Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Zmęczenie bliźniakami

| 21.09.2010, aktualizacja: 02.01.2014 | 2
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
bliźniaki, bliźnięta
fot. Fotolia
Opieka nad bliźniętami jest wyczerpująca. Nie mam jednak komu się wyżalić – pisze nasza czytelniczka. Odpowiada jej pedagog Agnieszka Galica.
Pół roku temu urodziłam bliźniaki – dziewczynkę i chłopca. Wszyscy się zachwycają: „Cudownie – macie od razu parkę”. To prawda, maluszki są słodkie i zdrowe, ale nikt nie wie, co dzieje się ze mną. Długie dochodzenie do siebie po porodzie, spanie po dwie–trzy godziny, zmora karmienia na dwie buzie. Teraz jest trochę lepiej, ale wciąż nie nadążam ze wszystkim, mąż musi dłużej pracować, a gdy chcę się mu wygadać, mówi, że nie jestem dobrą matką, bo złoszczę się na dzieci. Olga z Zamościa

Każda, nawet najlepsza (jeśli ktokolwiek wie, co to znaczy) mama czasami złości się, mówi, że ma dosyć dzieci. I nie znaczy to, że jest złą mamą. To tylko ujście nagromadzonych emocji wynikających ze zmęczenia, pośpiechu, stresu. Wtedy potrzebny jest ktoś bliski, komu można się wyżalić. Nawet mamy jedynaków mają okresowe załamania czy depresyjne nastroje. To wynik nowej życiowej sytuacji, nadmiaru obowiązków i często poczucia osamotnienia. Proszę powiedzieć mężowi, że zamiast oceniania bardzo potrzebuje Pani, żeby czasem Pani wysłuchał i pocieszył.
Agnieszka Galica konsultacja: Agnieszka Galica
Terapeuta rodzinny i małżeński. Kieruje Pracownią Konsultacyjną "Na Uboczu" Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Autorka popularnych bajek i piosenek dla dzieci oraz programów telewizyjnych.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

mamaTrójcy+1
mamaTrójcy+1 | 2015-10-12 09:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ech wszystko to znam od podszewki w słowach i czynach, mam 2-letnie bliźnięta i 5-letnią córkę oraz najstarszy chłopiec - MĄŻ !!! Nieraz sobie mówię dość, basta, jestem zmęczona, krzyczę na wszystkich po kolei i w duchu na samą siebie ale kiedy wszyscy razem i każde z osobna przyjdzie się przytuli i powie dwa magiczne słowa KOCHAM CIĘ, nabieram pewności siebie, siły do działania i życia. Kto jak nie ja da radę zapanować nad tą "dziatwą" ;) !!!

Odpowiedz

mamuska
mamuska | 2015-02-25 07:50 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

moj maz jak wraca z pracy jest jeszcze gorzej...mam kolejne dziecko

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?