Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Opublikowała zdjęcia zmarłego synka na Facebooku. Czy to nie przesada?!

| 07.03.2017, aktualizacja: 07.03.2017 | 6

Nie ma jednego skutecznego sposobu radzenia sobie ze stratą dziecka. To, co zrobiła Becki, dla wielu jest oburzające i karygodne. Przeczytajcie jej historię i powiedzcie: po czyjej jesteście stronie?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(5)
Mama w żałobie opublikowała zdjęcie zmarłego synka na Facebooku
fot. Facebook/With Love Carter-James
Synek Becki, Carter-James, zmarł, gdy miał zaledwie 16 godzin. Młoda mama nie miała wiele czasu, by nacieszyć się synkiem. Dzięki specjalnemu łóżeczku, tzw. cuddle cot, Becki mogła spędzić z synkiem kilka dni po jego odejściu. Chociaż od śmierci chłopca minął już rok, ta historia wciąż wzbudza kontrowersje.

Jak sobie radzić ze stratą dziecka?

"Cuddle cot" to kołyska z wbudowanym systemem chłodzącym, która zapewnia zmarłemu noworodkowi odpowiednią temperaturę. Taka kołyska to jedyna szansa dla kobiet, które straciły dzieci i nie miały szansy poczuć, jak to jest być mamą. Becki jest jedną z takich kobiet. Po śmierci synka miała trzy dni, by pożegnać się z maluszkiem. "Ubrałam go, umyłam, gapiłam się na niego godzinami, tak, jak robiłaby to każda inna matka. Ta możliwość była dla mnie czymś przełomowym. Czułam, że jestem jego mamą, to było coś, czego nigdy nie zapomnę" – powiedziała Becki.

Becki założyła stronę na Facebooku i zbiera pieniądze na zakup łóżeczek "cuddle cot", które pomogą innym rodzicom poradzić sobie ze stratą dziecka. Zorganizowanie takiej zbiórki jest godne pochwały, jednak jedna rzecz wzbudza moje wątpliwości: Becki umieszcza na Facebooku zdjęcia ze zmarłym synkiem. Podczas tych kilku dni spędzonych z maluszkiem robiła pamiątkowe zdjęcia – nie ma w tym nic dziwnego, niejedna mama zrobiłaby to samo. Publikowanie tych zdjęć na Facebooku, nawet w tak szczytnym celu, jest jednak przekroczeniem pewnej granicy.
 

 
Pisaliśmy o mamie, która umieściła na Facebooku zdjęcie zmarłego synka, 9-tygodniowego Thomasa. Zdjęcie chłopca zostało usunięte za naruszenie regulaminu Facebooka. Zdjęcia Cartera-Jamesa, równie intymne i smutne jak zdjęcia Thomasa, może zobaczyć każdy.

"Cuddle cot" to sposób na pożegnanie się ze zmarłym dzieckiem, który pomaga w żałobie dziesiątkom mam – co do tego nie mam wątpliwości. Jednak publikowanie zdjęć ze zmarłym niemowlakiem wzbudza moje obawy. Każda kobieta radzi sobie ze stratą tak, jak umie. Być może Becki chce poczuć się jak mamy, które każdego dnia pokazują znajomym na Facebooku zdjęcia swoich pociech?

Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Czy publikowanie takich zdjęć jest przesadą?

Czytaj także: Źródło: dailymail.co.uk
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (6)
avatar

Ada
Ada | 2017-03-27 19:19 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ale przeciez NIKT nie zmusza nikogo do ogladania takich zdjec! Jesli to pomoglo matce, to dlaczego nie????

Odpowiedz

Anna
Anna | 2017-03-09 19:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Sprawa jest indywidualna ...jedni widza foto zmarłego dziecka i sa oburmuszeni drudzy widza zal smutek..ja widze matke z ukochanym synkiem również po śmierci jaka wielka jest jej milisc i przywiazanie...

Odpowiedz

12345
12345 | 2017-03-09 18:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Uważam że nie ma sposobu na pocieszenie- radzenie sobie ze stratą dziecka. To jest niewyobrażalny ból, nikt i nic nie jest w stanie wytłumaczyć, pocieszyć takiego rodzica. To niby dlaczego nie mogą sami sobie radzić jak potrafią z tym bólem? Uważam, z jeśli to rodzicom pomaga - przynosi ulgę to Niech pokazują światu jaka śliczna kruszynka choć na chwilę dał im Bóg .

Odpowiedz

Xxxxx
Xxxxx | 2017-03-08 21:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Każdy robi jak uważa.Jedni robią zdjęcia osobą zmarłym a inni nie i każdy ma do tego wszystkiego prawo.Ja nie lubię jak się robi zdjęcia ponieważ wolę pamiętać człowieka takim jakim był za żywota a nie mieć w głowie obraz jak leży w trumnie a już nie wspomnę o zdjęciach żeby je mieć w domu... a z drugiej strony inaczej się przeżywa jak rodzice umierają a inaczej jak wujkowie,ciotki czy dziadkowie... a całkiem inaczej jak dzieci :( i nie nam oceniać jak kto postępuje to każdego indywidualna sprawa!

Odpowiedz

paulissia1207
paulissia1207 | 2017-03-08 13:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ok, rozumiem ze nie każdy radzi sobie ze śmiercią i ma do tego prawo, ale nie rozumiem czemu robią taką aferę. Nie wiem jak w innych regionach Polski ale w moich stronach normalne jest robienie zdjęć osobom zmarłym w trumnach na pożegnaniach czy w kaplicy przed pogrzebem i te zdjęcia nie są ukrywane ani chowane przed nikim, leżą w domu , jak ktoś ma ochotę to je ogląda , jak przyjeżdża rodzina na święta to tez wspomina... jest to normalne. Jeżeli ta kobieta stwierdziła ze chce pokazać swoje dziecko światu to z jakiego powodu jej tego zabraniać czy uniemożliwiać publikowanie zdjęć? Jeżeli ktoś nie chce oglądać niech wyłączy pokazywanie postów tej osoby i po problemie. Ludzie coraz częściej szukają problem tam gdzie ich nie ma ;/

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Mama
Mama | paulissia1207 | 2017-03-08 23:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zgadzam się w 100%!

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?