Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Co opisuje ocena opisowa na koniec I klasy? Bo na pewno nie moje dziecko

| 03.06.2015, aktualizacja: 09.06.2015 | 8

Ocena opisowa w klasach I-III to świetny pomysł. W teorii, bo w praktyce jest różnie. Ocena opisowa Ninki, mojej córki, mniej mówi o niej samej, za to więcej o systemie szkolnym. I mówi złe rzeczy.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
ocena opisowa po I klasie
fot. Fotolia
Na ostatniej wywiadówce dostałam ocenę całoroczną Ninki. Opisową oczywiście, bo od kilku lat – i to jest bardzo dobry pomysł – dzieci w klasach I-III nie dostają na koniec roku stopni, tylko opis zachowania i osiągnięć w nauce. Przeczytałam i bardzo mnie ta ocena opisowa zaniepokoiła, przede wszystkim dlatego, że mniej się z niej dowiedziałam o samej Ninie, więcej za to o systemie szkolnictwa.

Jedną z pierwszych informacji, jaką wyczytałam, było, że „Uczennica czyta ze zrozumieniem wyrazy, polecenia oraz różnorodne proste teksty”. Tutaj żadnej niespodzianki dla mnie nie było, bo i w domu Ninka czyta ze zrozumieniem zarówno wyrazy, jak i polecenia czy proste teksty. Do tego już od roku czyta całe książki. Niektóre są tak ciekawe, że bierze je do szkoły i czyta na przerwach. Ciekawe, że jej wychowawczyni tego nie dostrzegła albo że dostrzegła, ale zdecydowała się nie umieszczać tego w ocenie.

Następnie zostałam pisemnie poinformowana, że Ninka „Rozpoznaje rośliny i zwierzęta, przyporządkowując je do odpowiednich środowisk przyrodniczych”. Generalnie to dobrze, że rozpoznaje i przyporządkowuje, zastanawiam się jednak, czy robi to na poziomie trzylatka, pięcio- czy ośmiolatka? Gdyby w opisie zostały dodane np. słowa „Stosownie do swojego wieku” byłabym spokojniejsza o jej rozwój. 

Zastanowiło mnie też kolejne zdanie, że Ninka „przedstawia sceny inspirowane wyobraźnią, uwzględniając proporcje, barwę i kształt”. Jeżeli ona je przedstawia jak aktor w teatrze, to zastanawiam się, co to za sceny i jakie proporcje są uwzględniane. Najpewniej jednak chodzi o to, że Ninka maluje lub rysuje w miarę realistycznie (jednocześnie, oczywiście, inspirując się wyobraźnią). I znowu – co wnosi ta informacja? Czy w Ninki klasie inne siedmiolatki dostały np. informację, że przedstawiając, nie uwzględniają proporcji i barw? A jeżeli tak, to co z tego wynika?

Jedyną cenną informacją było zdanie: „Samodzielnie rozwiązuje poszczególne etapy zadania tekstowego”. Cenną dlatego, że nieraz zastanawiam się, czy moje dzieci, pozbawione rodzicielskiego wsparcia, są samodzielne. Teraz wiem, że Nina w jakimś zakresie na pewno jest. Po drugie, że pozostawiona sama sobie umie podzielić zadanie na etapy, a to mówi mi coś o jej umiejętnościach analitycznych. Żałuję, że zdanie jest tak krótkie i że nie ma w nim informacji, czy np. Ninka rozwiązuje te etapy w kolejności wskazanej w zadaniu tekstowym, czy może bardziej chaotycznie. Ale może się czepiam. W każdym razie cieszę się, że jednak coś się o Ninie dowiedziałam.

