Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Od leżenia do chodzenia

| 04.02.2008, aktualizacja: 16.09.2015 | 1
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
Dlaczego nie podnosi główki? Czy nie powinno już siedzieć? Maleństwo rośnie jak na drożdżach, a powodów do niepokoju zamiast ubywać – przybywa.
Inne niż w brzuchu mamy otoczenie i niedojrzałość noworodka sprawia, że zachowuje się on i porusza niezdarnie. Niedoskonały układ nerwowy nie umie jeszcze sprawnie kierować pracą słabych mięśni. Ale z dnia na dzień będzie coraz lepiej.

Pierwszy kwartał - głowa do góry
Noworodek nieporadnie podkurcza ręce i nóżki. Nie jest w stanie udźwignąć głowy. Dlatego zawsze podtrzymuj ją, ale pozwól też dziecku ćwiczyć. Układaj je tak, by odwracało główkę i w lewo, i w prawo. Gdy maluch czuwa, kładź go na brzuszku i obserwuj. Na początku może protestować. Z czasem zacznie unosić główkę. W drugim miesiącu zwykle już potrafi utrzymać ją krótko, a już w trzecim
– przez dłuższą chwilę. Dla zachęty pokazuj przedmioty w żywych kolorach, także gdy maluch leży na wznak (kolorowe zabawki trzymaj na wprost buzi dziecka i z boku, by dziecko odwracało głowę w ich kierunku).
Pamiętaj! Maluch potrzebuje płaskiej powierzchni, na której będzie mógł swobodnie obracać się i przesuwać. Gdy dziecko trzyma główkę pewnie, nie musisz jej cały czas podtrzymywać, odtąd możesz bezpieczniej nosić malca w pozycji pionowej.

Drugi kwartał - z boku na bok
Niektóre czteromiesięczne maluchy dźwigają już klatkę piersiową, opierając się na łokciach. Energiczne próbują przewracać się z pleców na brzuch. Chwytają podaną zabawkę i wiszące nad nimi grzechotki. Zachęcaj dziecko do obracania na boki, baw się z nim w delikatne turlanie, proste „a kuku”. Stań z boku, by maluch, musiał się obrócić. Leżąc na brzuszku, pięciomiesięczne dziecko przenosi ciężar ciała z łokcia na łokieć. Półroczne dziecko, podciągane do siedzenia, mocno trzyma cię za palce i przyciąga brodę do klatki piersiowej. Leżąc na plecach, dźwiga głowę, by przyjrzeć się własnym stopom. Jak najczęściej układaj je na kocyku i pozwól mu się turlać.

Trzeci kwartał - wreszcie ruszamy!
Siedmiomiesięczny maluch próbuje usiąść, podpierając się ręką (to tzw. siad skośny). Leżąc na brzuchu, przysuwa się do zabawki. Częściej niż do przodu porusza się do tyłu lub kręci wokół własnej osi. Kiedy leży, kładź przed nim kolorowe przedmioty, by zadał sobie trud i sięgnął je rączką. Ośmiomiesięczny maluch stosuje już w tym celu różne techniki: od pełzania, przesuwania na pupie, do raczkowania. Siedzi pewnie bez podparcia i w tej pozycji obraca się wokół własnej osi, a kiedy straci równowagę, podpiera się.
Pozwalaj dziecku bawić się na dywanie, by miało okazję przemieszczać się. Pełzający maluch opiera się na kolanach, łokciach i brzuszku, nie powinien więc mieć w tych miejscach guzików ani grubych szwów. Dziewięciomiesięczne niemowlę może przemieszczać się po domu. Stojąc przy meblach, przesuwa się w bok (to najlepsze ćwiczenie dla jego stóp).

Zobacz też: Wzmożone napięcie mięśniowe u niemowląt

Czwarty kwartał - na dwóch nogach
Jedenastomiesięczne dziecko, stojąc, coraz częściej „zapomina się” i puszcza podpórkę. Czasem potrafi ukucnąć i wstać bez trzymania. Maluchy, które opanowały raczkowanie, robią to sprawnie. Te, które dotąd pełzały lub suwały się na pupie, czasem rezygnują z raczkowania i próbują chodzić. Jednak pierwsze urodziny większość dzieci spędza na czworakach, a pierwsze kroki stawia w 14. miesiącu lub później. Jeżeli malec chce chodzić, niech jak najczęściej stąpa boso. Buty zostaw na spacer.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?