Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Pieczenie pod pieluszką

| 18.11.2010, aktualizacja: 22.11.2010 | 0

Skóra na pupie twojego bobaska wygląda tak, jakby ktoś ją oblał wrzątkiem? Spokojnie. Takie problemy ma ponad połowa maluszków.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
niemowlak, pielęgnacja,
fot. Panthermedia
Dzieje się tak, ponieważ ich niedojrzała skóra jest bardzo delikatna, nie potrafi bronić się przed nadmiarem wilgoci, źle reaguje na brak dostępu powietrza, z byle powodu robią się na niej otarcia i odparzenia. Gdy jest podrażniona, nie obroni się także przed inwazją nieproszonych gości: bakterii i grzybów. Oto co możesz zrobić.

Nie czekaj
Reaguj, gdy tylko pojawią się pierwsze zmiany w okolicy odbytu. Odparzenie może się szybko rozszerzyć na narządy płciowe, pachwiny i podbrzusze.

Myj okolice pupy
I to starannie! Przemywaj skórę podczas każdego przewijania, jednak nie szoruj jej zawzięcie, bo możesz ją bardziej podrażnić. Gdy dziecko zrobi siusiu, wystarczy letnia woda. Jeśli zmiany są duże, możesz do niej dodać nadmanganian potasu (do kupienia w aptece) – roztwór powinien być jasnoróżowy (rozpuść w szklance dosłownie odrobinę). Z mydła korzystaj tylko wtedy, gdy w pieluszce znajdziesz kupę. Pamiętaj, że zwykłe „dorosłe” mydła wysuszają skórę, co ułatwia drobnoustrojom inwazję. Używaj mydełek dla niemowląt – są bardzo delikatne. Uwaga! Wprawdzie nawilżające chusteczki są bardzo praktyczne, służą jednak do pielęgnacji zdrowej skóry. Wrócisz do nich, gdy zmiany się cofną. Na razie używaj jednorazowych myjek, np. kłębków waty czy płatków kosmetycznych. Bądź przy tym dokładna: oczyszczaj wszystkie fałdki, a na koniec opłucz pupę czystą wodą.

Osuszaj skórę
Rób to bardzo delikatnie. Niemowlęcej skóry nie pocieraj ręcznikiem. Usuń wilgoć za pomocą tetrowej pieluszki przykładanej miejsce przy miejscu.

Wietrz często

Świeże powietrze to doskonały kosmetyk dla niemowląt. Łagodzi podrażnienia, ułatwia gojenie, sprawia, że zmiany cofają się szybko. Pozwól smykowi poleżeć z gołą pupą. Uważaj tylko, żeby nie zmarzł (w pokoju powinny być 22–24ŻC). Gdy śpi, a ty jesteś w pobliżu, rozepnij mu pieluszkę, by skóra mogła oddychać.

Zabezpiecz skórę
Posmaruj ją tłustym kremem lub maścią ochronną z cynkiem (dla maluszków!). Nie stosuj na własną rękę żadnych maści przeciwzapalnych, zwłaszcza sterydowych, nawet jeśli kiedyś ich używałaś na polecenie lekarza albo pomogły innemu dziecku. Nieprawidłowe stosowanie silnych leków może doprowadzić do zaostrzenia się zmian! Dopóki one nie znikną, nie używaj płynów do kąpieli ani innych kosmetyków, poza maściami ochronnymi. A i później nie przesadzaj z nimi. Każdy kosmetyk, nawet łagodny i wyprodukowany z myślą o najmłodszych, może uczulać – im mniej, tym lepiej.

Zmieniaj pieluszki

I to częściej niż dotąd. Jeśli karmisz dziecko piersią, rób to nawet kilkanaście razy na dobę. Jeżeli korzystasz z pieluszek tetrowych, zmieniaj je za każdym razem, kiedy malec zrobi siusiu. Nie stosuj ceratek, które nie dopuszczają do skóry powietrza. Dokładnie płucz pieluchy, by nie zostały w nich resztki proszku do prania.
Jeżeli używasz pieluch jednorazowych, przewijaj malca za każdym razem, gdy zrobi kupę (także w nocy!), i nie dopuszczaj do tego, by pieluszki „puchły”. Kupuj te dobrej jakości: chłonne, typu air (zapewniają dostęp powietrza). Nie zapinaj ich ciasno – między pieluchę a brzuszek powinnaś bez trudu wsunąć palec. Jeśli odparzenie pojawiło się po zmianie rodzaju pieluszek,
wróć do poprzednich.   


Kiedy do lekarza?

Gdy zwykła pielęgnacja nie wystarcza, trzeba pójść z maluszkiem do pediatry.

1. Po dwóch–trzech dniach zmiany się nie cofają. To znak, że kosmetyki nie radzą sobie z podrażnieniami na pupie.

2. Skóra wygląda coraz gorzej. Pojawiają się na niej np. ropne guzki. Pediatra zaleci leki przeciwzapalne i przeciwgrzybiczne.

3. Zmiany są duże LUB nawracają. Mogą być wynikiem jakiejś choroby, dlatego wybierz się z malcem do dermatologa.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?