Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Karmcie swoje dzieci piersią... nawet w kościele - papież Franciszek

| aktualizacja: 12.01.2015 | 2

"Karmcie swoje dzieci piersią. Nawet w tej chwili" - te słowa wypowiedział papież Franciszek podczas mszy świętej w dniu Chrztu Pańskiego odprawianej w Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie. Papież przekonywał matki, że nie mają się czego wstydzić.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(5)
Karmienie piersią niemowlaka
fot. © Mitarart - Fotolia.com
Papież Franciszek podczas niedzielnej mszy w dniu Chrztu Pańskiego w Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie ochrzcił ponad trzydzieścioro dzieci.  Gdy niektóre maluchy zaczęły płakać, papież powiedział: "Karmcie matki swoje dzieci piersią. Nawet w tej chwili. Jeśli dzieci płaczą, to znaczy, że są głodne. Nakarmcie je. Dziękujmy  Bogu za dar mleka i módlmy się za te matki, które nie mogą karmić piersią, a jest ich niestety wiele". 

Ważny głos w dyskusji o karmieniu piersią?

To wyjątkowe słowa, które mają też wyjątkowy wydźwięk, zwłaszcza teraz, gdy jak bumerang wraca  temat karmienia piersią w miejscach publicznych. W czasach, gdy udowodniono, że najzdrowszym pokarmem dla dziecka jest mleko matki i że warto przystawiać dziecko do piersi tak często, jak tego ono potrzebuje, nadal wiele osób uważa, że widok matki karmiącej piersią jest... nieprzyzwoity. Wiele mam pada ofiarą strażników moralności, którzy w niewybredny sposób atakują je słownie. 
Papież Franciszek włączył się do tej dyskusji, przypominając, że mleko matki jest dla dziecka tym samym, czym słowo Boże dla osoby wierzącej: niezbędnym środkiem do życia. Nawołując matki, by w kościele, podczas mszy świętej, wyjęły swoje piersi i nakarmiły dzieci, pokazał, że ten widok nie może być  "nieprzyzwoity", "niemoralny" czy "bezwstydny".  Skoro matki mogą karmić swoje dziecko w kościele, nie obrażając nikogo, to tym bardziej mogą to robić w parku, w komunikacji miejskiej, restauracji czy galerii handlowej. 

Potrzeby dziecka są ważne!

"Jeśli dzieci płaczą, to znaczy, że są głodne. Nakarmcie je" - wypowiadając te słowa papież przypomniał, że tak małe dzieci mogą być głodne w najbardziej nieoczekiwanych momentach - nawet podczas mszy świętej. Nasycone dzieci, szybko znajdą ukojenie, zapomną o płaczu. Znacznie trudniej uspokoić przeciwników publicznego karmienia piersią.

Co może być piękniejszego od matczynej miłości, czułości? Widok karmiącej matki nie powinien razić. Razić powinna głupota, wulgarność, agresja... 

Zobacz także: Karmienie piersią w miejscach publicznych. Jak reagować?
 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

To nie ma być źle.
To nie ma być źle. | 2017-01-10 04:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To nie jest naturalne gdy widać za bardzo wiele gdy nie jest zasłonięte. Bo może być widać ale nie wiele tylko coś trochę tak ale nie więcej bo to już nic nie jest śliczny widok i wieźcie piszcie żeby zasłaniali żeby bardziej było widać jak karmi a nie pierś.

Odpowiedz

zukosia
zukosia | 2015-01-12 12:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

to piękne są słowa ale rzeczywistość jest inna

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?