Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Paulina Holtz - córeczka dodaje mi skrzydeł

| 18.07.2008, aktualizacja: 18.07.2008 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
fot. ONS
Od dziesięciu lat oglądamy ją w serialu „Klan“, teraz Paulina Holtz przygotowuje się do kolejnej roli, tym razem życiowej, bo już w sierpniu po raz drugi zostanie mamą!
Jest pani jedynaczką, pani życiowy partner również. Czy dlatego chcieliście, żeby Tosia miała rodzeństwo?
Ja i Michał jesteśmy szczęśliwymi jedynakami, ale chcieliśmy, żeby Tosia oprócz nas miała jeszcze na świecie kogoś bardzo bliskiego, na kogo zawsze będzie mogła liczyć.

Wiele dziewczyn odkłada decyzję o macierzyństwie, bo kariera, praca...
Ja też nie urodziłam dziecka tak znowu wcześnie. Miałam 29 lat, gdy przyszła na świat Tosia, będę miała 31, gdy urodzi się drugie dziecko. Uważam jednak, że jeśli chce się mieć dzieci, to nie ma się nad czym zastanawiać. Każdy oczywiście ma swój moment w życiu, w którym dojrzewa do macierzyństwa, i równie dobrze można go mieć koło czterdziestki, tylko trzeba mieć świadomość, że wtedy trudniej zajść w ciążę, że dzieciaki będą mówić: „Babcia przyszła po ciebie do szkoły” i że sił też już wtedy trochę brakuje.

Właśnie, Tosia będzie miała półtora roku, gdy urodzi się jej rodzeństwo. Da pani radę z drugim maluchem w domu?
Jest wiele samotnych kobiet, które wychowują dzieci z małą różnicą wieku, i to one są bohaterkami. Gdy ma się rodziców, nianię i partnera, który będąc operatorem filmowym, może tak ustawić sobie pracę, żeby być przez pierwsze dwa miesiące życia dziecka w domu, to naprawdę nie mam się czego bać. Może będę trochę bardziej zmęczona, za to mniej zestresowana niż przy pierwszym dziecku, bo jestem już doświadczoną mamą. Poza tym nie muszę biegać po sklepach, bo mam wszystko – ciuchy, butelki, miejsce do przewijania.

Powiedziała pani, że we wszystkim może liczyć na pomoc partnera...
Michał potrafi zrobić przy dziecku wszystko. Przez długi czas tylko on kąpał Tosię, chyba że miał zdjęcia wieczorem. Tośka była malusieńka, bo miała osiem tygodni, gdy grałam już w teatrze, więc wieczorami musiał zostać z nią i położyć ją spać.

To pewnie teraz Tosia jest córeczką tatusia?

Jak każda córeczka! Michał jest w niej absolutnie zakochany, bo ona jest słodka, cały czas woła „tata, tata” (to zresztą było pierwsze słowo, które powiedziała), biegnąc do niego rano. Jak więc nie obudzić się z uśmiechem, gdy taki mały bąbel stoi przy łóżku i krzyczy „tata, tata”. Tośka uwielbia się też kąpać i nigdy nie można wyciągnąć jej z wanny, więc Michał chodzi z nią na basen.

Mówiła pani kiedyś, że Tosia dodała pani energii. Nadal tak jest?
Tak, zdecydowanie. Znajomi zawsze się dziwią, bo ja nigdy nie jestem zmęczona. Tośka jest dobrym dzieckiem, szybko się dostosowała do naszego rytmu, przesypia noce, jest słodka, spokojna i jest straszną mądralą. Oczywiście każda mama mówi tak o swoim dziecku, ale ja mogę się powołać tu na opinię mojej niani, która już niejedno dziecko wychowała! (śmiech) Mam to szczęście, że Tośka nie dała mi w kość, wręcz przeciwnie, dodała skrzydeł, spowodowała, że naprawdę mam mnóstwo energii do działania.

Podobno nie jest pani mamą kwoką, jak więc stara się pani wychowywać Tosię?
W wielu sprawach naśladuję moją mamę, ale też dużo czytam na ten temat. Przede wszystkim jednak słucham mojego dziecka i jego potrzeb. Staram się wychowywać Tosię bezstresowo, nie znaczy to jednak, że jej wszystko wolno, staram się po prostu odwracać jej uwagę od rzeczy, których nie powinna robić, zajmując ją czym innym. Moja mama mówi, że jestem w tym mistrzynią.

Wspomniała pani o bezstresowym wychowaniu. Czy to możliwe?
Zabronione są zabawy, które są niebezpieczne albo niepotrzebne, jak mycie rąk w psiej misce albo zabawa telefonem komórkowym, a co jest dozwolone, to jest dozwolone. Wydaje mi się, że szczęśliwsze i pewniejsze siebie dzieci wychodzą z domów, w których ma się do nich zaufanie, a jednocześnie nie pozwala na wszystko, gdzie dzieciaki czują wyraźnie postawione granice. Mają wtedy poczucie bezpieczeństwa.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?