Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Ospa wietrzna to nie jest lekka choroba

| 02.09.2014, aktualizacja: 11.08.2016 | 3

Na ospę wietrzną chorują najczęściej dzieci na wiosnę. Czasem wszystko kończy się na kilku niegroźnych krostkach, niestety zdarzają się też poważne powikłania. Dlatego warto zaszczepić dziecko.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
fot. Fotolia.pl

Ospa wietrzna często jest uważana za błahą chorobę: rodzice decydują się nawet specjalnie zarazić dziecko podczas ospa party. Nie zdają sobie sprawy z powikłań, jakie często występują po ospie.

Jakie są objawy ospy wietrznej?

Na dzień, dwa przed ujawnieniem się choroby dziecko może źle się czuć: być niespokojne, mieć gorączkę i lekki katar. Potem na ciele pojawiają się krostki. Są to czerwone plamki oraz pęcherzyki wypełnione płynem, które same lub przy najmniejszym urazie pękają. Z czasem przysychają i pojawiają się strupki. Po 1-3 tygodniach odpadają, pozostawiając na skórze jasne przebarwienia, które z czasem znikają. Wysypka najczęściej występuje na brzuchu i plecach, ale może także być w jamie ustnej, we włosach, a nawet na narządach płciowych. Jest dokuczliwa i swędząca, dlatego dziecko może mieć kłopoty ze snem. Na ciele widać równocześnie wszystkie stadia choroby: plamki, krostki, grudki, strupki. Gdy z wysypki pierwszego wysiewu robią się strupy, następuje kolejny wysiew (najczęściej jest ich 3-4).

Kiedy dziecko zaraża innych?

Choroba wylęga się około 14–21 dni. Jest bardzo zakaźna. Już na dwa dni przed pojawieniem się pierwszych krostek dziecko zaczyna zarażać i dzieje się tak aż do momentu, gdy wszystkie pęcherzyki przykryją się strupkami. Trwa to przeciętnie około 7–8 dni. Dzieci najczęściej chorują na wiosnę, zarażając się łatwo jedno od drugiego. Wirus ospy wietrznej jest przenoszony drogą kropelkową,  a także rozsiewany przez wiatr – stąd nazwa choroby.

Jak pomóc dziecku choremu na ospę?

Trzeba mu obniżać gorączkę, ale tylko jeśli przekracza 38 stopni C. Można używać wyłącznie środków z paracetamolem. Lepiej unikać tzw. niesteroidowych środków przeciwzapalnych, a także aspiryny, gdyż wirus ospy należy do grupy herpes, i po podaniu tych środków mogą zdarzyć się poważne powikłania, jak zespół Reya. W porozumieniu z lekarzem warto podawać dziecku środki przeciwświądowe, antyhistaminowe. Jeżeli mimo to maluszek mocno się drapie, można mu podać coś na uspokojenie, np. herbatkę z melisy. Krostki, a szczególnie zmiany pęcherzykowe, można smarować, by je wysuszyć, ale tylko gencjaną! Nie należy używać pudrodermu lub tzw. białej papki, gdyż dziecko po nich wcale nie przestaje się drapać. A pod pudrodermem  łatwo może się rozwinąć nadkażenie bakteryjne, którego nie widać.

Czy dziecku podaje się leki przeciwwirusowe?

Ma to sens wyłącznie w pierwszej dobie (ilość krostek będzie wówczas mniejsza).  Jeśli natomiast już doszło do nadkażenia (krostki są białe, ropne), trzeba koniecznie skonsultować się z lekarzem, który rozważy konieczność podania antybiotyku.

Co robić, by dziecko nie miało śladów po ospie?

Dziecko nie może się drapać, ani odrywać strupków. Muszą same odpaść. Pozostają po niech niewielkie czerwone przebarwienia. Można je smarować natłuszczającymi kremami, np. linomagiem. Lepiej też, żeby maluszek tuż po chorobie nie przebywał na słońcu, gdyż na skórze mogą pojawić się przebarwienia.

Zobacz też: Leczenie – szkarlatyna

Jakie mogą być powikłania ospy?

Rodzice i lekarze często ją lekceważą, tymczasem jest ona nieprzewidywalna. Z reguły ma lekki przebieg, niestety zdarzają się po niej niebezpieczne powikłania, najczęściej bakteryjne, wywołane rozdrapywaniem swędzących krostek.  Może to spowodować m.in. szkarlatynę przyranną, ropowicę. Ospa wietrzna daje też niekiedy powikłania  neurologiczne, np. ospowe zapalenie móżdżku (dziecko nie może utrzymać równowagi, drżą mu kończyny, jest senne, wymiotuje). Może też dojść do zaburzeń hematologicznych, w obrazie krwi.  Jest szczególnie niebezpieczna dla noworodków – nie chronią ich przeciwciała od mamy. Dziecko musi  natychmiast znaleźć się w szpitalu.

Czy warto dziecko zaszczepić przeciw ospie?

Tak. W niektórych krajach jest to obowiązkowe, gdyż koszt szczepień jest zdecydowanie niższy niż późniejszego leczenia powikłań.
Zaszczepić można dziecko w 2. roku życia. Konieczne są dwie dawki szczepionki przeciwko ospie.

konsultacja: dr n. med. Ewa Duszczyk, Wojewódzki Szpital Zakaźny w Warszawie

 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

lili
lili | 2016-03-07 07:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Od kiedy to wirusy leczy się antybiotykiem. Kto wypisuje te bzdury.

Odpowiedz

GG
GG | 2015-07-01 22:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

PO PIERWSZE TO LEKKA CHOROBA I WCALE NIE BARDZO ZAKAZNA JAK TU PISZA ZAPEWNE ZEBY ZWIEKSZYC ZYSK ZE SPRZEDARZY SZCZEPIONEK .A NOZ KTOS SIE PRZESTRASZY I POLECI SZCZEPIC. PO DRUGIE PRZECHOROWALAM JA W WIEKU 26 LAT BARDZO LEKKO I TO WOGOLE NIE SWEDZI JAK JEST NAPISANE I NIKOGO W TYM DZIECI NIE ZARAZILAM.A TERAZ KIEDY WYMYSLILI SZCZEPIONKE NA OSPE TO STRASZA LUDZI JAKA TO GROZNA CHOROBA BO PRZECIEZ TRZEBA NA TYM ZAROBIC.CHORY KRAJ ,CHORE PANSTWO I CHORY SYSTEM NIESTETY NA CHORYCH POLITYKOW SZCZEPIONKI NIEMA

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Mama
Mama | GG | 2016-08-31 19:52 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moja koleżanka przechodziła ospe bardzo ciężko miała 30 lat moja kuzynka trafiła do szpitala również miała 30 lat ja sama ciężko przechodzilam ospe mając 16 lat i owszem jest ciężka i owszem mocno zaraza i owszem nie wszyscy mają powikłania i owszem nie wszyscy się zarazaja więc radzę szczepić im później ma się ospe tym gorzej

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?