Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Gdy on nie chce dziecka...

| 18.12.2006, aktualizacja: 24.09.2013 | 13

Gdy jednemu z was nie spieszy się do rodzicielstwa – wybucha konflikt. Dowiedz się, jak go pokojowo rozwiązać. Przeczytaj, co w takiej sytuacji radzi psycholog.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
kobieta, mężczyzna, kłótnia, konflikt, sprzeczka
fot. fotolia

Narodziny dziecka wymagają świadomej zgody obojga rodziców. Jeśli pozbawisz męża prawa do decyzji i na siłę zrobisz z niego ojca, wszyscy możecie na tym ucierpieć. Twój partner poczuje się poniżony i wykorzystany. Może zupełnie nie zaakceptować poczętego dziecka, a to będzie cię bardzo bolało. Tobie zacznie okazywać swoją niechęć, a nawet wrogość i wasz związek zacznie się rozpadać.

Poznaj 8 zdań, których mężczyźni nienawidzą


Wzajemne pretensje i oskarżenia mogą doprowadzić do tego, że mąż zacznie uciekać z domu i np. zdradzać. W najgorszym wypadku spakuje walizki i bez ostrzeżenia odejdzie. Nie podejrzewaj go o egoizm – sprawa jest bardziej skomplikowana, niż myślisz i może grozić wam kryzys małżeński.

Prawdziwa przyczyna niechęci do dzieci

Zanim zaczniesz kolejną dyskusję, zastanów się, co może być powodem jego uporu. Być może twój mąż ma bardzo złe doświadczenia z dzieciństwa. Może się na przykład okaże, że nie był kochanym dzieckiem lub wychowywał się w domu, w którym nie okazywało się uczuć.
Posiadanie dziecka łączy z bardzo wielkim obciążeniem i dramatem – ileż nasłuchał się o wyrzeczeniach i rodzicielskim poświęceniu! Teraz chce żyć dla siebie i boi się zburzenia równowagi, która między wami panuje.

Może istnieje i inny ukryty lęk, o którym nie chce powiedzieć. Obawia się np., że powtórzy błędy rodziców i będzie kiepskim ojcem. Dlatego woli nie być nim wcale. Poza tym może nie miał nigdy nikogo dla siebie. Teraz ma ciebie i czuje strach przed tym, że dziecko ciebie mu odbierze – zaczniesz być matką pełną poświęcenia i zapomnisz o tym, co was łączy.

Co zrobić, gdy partner nie chce potomstwa?

Musicie odłożyć na bok emocje i spokojnie porozmawiać.

 • Powiedz, że cierpisz. Przekonaj go, że nie rozumiesz jego decyzji i że bardzo cię ona boli. Wyjaśnij partnerowi, który nie chce dziecka, że zawsze marzyłaś o tym, by mieć rodzinę, a przede wszystkim dzieci. Związałaś się z nim, bo uznałaś, że to właśnie on będzie dla nich najwspanialszym na świecie ojcem.

 Nie karz mężczyzny za to, co czuje. Może twoja szczerość skłoni go do wyznań. Nie oceniaj jego obaw. Pamiętaj, że jeśli chcecie być razem, musicie wypracować kompromis.

• Daj mu czas. Niech powie konkretnie, kiedy dojrzeje do roli ojca. Powiedz mu, że ty nie zrezygnujesz ze starań.

• Zachowaj tajemnicę. Wciąganie przyjaciół i rodziny do waszych intymnych spraw jest błędem. Mężczyzna pod presją będzie miał jeszcze większe opory.


konsultacja: Ewa Klepacka-Gryz, psycholog


Przeczytaj o tym, kiedy mężczyzna staje się tatą



separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (13)
avatar

Meli
Meli | 2014-03-04 08:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mam 34 l i jestem. w 12tyg.ciazy.
Jestem bardzo szczesliwa z tego powodu, ale nie do konca..bo moj partner, ktory chcial i byl swiadomy dziecka zaczyna sie dziwnie zachowywac i wycofywac, co jest dla mnie smutne. Obawiam sie ze zostane sama po porodzie..Prosze o wskazanie prawnika, ktory pomoże mi w wyjasnieniu jakie mam prawa i na co moge liczyc.moj partner nie jest Polakiem i tu nie mieszka.Bede bardzo wdzieczna za wskazowki i pomoc!