Bo już zdanie: „Wykonuje prace konstrukcyjne” nie mówi mi o Nince nic. Bo co to znaczy: prace konstrukcyjne? Wieża z klocków? Czy raczej układ równoległy z „Małego elektryka”? Tutaj mam podobnie jak z tymi roślinami i zwierzętami chwilę wcześniej. Niby jest informacja i opis, a jednak wydaje mi się, że to zdanie pasowałoby do każdego dziecka w każdym wieku. No, może jedynie niemowlę nie wykonuje samodzielnie żadnych prac konstrukcyjnych, ale już po 1. urodzinach dzieciom zdarza się coś prostego skonstruować.
Czytaj także: Dlaczego nienawidzę września – wyznania sfrustrowanej matki

Poza tym dowiedziałam się też, że Ninka „Śpiewa piosenki z repertuaru dziecięcego” i to akurat było dla mnie coś nowego, ten dziecięcy repertuar, bo w domu to nuci tylko „Thank you very much” Margaret. Oczywiście nadal nie wiem, czy zdaniem wychowawczyni Nina śpiewa czysto (to znaczy, chciałam napisać: „uwzględniając proporcję i barwę” – to byłaby ważna informacja, bo udowodniono np., że słuch muzyczny ułatwia naukę języków obcych), z chęcią i pasją, czy może zawodząco i tylko pod przymusem. Ale za to dowiedziałam się więcej o jej repertuarze.

Śpiewaj razem z Ninką:



I to byłoby na tyle, jeśli chodzi o to, co po roku pracy z Niną jej wychowawczyni może powiedzieć o jej edukacji. Żeby nie być niesprawiedliwą: zacytowane zdania pochodzą z akapitu: „Obowiązkowe zajęcia edukacyjne". Oprócz tego ocena opisowa zawiera akapit dotyczący zachowania i ta część jest już bardziej rzeczowa i zindywidualizowana.
Nina ma dobrą wychowawczynię, która zna dzieci ze swojej klasy na tyle, na ile można poznać siedmiolatki w 28-osobowej grupie. Ale faktem jest, że ocena opisowa Ninki jest stratą czasu – i dla mnie, która to czytała, i dla pani, która wpisywała te szablonowe zdania, a także dla nauczycieli, którzy za kilka lat będą uczyć Ninę i być może zechcą sprawdzić jej predyspozycje lub wcześniejsze osiągnięcia.

Polecamy: Jak rozpoznać predyspozycje dziecka?

Po co jest ocena opisowa?

W teorii oceny opisowe zebrane w klasach I-III stanowią informację dla rodziców, a dla nauczycieli w dalszych klasach są podstawą do ustalenia sposobu nauki i dotarcia do ucznia. Mają uwzględniać postępy ucznia, osobiste osiągnięcia (u Ninki przykładem byłaby np. umiejętność płynnego czytania dłuższych tekstów) i motywować do dalszego rozwoju. Powiem szczerze, że, bazując tylko na tej ocenie opisowej Ninki, jaką dostałam teraz, pod koniec jej I klasy, nie miałabym pojęcia, co ją interesuje, w jaki sposób lubi się uczyć, jakie ma talenty. Żeby zatem teoria przekuła się na praktykę, nauczyciel wystawiający ocenę, powinien napisać coś prawdziwego. Zamiast tego dostałam gładkie formułki i informacje o dziecięcym repertuarze piosenek.

Chciałabym dowiedzieć się, jakie Ninka w ciągu ostatniego roku zrobiła postępy. Co pomaga jej w nauce, a co przeszkadza. Czym się pasjonuje. W czym jest dobra. Nad czym powinniśmy z nią popracować. W gruncie rzeczy ja to wszystko wiem. Ale taka ocena dałaby mi pewność, że nauczyciele podchodzą do mojego dziecka z taką samą ciekawością, z jaką ono – jeszcze! – podchodzi do szkolnej nauki.

Zobacz także: Korczak do rodziców – najważniejsze cytaty
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (8)
avatar

oho
oho | 2016-06-09 06:37 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jestem nauczycielem wczesnej edukacji i w życiu bzdurniejszego artykułu nie czytałam:) niestety w wieloletniej praktyce nauczycielskiej spotkałam się z wieloma równie ambitnymi rodzicami...no przepraszam bardzo, jako nauczycielka miałabym napisać na świadectwie szkolnym, że dziecko śpiewa utwory Margaret??? Oceniam tylko piosenki wprowadzone na muzyce i występy na uroczystościach szkolnych.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Roksana
Roksana | oho | 2016-06-09 08:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Wydaje mi się, że fragment o Margaret był ironiczny, ale dla mnie od dawna jest oczywiste, że nauczyciele nie umieją odczytać ironii…

