Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Tego nie widziałaś! Pamiątki z zasuszonej pępowiny – piękne czy obrzydliwe?

| 15.09.2016, aktualizacja: 15.09.2016 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Nowy trend wśród mam: pamiątki z zasuszonej pępowiny
fot. Instagram/doulamoonyeg
Ten najnowszy trend podbija serca mam! Choć dla wielu osób trzymanie zasuszonej pępowiny dziecka jest co najmniej dziwne, mamy są zachwycone tym pomysłem i chętnie publikują zdjęcia własnoręcznie wykonanych pamiątek.
Każda mama zachowuje pamiątki związane z narodzinami dziecka, jednak pierwsze zdjęcie USG czy opaska ze szpitala to dla wielu kobiet za mało.

Sztuka pępowinowa

Dla jednych dziwne i obrzydliwe, dla drugich piękne i "magiczne" – tak można opisać najnowszy trend panujący wśród młodych mam. Jest nim... "sztuka pępowinowa", czyli pamiątki z zasuszonej pępowiny. Napisy "love", serduszka, amulety czy łapacze snów – kształt, jaki przybierze pępowina, zależy wyłącznie od kreatywności rodziców.

Gdy pępowina jest jeszcze miękka i elastyczna, formuje się z niej pożądany kształt – najczęściej napis lub serduszko. Tak przygotowaną pamiątkę należy powoli suszyć w niskiej temperaturze w piekarniku.
 
"Ach, cuda ciała!"
 
Pępowina malowana farbkami.
 
Łapacze snów z zasuszonej pępowiny.
 
Taką pamiątkę można oprawić.
 

Mamy, które decydują się na stworzenie własnych pępowinowych amuletów, tłumaczą, że to nie tylko oryginalna pamiątka, ale przede wszystkim sposób na tworzenie wyjątkowej więzi z dzieckiem. Zgadzacie się z nimi?

Jedzenie łożyska, biżuteria z mleka matki, sztuka pępowinowa – jak myślicie, co będzie następne?

Czytaj także: Czy jedzenie łożyska jest bezpieczne?

źródło: romper.com
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?