Odpowiedz

Żaba
Żaba | 2008-05-08 12:31 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja bardzo bym chciała mieć drugie dziecko,oboje z mężem tego chcemy,ale wspomnienia z piewszego porodu budzą we mnie ogromny strach!

Odpowiedz

monia
monia | 2007-06-30 23:59 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

mam 25 lat jestem z chlopakiem 5 lat rozmawiam z nim o dziecku-ciazy ale on tierdzi ze jeszcze jest czas ze zobaczymy jak bedzie, a jak sie zapytalam co by bylo gdybym byla teraz ciazy to odpowiedzial to by bylo fajnie ale i tak mijaja miesiace i nadal nie ma zadnej decyzji,i nie wiem co mam z tym dalej zrobic a cierpliwosci coraz bardziej brakuje.

Odpowiedz

betty
betty | 2007-06-30 20:50 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

mam 2 letniego syna i chcialabym miec nastepne dzieciatko ale moj maz nie chce o tym slyszec twierdzi ze niema sil nerwow

Odpowiedz

iskierka
iskierka | 2007-06-26 22:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mam 7letnia córkę,bardzo bym chciała mieć jeszcze jedno dziecko ale mój mąż strasznie się upiera nie chce drugiego dziecka juz nie wiem jak mam z nim rozmawiac i jak go przekonać.A to najlepszy moment kiedy możemy jeszcze mieć drugie dziecko...Jak go przekonać???

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Aha
Aha | iskierka | 2007-06-30 17:28 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Postaraj się go przekonać jak najszybciej,ale nie naciskaj.Pracuj nad tym powoli ale do skutku,nie odpuszczaj.Rozmawiaj z nim o drugim dziecku,że zrobicie to też dla posiadanego dziecka które nie będzie samo na świecie-Wy nie będziecie żyli wiecznie,a wsparcie rodzeństwa jest bardzo ważne nawet wtedy gdy dzieci założą już swoje rodziny.Ja też namawiałam męża na drugie dziecko jak pierwsze miało ok.7 lat,ale on nie chciał poprostu z lenistwa,te wstawanie w nocy,chce ci się?I odpuściłam.Ale chęć posiadania drugiego dziecka powracała jak bumerang.Namawiałam jeszcze jak córka miała 10 lat,ale mąż mnie przekonał ,że jest nam już tak wygodnie,nawet sama może zostać w domu,jest taka duża.Dziś moja córka ma 13 lat,od paru miesięcy znowu namawiam męża na drugie dziecko.Oczywiście jest oporny,ale pracuję nad nim cały czas:nawet na głos zastanawiam się gdzie postawimy łóżeczko...itp.Właśnie w tych dniach będziemy się starać o drugie dziecko,nie wiem czy nam się uda bo mam już 35 lat i może być różnie,ale się zdecydowałam.To jest dla mnie naprawdę ostatni gwizdek i jak teraz też odpuszczę to do końca życia będę tego żałować.Nie wiem ile masz lat ale im młodsza kobieta decyduje się na drugie dziecko tym lepiej.Żałuję że nie naciskałam bardziej 3 lata temu...miałabym już 2 letnie dziecko.Powodzenia!

