Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Ospa party - idziemy z dzieckiem czy nie?

| 07.03.2013, aktualizacja: 01.09.2014 | 0

Ospa wietrzna nie ma opinii ciężkiej choroby. Dlatego niektórzy rodzice zamiast szczepić dzieci, szukają okazji, by maluchy mogły ją jak najszybciej przechorować. Sprawdzamy, czy przyjęcie zaproszenia na domówkę z ospą wietrzną jako daniem głównym to dobry pomysł.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(10)
ospa wietrzna, ospa party, szczepienia na ospę wietrzną, dziecko, niemowlę
fot. Fotolia

Wyobraź sobie dziecięce przyjęcie. Jego główny bohater jest chory na ospę wietrzną, a inne dzieci przyszły tu tylko po to, by się nią zarazić. To nie sen. To moda, która jakiś czas temu dotarła do Polski. Szansa złapania ospy jest niemal stuprocentowa – dzieci bawią się razem, jedzą – czasem nawet oblizują po sobie lizaki. Pogląd, że ospę wietrzną (nazywaną też wiatrówką) najlepiej jak najszybciej przechorować, jest stary jak świat – im młodsze dziecko, tym – podobno – choroba ma bardziej łagodny przebieg. Dawniej babcie "podstawiały" dziecko, gdy ktoś w okolicy miał ospę, by ich maluch też miał ją już za sobą. Współcześni rodzice "podstawianie" zamienili na ospa party. Co warto wiedzieć o tej chorobie, zanim się na nie wybierzemy.

Przechorowanie ospy wietrznej to nie koniec przygody z wirusem

Mitem jest przekonanie, że dziecko, które miało ospę, nabiera odporności na wirusa, który ją wywołał. Herpeswirus odpowiedzialny za zachorowanie na ospę wietrzną pozostaje na zawsze w organizmie. Zagnieżdża się w formie utajonej w zwojach nerwowych i może ujawnić się w okresach osłabionej odporności. W przyszłości można więc zachorować ponownie – tym razem na bardzo nieprzyjemną chorobę, nazywaną półpaśćem, którą wywołuje ten sam wirus.
 

Ospa wietrzna nie jest błahą chorobą

Zwykle rodzice, którzy byliby skłonni zabrać dziecko na tzw. ospa party, spodziewają się, że choroba przebiegać będzie lekko. Pojawi się niewielka gorączka, kilka krostek i maluch szybko wróci do zdrowia. Często tak się dzieje, ale nigdy nie ma pewności, czy objawy ospy wietrznej nie będą silniejsze. Chory maluch może czuć się bardzo źle, mieć wysoką gorączkę (ok. 40°C) i skarżyć się na mocne swędzenie. Czasem dochodzi również do groźnych powikłań.

Pielęgnacja dziecka z ospą jest kłopotliwa

Pęcherzyki, które pojawiają się na skórze, bardzo swędzą. Rodzice muszą pilnować, by dziecko ich nie drapało. Aby do tego nie dopuścić, niemowlętom wystarczy założyć na rączki rękawiczki. Ale ze starszymi dziećmi już jest trudniej - rękawiczki to dla nich żadna przeszkoda, aby się drapać, o ile dadzą je sobie założyć. Obecnie podczas ospy wietrznej lekarze nie zalecają też stosowania na pęcherzyki pudrów i maści, ponieważ znacznie zwiększa to ryzyko ropni skórnych i może spowodować zbyt wczesne odpadanie strupków. Jedynie do odkażania można używać 1-procentowego roztworu wodnego gencjany. Smaruje się nim pęcherzyki. 

Czytaj: Blizny po ospie wietrznej mogą oszpecić dziecko

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?