.

Wyniki eksperymentu – młodsze dziecko śpi

Następnego wieczoru czytałam tylko córeczce. Poszło znacznie lepiej. Wiedziałam już, że starsze dziecko jest odporne na techniki zastosowane w Króliku. Kilkulatek chce śledzić historię, która, powiedzmy to sobie szczerze, w tej książce jest taka sobie. Jest dużo za prosta dla dziecka, które zna już np. Mikołajka czy Dzieci z Bullerbyn. Za to młodsze dzieci (powiedziałabym, że do 2-3 roku życia) poddają się łagodnej melodii słów i robią się senne. Postępując zgodnie z instrukcją podaną na początku książki, przez kilka wieczorów z rzędu udało mi się uśpić córkę w jej własnym łóżeczku. 

Królik chce zasnąć

Książkę napisał specjalista kontrowersyjnej techniki programowania neurolingwistycznego Carl-Johan Forssén Ehrlin. Wyobrażam sobie, że rodzice, którzy miesiącami toczą z dzieckiem wieczorne wojny o spanie, nie będą mieli większych oporów i spróbują lektury. 

Książka jest napisana w nieco dziwny sposób. Powtarzane są tam frazy i słowa, które faktycznie wprowadzają dziecko w senny rytm. W tej krótkiej historyjce często czytamy, że króliczek robił coś "wolno", "powoli", że szedł "w dół", "kołysał się w przód i w tył", że był "znużony" itd. Ten celowany dobór słów w połączeniu z atmosferą, jaką tworzymy swoim głosem, są skuteczne. Mogłabym porównać działanie tej książki do lekkiej hipnozy.

Książka z instrukcją

Do książki dołączona jest instrukcja, jak należy ją czytać. To nie żart. Chodzi o to, żeby stworzyć atmosferę pełnego wyciszenia, w której dziecku będzie łatwo się odprężyć i zasnąć. I tak – trzeba się upewnić, że nikt ani nic nam nie przeszkodzi (np. telefon, dzwonek do drzwi). To bardzo wybija z rytmu.

Trzeba czytać bardzo spokojnym głosem. Fragmenty zaznaczone kursywą czytać jeszcze wolniej niż resztę, a pogrubione partie tekstu akcentować. Od czasu do czasu ziewnąć. W zaznaczonych miejscach zwrócić się do dziecka po imieniu. Książka jest skonstruowana tak, żeby dziecko jak najsilniej utożsamiło się z bohaterem.

Króliczek Romek

Króliczek Romek (główny bohater) nie może zasnąć i wędruje do Wujka Ziewko, który jest czarodziejem, po pomoc. Po drodze spotyka inne zwierzęta, które dają mu rady, jak zasnąć. Dzięki wcześniejszym zabiegom, dziecko bierze te rady do siebie. Nawet jeśli jest zbyt małe, żeby zrozumieć, co to znaczy "odprężenie", z tonu głosu rodzica wyczyta, o co chodzi.

Uwaga! Tej książki nie wolno czytać w samochodzie, żeby nie uśpić kierowcy. Jak się przekonałam, na dorosłych ta książka też działa.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?