Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Pierwsze objawy porodu: czy to już?

| aktualizacja: 01.12.2017 | 48

Termin porodu tuż tuż. Im bardziej się zbliża, tym mocniej jesteś skupiona na tym, co mówi ci twoje ciężarne ciało. Boisz się, że go nie zrozumiesz? Spokojnie, podpowiadamy, jak rozpoznać objawy porodu.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(78)

Objawy porodu:
1. Brzuch się opuścił przed porodem
2. Skurcze przepowiadające przed porodem
3. Odejście czopa śluzowego
4. Ból pleców i ud przed porodem
5. Biegunka przed porodem
6. Utrata wagi przed porodem
7. Zmęczenie lub przypływ energii przed porodem
8. Mniej ruchów dziecka przed porodem
9. Przed porodem większy apetyt
10. Plamienie przed porodem
11. Odejście wód płodowych przed porodem
12. Regularne skurcze przed porodem
13. Genetyczne uwarunkowania


Objawy porodu mogą być oczywiste - takie jak skurcze porodowe - albo zaskakujące, np. biegunka czy większy apetyt. Zastanawiasz się, czy poznasz początek porodu? Nie martw się, na pewno nie przegapisz objawów porodu! Przeczytaj, po jakich objawach rozpoznasz, że poród się rozpoczął poznać początek porodu, ale pamiętaj, że nie wszystkie objawy porodu muszą pojawić się  naraz. Oto najczęstsze objawy zbliżającego się porodu:

Brzuch się opuścił przed porodem

Pod koniec ciąży możesz mieć wrażenie, że brzuch się opuścił. Na 3–4 tygodnie, a czasem na kilka dni lub nawet godzin przed rozpoczęciem porodu główka dziecka schodzi do kanału rodnego. To dlatego, że obniżyło się dno macicy (czyli ta jej część, która znajduje się najwyżej – w okolicy mostka). Korzyść z tego taka, że teraz łatwiej ci będzie oddychać.
UWAGA: jeśli nie widzisz naszej galerii zakupowej, dodaj Babyonline.pl do białej listy w Adblock.   

Skurcze przepowiadające przed porodem

W ciągu ostatnich dni przed porodem mogą pojawić się niebolesne, nieregularne skurcze macicy, tzw. skurcze Braxtona-Hicksa. Czasem są tak silne i trwają tak długo, że niektóre kobiety mylą je ze skurczami okresu rozwierania. Aby wykluczyć fałszywy alarm, przejdź się, zmień pozycję, weź ciepłą kąpiel. Jeśli to tylko skurcze przepowiadające – osłabną lub zanikają.

Odejście czopa śluzowego

Na kilka dni lub godzin przed rozpoczęciem porodu zaskoczy cię najpewniej duża ilość śluzu - bezbarwnej lub różowawej wydzieliny. To będzie znak, że odszedł czop śluzowy przed porodem, czyli „korek”, który przez całą ciążę chronił dziecko przed infekcją. Nie bój się, że dzieje się coś złego – czop wypada, kiedy szyjka mięknie i skraca się, przygotowując się do porodu.

Ból pleców i ud przed porodem

Kilka dni przed porodem może obudzić cię tępy ból w plecach, udach, pachwinach – to głowa dziecka wstawiona do kanału rodnego uciska nerwy. Może też boleć cię brzuch tak jak przed okresem.
Zobacz też: Ból pachwin w ciąży

Biegunka przed porodem

Martwisz się, że masz biegunkę? Być może to kolejna oznaka zbliżającego się porodu (czasami dołączają się do nich także wymioty). W ten sposób organizm próbuje się „oczyścić”. Opróżniona kiszka stolcowa nie będzie przeszkadzała, kiedy główka dziecka zacznie się obniżać w kanale rodnym.

Utrata wagi przed porodem

Kilka dni przed wyjazdem na porodówkę może się okazać, że „schudłaś” i jesteś lżejsza od 0,5 do 1 kg.

Zmęczenie lub przypływ energii przed porodem

Na dzień lub dwa przed porodem możesz mieć dziwne samopoczucie: być zdenerwowana, przestraszona, zupełnie wyczerpana albo przeciwnie – jak wulkan energii. Jeśli przyjdzie ci wtedy do głowy pomysł, by posprzątać mieszkanie, poukładać w szafie itp., usiądź i weź głęboki oddech. Nie wolno ci się forsować. Oszczędzaj siły na poród!

Mniej ruchów dziecka przed porodem

Tuż przed narodzinami dziecko może być spokojniejsze, a jego kopniaki lżejsze. Po prostu w kanale rodnym jest mu ciasno. Ale jeśli będzie cię to niepokoić – spotkaj się ze swoim ginekologiem.

