Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Papież stanął w obronie dzieci przeszkadzających księżom we mszy

| 29.08.2016, aktualizacja: 30.08.2016 | 3
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
Papież Franciszek w obronie dzieci płaczących na mszy
fot. ONS
„Gdyby matka tego dziecka była mądra, wyszłaby z kościoła" – powiedział ksiądz do matki niepełnosprawnego dziecka. Papież Franciszek twierdzi coś zupełnie przeciwnego.

Dzieci nie przeszkadzają, one głoszą kazanie

Dzieci nie mają wyłącznika. Nie da się także w pełni sterować ich zachowaniami. Nawet najgrzeczniejsze i najposłuszniejsze maluchy przynajmniej od czasu do czasu nie usiedzą w miejscu i odezwą się nie wtedy, kiedy trzeba. Także podczas Mszy św."- napisał ks. Artur Stopka na deon.pl

Zdarzyło wam się, że dziecko zaczęło płakać w kościele? Spotkałyście się wtedy ze zrozumieniem innych, czy raczej z ich nieprzychylnymi spojrzeniami? Co wtedy robić? Wychodzić z kościoła?

Ksiądz Artur w swoim artykule opisuje nie tylko przykłady ludzi oburzonych zachowaniem matek, które nie potrafią zapanować nad dziećmi, ale również księży, którzy wykazują się totalnym brakiem zrozumienia dla rodzica:
„Ksiądz odczytał fragment Ewangelii, po czym spoglądając w stronę niemowlęcia i jego rodziców zadysponował: "Proszę wyjść z tym dzieckiem. Teraz będzie kazanie i musi być cisza". Polecenie uzupełnił jednoznacznym, wypraszającym gestem. Wciąż mam przed oczyma obraz czerwonej po nasadę włosów, zawstydzonej matki opuszczającej w kompletnej ciszy świątynię. Odprowadzały ją dziesiątki spojrzeń (…) Skóra mi ścierpła, gdy tuż po tegorocznych świętach Zmartwychwstania Pańskiego dowiedziałem się o wikarym, który w Wielkanocny Poniedziałek podczas Mszy św. skomentował zachowanie niepełnosprawnego dziecka i jego rodziców "Gdyby matka tego dziecka była mądra, wyszłaby z kościoła".

W obronie rodziców i ich płaczących w trakcie mszy dzieci stanął papież Franciszek. "L'Osservatore Romano" podało, że kilka tygodni temu podczas mszy odprawianej przez papieża Franciszka, dokładnie w czasie homilii, zaczęło płakać jakieś maleństwo. Co zrobił papież? 

"Nie przejmujmy się, bo kazanie dziecka w kościele jest piękniejsze od kazania księdza, kazania biskupa i kazania papieża. Pozwól mu płakać - pozwól mu, bo jest to głos niewinności, który przydaje się wszystkim" – uspokajał rodziców. 

Jesteśmy zachwyceni takim podejściem, a wy? Jak wasi księża reagują, gdy dziecko płacze w kościele? Napiszcie w komentarzach.

Sprawdź też: Co papież Franciszek mówi na temat matek i ich dzieci? Zgadzacie się z nim?
 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

Moni
Moni | 2016-08-30 12:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja to się nawet spotkałam z przypadkiem gdzie na mszy chrzcielnej dziecko plakalo a ksiądz nie był zadowolony

Odpowiedz

Natalie
Natalie | 2016-08-30 07:57 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mam rocznego syna u nas ksiądz proboszcz bardzo lubi dzieci i wcale mu nie przeszkadza jak marudzi albo chodzi sobie po kościele. Raz mi się zdarzyło że mi zwrócił uwagę że niepotrzebnie wychodze z małym jak zaczyna marudzic.

Odpowiedz

JB
JB | 2016-08-29 21:46 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja mieszkam w Uk i tu w Kosciele jest zrobiiny specialny pokoj gdzie wychodzi sie z dzieckiem. Tam jest glosnik i slychac cala Msze Sw a dziecko nikomu nie przeszkadza. Zawsze jak mala zaczyna marudzic ide tam z nia bo boje sie wzroku ludzi w lawkach.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?