Odpowiedz

ggg
ggg | 2016-05-30 19:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Druki świadectwa nie są z gumy, nawet jeśli nauczyciel chciałby opisać ucznia dokładnie to program nie pozwala na zbyt wiele informacji, a trzeba opisać wszystko ( polski, matematykę przyrodę, technikę, plastykę, muzykę, w-f oraz język obcy i zajęcia komputerowe)

Odpowiedz

jjj
jjj | 2016-05-18 14:48 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To nie nauczyciele wymyślili zdania-formuły do podstawy programowej, której muszą przestrzegać i o tym piszą. Piszą o tym, co dziecko wykonuje w szkole, nie muszą pisać o dodatkowych, chętnie w domu wykonywanych czynnościach. Dzisiaj dziecko robi to i to za 2-3 tygodniu już coś innego...n-l nie musi o wszystkim wiedzieć. A rodzic...skoro ma tyle uwag i wiedzy na temat swojego dziecka, to czego jeszcze oczekuje od n-la....gdy on ma 28 uczniów...A gdyby był stopień- jak to będzie w klasie 4, to rodzic więcej się dowie? Nie, bo zanim się wypowie, powinien poznać program, materiał- obowiązkowy i ponadpodstawowy i dopiero się wypowiadać. gdyby były negatywne uwagi do dziecka, to n-l na pewno by napisał....

Odpowiedz

Cogito
Cogito | 2016-04-06 10:42 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Droga Pani, nauczyciel w klasie ma 30 dzieci pod swoją opieką. Nie tylko Pani Ninę. Ocena opisowa ma oceniać ogólny rozwój Pani dziecka i dzieci pozostałych z uwzględnieniem podstawy programowej, którą jest napisana równie dostępnym językiem jak przytaczam ocena opisowa. Skoro pierwsze jest niejasnym ogólnikiem to drugie także będzie nic nieznaczącym zawilcem.
Moim zdaniem należałoby wrócić do klasycznego oceniania, lub dokonywać oceny opisowej uwzględniając szczegółowo konkretnego ucznia.
Tak czy inaczej, ocena klasyczna, czy opisowa nie uczyni z leniucha chętnego a z mniej zdolnego wybitnego ucznia.
Ja była bym spokojna, bo zawsze będę za i przeciw a i sama Pani stwierdza, że najlepiej wie Pani o postępach córeczki, więc może to rodzice powinni wystawiać ocenę opisową swym dzieciom?

Odpowiedz

rrsWE
rrsWE | 2015-11-09 22:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dzieci oceniane w ten sposób będą miały trudności w klasie IV kiedy dostaną pałkę zamiast literki A - co znaczy Alarm. Dopiero wtedy rozpoczyna się jazda. Dzieci od samego początku powinny być oceniane normalnie jak było od lat..chmurkę i słoneczko, to można sobie na czoło przykleić w formie zabawy.

Odpowiedz

dobra2
dobra2 | 2015-06-11 13:02 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Może to dobrze, że trzeba się trzymać takich zapisów. Inaczej dość łatwo byłoby coś nadinterpretować, a nawet może czasem skrzywdzić. Szkoła to instytucja i tego nie da się zmienić (i chyba nawet nie warto, bo całe życie, do którego powoli wchodzą dzieci, jest zinstytucjonalizowane bardziej lub mniej). A to, czy moje dziecko lubi rysować czy z czymś ma kłopoty, wiem ja. A przynajmniej, jako rodzic, powinnam wiedzieć. Błagam, rodzice też coś powinni.

Odpowiedz

grawa
grawa | 2015-06-09 19:55 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To są zdania z obowiązującej Podstawy Programowej. Można sprawdzić. To jej zapisów musi trzymać się nauczyciel, opisując osiągnięcia dziecka. Ta sama podstawa jest uwzględniona w programach do pisania świadectw. Predyspozycje dzieci nie są ujęte w Podstawie, dlatego nie ma ich uwzględnionych w opisówce.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?