Przydatne: Kalkulatory ciąży - niezbędnik mamy
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (48)
avatar

Halina
Halina | 2017-08-18 10:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A u mnie wszystko przebiegło książkowo :) w 34 tygodniu brzuch się obniżył, w 37 tygodniu o 2 w nocy obudziła mnie wilgoć między nogami - okazało się, że wody zaczęły się sączyć. Jak tylko wstałam - CHLUST. A potem już typowe objawy porodu - bóle krzyżowe, skurcze... o 9 było po wszystkim :)

Odpowiedz

jjjjj
jjjjj | 2017-06-07 15:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jestem w 33tyg ciazy i dzisiaj patrzę obniżył mi sie brzuch.czy to normalne ze tak wcześnie? Dodam ze synek jest juz gowka na dol

Odpowiedz

ania
ania | 2017-02-18 13:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

każdy poród jest inny, mogę sama to stwierdzić bo miesiąc temu urodziłam zdrową córeczkę :) naczytałam sie tych wszystkich objawów, komentarzy i wyszukiwałam u siebie wszystkiego, a tymczasem było wogóle co innego.zero jakich kolwiek objawów , poprostu odeszły mi wody o 4 rano , o 7 zaczęły sie lekkie skurcze od 11 było naprawdę ciężko,a o 15,05 urodziłam. zresztą u mnie już było 5 dni po terminie, wiec sama zaczęłam lekko zmuszać mała do przyjścia na świat, chodziłam po schodach, i robiłam przysiady i uwierzcie mi pomogło :)

Odpowiedz

sylwia
sylwia | 2016-10-21 17:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Czop mi odchodzil przez prawie 4 tyg. Dwa dni przed porodem wymioty a w dniu porodu delikatna biegunka. W nocy przed porodem spalam bardzo dobrze wogole w ciazy tak nie spalam mocno i to byl pierwszy sygnal ze cos sie zbliza. W nastepna noc o 2.30 odeszly wody o 6 zaczely sie skurcze (1-wsza faza porodu) a o 10 malenstwo juz bylo na swiecie.

Odpowiedz

lena
lena | 2016-09-23 17:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mnie odchodzil czop sluzowy przez ok 2 tyg malymi fragmentami, ale pewnego dnia pojawila sie w nim krew i stwierdzilam ze pewnie bede w koncu rodzic(2 dni po terminie) pare godzin pozniej bylam na ktg i nic nie wykazalo poznym wieczorem mialam juz skurcze co 3 min i urodzilam po 5 godzinach. W ciagu 24 godz od pojawienia sie krwi, doklanie tak gdzies przeczytalam i w moim przypadku sie sprawdzilo.

Odpowiedz

Emik1
Emik1 | 2016-09-13 17:47 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie dokonca jest tak jak tu opisują. U mnie zaczęło sie jedynie od objawu niewygody. Nic poza tym! Nie potrafiłam znaleść pozycji w której byłoby mi wygodnie. Wkoncu zdenerwowałam sie i zadzwoniłam po polozna. Okazało sie ze jest juz rozwarcie na 3cm. Wiec na spokojnie pozbieralismy rzeczy i ruszyliśmy do szpitala. W sumie od mojego tel do końca porodu minęło 9 godzin.
Wody płodowe mi nie odeszły, żadnych śladów krwi nie było, Skorczów i bólu pleców tez nie dokonca... Poprostu zaczęło mi wszystko przeszkadzać.

Odpowiedz

Ika
Ika | 2016-08-31 18:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

jestem w 36 tygodniu od dwoch tygodni mam 2 centymetry rozwarcia i od tygodnia biale uplawy czy pirod sie zbliza?

Odpowiedz

Ania
Ania | 2016-08-26 15:01 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Co do odejścia wód nie zgodzę się ze stwierdzeniem że wody odchodzą przy regularnych skurczach. Mi w pierwszej ciąży pękł pęcherz o 5.30 a regularne skurcze były godz 11.30. I nie było to powolne sączenie tylko chlustajacy strumień.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Beata
Beata | Ania | 2017-01-05 16:22 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To tak jak u mnie wody zaczęły mi odchodzić ok 2 w nocy o 3 byłam już w szpitalu i po zbadaniu przez ginekolog chlusta jacy strumień poza tym żadnych boli i skurczy Skurcze zaczęłam mieć dopiero o 17 jak podali mi Ok sytocyne, urodziłam o 21

Odpowiedz

marple
marple | 2016-07-06 11:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jeśli się zastanawiasz czy to już poród to znaczy, że jeszcze nie masz po co jechać na porodówkę. Jak się zacznie to będziesz pewna że to TO

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Jaa
Jaa | marple | 2016-08-03 12:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nieprawda. Mój poród zaczął się od bólu w krzyzu nic więcej. Aż do samego przyjazdu do szpitala nie byłam pewna, że to jest właśnie to. A dosłownie parę godz później było już po wszystkim

Odpowiedz

Agata
Agata | 2016-01-19 22:31 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja się boję depresji po bo moja siostra ma mam nadzieję, że to nie jest zaraźliwe

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Agata
Agata | Agata | 2016-01-19 22:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Żal mi tych co mają jakąś chorobę. Żal mi was drodzy

Odpowiedz

Jul
Jul | Agata | 2016-06-12 03:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zaraźliwe? Hahahaha. Zarazić to się katarem możesz -.-

Odpowiedz

Edyta
Edyta | Agata | 2016-08-06 00:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie ma na to zadnej reguly. Ale prosze nie wachac sie skonsultowac z psychologiem w razie czego. To zupelnie normalne ta sie czasem zdarza :)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?