Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Prof. Hozyasz z IMiD mówi: możemy wzmacniać odporność dziecka… albo ją osłabiać

| 28.05.2014, aktualizacja: 01.04.2016 | 2
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
prof. Kamil Hozyasz, kierownik Kliniki Pediatrii w IMiD
To nierealne, żeby dziecko w ogóle nie chorowało. Rodzice mogą jednak się postarać, żeby chorowało jak najmniej – mówi prof. Kamil Hozyasz, kierownik Kliniki Pediatrii w Instytucie Matki i Dziecka. Rozmowa z ekspertem!

Jak wzmacniać odporność dziecka? Jakie rodzicielskie błędy w opiece nad dzieckiem mogą osłabić organizm dziecka? Jak rozszerzać zdrowo dietę niemowlaka – radzi prof. Kamil Hozyasz, kierownik Kliniki Pediatrii w IMiD. Rozmowa z ekspertem!

Panie Profesorze, jakie błędy rodzicielskie mogą zachwiać dziecięcą odpornością?

Jednym z powszechnych jest palenie przy dziecku albo narażanie go na towarzystwo ludzi, którzy palą. Dym papierosowy wysusza i podrażnia śluzówkę dróg oddechowych, która jest naturalną barierą dla zarazków, dlatego dzieci, które są narażone na bierne palenie, częściej chorują na zapalenia oskrzeli, płuc, alergię. My, lekarze, nie dajemy absolutnie żadnego przyzwolenia na to, aby palono papierosy w mieszkaniu, w którym przebywa niemowlę. Ani nawet by palono na balkonie – jest ryzyko, że zanieczyszczone powietrze będzie wciągane z balkonu do mieszkania przez uchylone drzwi.

Na paleniu chyba lista tego, co robimy źle, się nie kończy?

Jako pediatra ubolewam nad tym, że polskie mamy tak krótko karmią piersią. Obserwuję początkowy zapał, ale niestety szybko on się kończy. Bardzo mało naszych dzieci dostaje pokarm matki po 6. miesiącu życia, tymczasem długie karmienie piersią to podstawa zdrowia niemowląt. Tutaj od razu chciałbym skierować słowo do młodych ojców, bo, jak to mówimy w Instytucie Matki i Dziecka: w dobrej rodzinie karmienie piersią jest działaniem zespołowym.

Ale jak ojciec dziecka może włączać się w karmienie piersią?

Mama, żeby mieć dużą ilość pokarmu, musi mieć czas na relaks, drzemkę, wyjście na spacer. W swojej praktyce często widzę też, że częstą przyczyną zanikania laktacji jest to, iż karmiąca mama zapomina o tym, aby pić. Zadanie taty będzie polegało więc na tym, by jej o tym przypominać i zapewniać do picia to, co ona lubi. Oczywiście w pierwszych tygodniach po porodzie wybór jest ograniczony: delikatna herbata, ulubiona woda mineralna, ewentualnie sok jabłkowy czy kompot.

A trzecie miejsce w rankingu naszych błędów?

Oczywiście przegrzewanie dziecka. To także obniża jego odporność. Często widzę w gabinecie np. dzieci zapakowane w kombinezon i jeszcze becik. To jakby butelkę włożyć do dwóch termosów naraz! Dużo rzadziej spotykam niemowlęta, które są ubierane za lekko. Czasem rodzice nie wiedzą, jak kontrolować czy dziecku nie jest za ciepło, więc przypomnijmy, że wystarczy sprawdzić, czy na jego karczku skóra nie jest wilgotna. Jeśli jest, trzeba malucha rozpiąć albo zdjąć mu warstwę ubrania.

A co robimy z czapeczką? Nawet latem widać dzieci z okrytą głową.

Dzieciom w pierwszym kwartale życia nawet w lecie proponowałbym założenie czapeczki, ale u starszych niemowląt, jeśli na dworze jest naprawdę ciepło i bezwietrznie, możemy od tego odstąpić.

Czy niemowlaka można hartować?

To zależy, co rozumiemy przez hartowanie. Jeśli eksponowanie dziecka na chłód – to nie, nie możemy. Żadnego polewania nóżek chłodną wodą czy kończenia kąpieli zimniejszym prysznicem. Za to po ukończeniu przez dziecko roku jak najbardziej warto zachęcać je nie tylko do taplania się w baseniku, ale też chodzenia w sandałkach, bez skarpetek tak, żeby kurz docierał do paluszków. To też jest droga do wzmacniania odporności.

Jak kurz ma się do odporności?

Poprzez zdrową skórę stykamy się z dużą ilością niegroźnych bakterii, co działa stymulująco na układ odpornościowy. Nasz organizm może sobie na nich ćwiczyć reakcje obronne. Ale powtarzam, to zalecenie dotyczy dzieci dopiero po 1. roku życia.

A co z niemowlęciem? Przecież gdy zaczyna raczkować, też ma do czynienia z kurzem.

I musimy wtedy bardzo uważać, żeby maluch podczas raczkowania czy czołgania się nie lizał podłogi, bo kurz jednak nie powinien docierać do buzi. W razie potrzeby myjemy mu rączki, ale gdy zabrudzą się stopy, to tak jak ze starszym dzieckiem czekamy z myciem do wieczora.

W jaki sposób możemy jeszcze wzmocnić dziecka odporność?

Przyjemnym elementem hartowania jest wyjazd w czerwcu nad Bałtyk. Dwu-, trzylatek może biegać po mokrym piasku, a niemowlę siedzieć w wózku i wdychać powietrze morskie: czyste, wilgotne, z dużą zawartością jodu.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

pola
pola | 2014-07-10 23:20 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

No i od początku dbanie o dietę. Moja jest uboga bpo mała ma uczulenie na wiele rzeczy, do tego ja nie znoszę ryb dlatego wspomagam się pregnoferem dha z oleofarm.

Odpowiedz

liska
liska | 2014-06-14 20:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Wzmacnianiu na pewno służy hartowanie, nie przegrzewanie dziecka, zdrowa dieta pełna owoców i warzyw, spacery, ruch. Ja daję jeszcze dziecku tran i probiotyki :)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?