Odpowiedz

iskierka
iskierka | Aha | 2007-07-01 00:40 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witam.Dziękuję że napisała pani do mnie,dodała mi pani otuchy.Przerobiłam już wszystkie możliwe sposoby żeby się jakoś udało ale nic z tego a z zawodu jestem położną pracującą w zawodzie.Jest to może śmieszne ale taki mam kłopot już nie wiem co mam robić???No na mnie też już czas mam 30lat im wcześniej tym lepiej to się zgadza.U nas to nawet po 40 rodzą także mamy jeszcze czas.Ale we mnie to teraz zegar biologiczny tyka że już nie mogę.Musimy chyba odpuścić i przyjdzie samo tak bym chciała miec drugie dziecko nic mnie nie przeraża,mam silną wolę i dopnę swego!!!Dziękuję jeszcze raz za wsparcie.Pozdrawiam.Proszę pisać do mnie.

Odpowiedz

Maria
Maria | iskierka | 2008-11-01 22:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witam
Po przeczytaniu kilku postów widzę, że nie tylko ja mam ten problem. Mój synek ma 3 latka i tyle zabawek, że w jednym pokoju się nie mieszczą, ale jest sam. Ja mam siostrę a mąż jest jedynakiem dlatego też uważa, że jedno dziecko wystarcza. To on zarabia na dom, a ja jestem z dzieckiem w domku, (pracowałam niecałe dwa miesiące, ale mały poszedł do przedszkola i głównie choruje, więc musiałam zrezygnować). Naprawdę staram się zrozumieć punkt widzenia mojego męża: teraz mały przesypia noce, jest coraz mądrzejszy i jest dużo łatwiej niż na początku a poza tym on chce mieć wreszcie święty spokój a nie kolejne dziecko. Prawda jest też taka, że możemy liczyć tylko na siebie, bo nasi rodzice z wielu przyczyn nam nie pomagają. Może rzeczywiście mój obudzony niedawno po raz drugi instynkt macierzyński jest tylko moim egoizmem? A może jednak po raz kolejny tłumaczyć zalety posiadania rodzeństwa? Czy to ma sens? Pozdrawiam

Odpowiedz

M
M | Aha | 2016-06-07 16:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A po co ci dwójka dzieci?

Odpowiedz

WERONKA
WERONKA | 2007-05-22 13:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

MAM 27 LAT I MĄŻ CHCE MIEĆ DZIECKO JUŻ A JA CHCE MIEC DZIECKO ALE NIE TERAZ ;( I CO ROBIĆ? JESZCZE DO TEGO RODZINA, CZUJE TAKĄ PRESJE, BO CIĄGŁE PYTANIA KIEDY BEDZIE? JAKBYM BYŁA MASZYNĄ DO RODZENIA. NIE DAJE RADY :(

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

monia
monia | WERONKA | 2007-07-01 00:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

musisz z nim o tym porozmawiac i powiedziec i podac przyczyne dlaczego nie chcesz z nim miec tego teraz dziecka bo inaczej moze bedzie chcial zmalesc inna lub miec do ciebie nie chec i nienawiesc

Odpowiedz

pajacyk
pajacyk | 2007-04-29 14:52 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

mam problem, poniewaz moj maż nie chce miec jeszcze dziecka (mamy juz po 30-tce) sytuacja materialna ok., ale on i tak nie chce - twierdzi ze jeszcze jest czas ale ja sie boje poniewaz im dalej bedziemy to odkładac jest zle - juz sama nie wiem jak z nim rozmawiac. ostatnio doszłam do wniosku ze on chyba nie chce miec dziecka i nie wie jak mi to powiedziec, a tylko mni zwodzi i juz. zmartwiona



Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ivona
Ivona | pajacyk | 2007-05-20 17:46 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja również mam ten sam problem. Mamy już 9 letniego synka ale ja bym chciała mieć jeszcze jedno i najlepiej aby to była córeczka. Na to drugie dziecko wyczekuję od ośmiu lat, najpierw mieszkanie, samochód abym poszła do pracy. Gdy już wszystkie warunki spełniłam to on nadal nie chce spełnić mojego marzenia. Najgorsze jest to, że on nie chce ze mną rozmawiać na ten temat. Jestem przed 30 i to dla mnie ostatni dzwonek. Czy naprawdę muszę szukać dawcy plemników poza łożem małżeńskim, paranoja.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?