Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Kiedy odciągać pokarm z piersi?

| 20.12.2006, aktualizacja: 05.05.2015 | 1
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
karmienie piersią
fot. Fotolia
Odciąganie pokarmu może pomóc zwalczyć nawał pokarmu po porodzie albo rozkręcić laktację np. po przedwczesnym porodzie. Zobacz, kiedy warto odciągać pokarm i jak to robić.
Kiedyś położne radziły, aby po każdym karmieniu dodatkowo odciągać pokarm, aby „całkowicie opróżnić pierś” i w ten sposób uniknąć zastoju pokarmu. Dziś wiemy, że coś takiego, jak całkowite opróżnienie piersi nie istnieje – mleko powstaje podczas ssania dziecka, a jego ilość zależy od tego, jak często dziecko ssie i jak efektywnie. Wiadomo też, że odciąganie mleka po każdym karmieniu nie chroni przed zastojem mlecznym – przeciwnie, paradoksalnie może nawet do niego doprowadzić.

Odciąganie mleka będzie wskazane z innych powodów. Sprawdź, w jakich sytuacjach warto odciągać pokarm:

1. Dziecko jest wcześniakiem

Karmienie wcześniaka może być trudne, szczególnie kiedy dziecko jest oddzielone od mamy i leży w inkubatorze. Jednak dla wszystkich wcześniaków mleko mamy jest pokarmem pierwszego wyboru. Nawet jeżeli dziecko nie może od razu być przystawione do piersi, warto regularnie odciągać pokarm i dbać o laktację. Odciąganie pokarmu powinno odbywać się ok. 6-8 razy na dobę, metodą: 7-5-3-1. Polega ona na tym, że odciągamy naprzemiennie z obu piersi: po 7 minut, następnie po 5, potem po 3 i na końcu po jednej minucie. W ten sposób maksymalnie stymulujemy wytwarzanie pokarmu.

Odciąganie mleka z piersi jest bardzo ważne, ale w stymulowaniu laktacji równie ważną rolę odgrywa też bliskość z dzieckiem. Nie ma żadnych przeciwwskazań, by rodzice dotykali wcześniaka w inkubatorze (trzeba jednak zapytać lekarzy, jak można to robić). Głaskanie, tulenie albo noszenie (jeśli to możliwe) wcześniaka nie tylko pozytywnie wpływa na jego zdrowie, ale też powoduje u mamy wydzielanie hormonów, które stymulują produkcję pokarmu.

Polecamy: Dlaczego warto karmić piersią?

2. Dziecko słabo ssie

Jeżeli dziecko nie umie prawidłowo uchwycić piersi albo ssie nieefektywnie (nie słychać przełykania), najlepiej jest zwrócić się o pomoc do doradcy laktacyjnego. Warto też karmić je za pomocą systemu SNS, czyli system wspomagania karmienia (można wypożyczyć go w szpitalu). System SNS jest zalecany w sytuacji, kiedy dziecko umie chwycić pierś, ale mimo ssania nie pobiera odpowiedniej ilości pokarmu i słabo przybiera na wadze. Składa się z butelki, którą wypełnia się odciągniętym mlekiem albo ewentualnie mieszanką modyfikowaną i wiesza na szyi, a także drenu do karmienia, którego końcówkę dziecko chwyta razem z piersią. Dziecko ssąc pierś, ćwiczy właściwy mechanizm ssania i pobudza pierś do wydzielania pokarmu, a jednocześnie pije mleko płynące przez drenik z butelki. Nie denerwuje się przy piersi, że „nic nie leci”, dlatego nie odrywa się od piersi i ssie długo i spokojnie.

Zobacz, na czym polega karmienie systemem SNS:



Jeżeli przynajmniej jedno karmienie w ciągu doby odbywa się bez SNS i przebiega prawidłowo, to jest to bardzo dobry znak. Najpewniej po kilku tygodniach pojawią się kolejne efektywne karmienia, aż w końcu nadejdzie dzień, że SNS nie będzie już potrzebny.

3. Masz nawał pokarmu

Odciąganie laktatorem będzie też pomocne w okresie nawału pokarmu, który zwykle zaczyna się 2-3 dni po porodzie. Podczas nawału twoje piersi mogą stać się obrzmiałe i twarde i przystawienie do nich dziecka może być trudne. Aby nawał nie przeszedł w zapalenie piersi często przystawiaj dziecko do piersi i pilnuj, by ssało efektywnie przez przynajmniej 5-10 minut. W ten sposób laktacja zostanie naturalnie wyregulowana: organizm sam dostosuje się do rytmu karmienia. Przed karmieniem odciągaj nieco mleka, ale tylko tyle, aby zmiękczyć otoczkę piersiową. Nie opróżniaj piersi całkowicie, bo w ten sposób stymulujesz i tak przecież obecnie nadmierną produkcję mleka. Po karmieniu weź chłodny prysznic Chłodna woda lekko obkurczy kanaliki mleczne i trochę zmniejszy produkcję pokarmu.

4. Chcesz zwiększyć laktację

Regularne odciąganie pokarmu pomaga zwiększyć laktację nie tylko na początkowym etapie karmienia piersią, ale też później, np. w okresie kryzysu laktacyjnego, czyli fizjologicznego zwiększenia zapotrzebowania dziecka na pokarm. Kryzys laktacyjny, osłabienie przyrostu wagi dziecka albo powrót do pracy mamy nie jest powodem do dokarmiania mieszanką modyfikowaną. W tych sytuacjach wystarcza zwiększenie częstości karmień lub dokarmianie mlekiem mamy.
O dokarmianiu mieszanką myślimy dopiero wtedy, gdy próba rozbudzania laktacji trwająca ok. 2 tygodnie nie przyniosła rezultatu lub dziecko, które zgłosiło się do poradni jest w stanie niedożywienia.


Sprawdź, ile dziecko powinno przybierać na wadze w 1. roku życia.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

aggra
aggra | 2016-03-23 10:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dodam jeszcze, że warto jest kupić zestaw Kiinde, to są bardzo fajne akcesoria do przechowywania i podawania pokarmów . Wszystko odbywa się bez przelewania mleka.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?