Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Pielęgniarka karmi dziecko piersią w trakcie operacji!

| 31.05.2016, aktualizacja: 31.05.2016 | 8

Dziewczynka zaczyna płakać w trakcie operacji. Pielęgniarka uspokaja dziecko, przystawiając je do własnej piersi. Czy w Polsce mogłoby się zdarzyć coś podobnego?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
Pielegniarka karmi piersią w trakcie operacji
  • Dziecko przechodzące operację w Chinach, zaczyna płakać. 
  • Pielęgniarka Li Baoxia, która karmiła własne dziecko piersią, postanawia uspokoić dziewczynkę, przystawiając ją do piersi. 
  • Operacja wciąż jest kontynuowana. 
  • Miesięczna Wei Wei uspokaja się i operacja kończy się sukcesem.

Czy są jeszcze takie pielęgniarki?

- Pani trzyma to dziecko! Mocniej! Niech się nie rusza! No niech się Pani na nim położy, żeby przycisnąć je własnym ciałem! - do końca życia nie zapomnę słów lekarza zszywającego brodę mojej kilkuletniej córki. Nie obchodziły go łzy mojego dziecka. O podejściu do małego pacjenta chyba nigdy nie słyszał. Scena niby z horroru. Tak wyglądał jedyny szpitalny zabieg mojego dziecka. Czy można inaczej? Oczywiście, że tak! Choć historia małej Wei Wei działa się na drugim końcu świata, wierzę, że i w Polsce znajdą się takie pielęgniarki i lekarze dbający o małych pacjentów. Oby nie była to tylko moja nadzieja...

Zobacz też: Gdzie są lekarze, ja pytam?! Rodzicu witamy w bestialskim Polish reality

Pielęgniarka karmiąca w trakcie operacji

Miesięczna dziewczynka Wei Wei przechodziła operację ropnia odbytu. Z powodu jej wieku i wagi dostała znieczulenie miejscowe, więc nadal mogła się poruszać. W samym środku operacji niemowlę zaczęło być niespokojne i płaczliwe.
Pielęgniarka, która była w okresie laktacji postanowiła reagować i przystawiła dziecko do piersi. Dziewczynka natychmiast się uspokoiła, dzięki czemu można było kontynuować operację. Operacja przebiegła pomyślnie i dziecko szybko wróciło do zdrowia. 
 
 

Po udanej operacji ojciec dziewczynki dziękował lekarzowi i pielęgniarce słowami: "Jesteś aniołem".
 

Informacja o zachowaniu pielęgniarki obiegła internet. Wiele osób zachwycało się jej bohaterskim zachowaniem. Pojawiło się jednak pytanie, czy pielęgniarka ma prawo nakarmić cudze dziecko piersią.

Jedni widzą w zachowaniu pielęgniarki wspaniały czyn, dla innych jest oburzające. A dla ciebie? Napisz w komentarzu. 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (8)
avatar

mama34
mama34 | 2016-06-29 17:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A TY durna babo która krytykujesz pielęgniarkę nie dokarmiłabyś cudzego dziecka? Wolałabyś żeby płakało z głodu?

Odpowiedz

mama 34
mama 34 | 2016-06-29 17:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie stawiaj się w roli matki tylko postaw się w roli dziecka . Jak byś był bardzo głodny to chyba chciałbyś żeby cię ktoś nakarmił. Najlepiej żeby to była mama, ale jeśli jej akurat nie ma? Dokarmianie dzieci przez inne matki było zawsze praktykowane. Tylko dzisiejszych czasach, każdy troszczy się o siebie ! Stąd tyle pogardy dla tej pielęgniarki.

Odpowiedz

mama
mama | 2016-06-21 15:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

a ja sie poplakalam ze wzruszenia

Odpowiedz

nikt
nikt | 2016-06-10 20:19 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Wspaniala kobieta. Tylko tyle.

Odpowiedz

Camy
Camy | 2016-06-03 23:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja bym nie chciala zeby jakas obca baba karmila piersia moje dziecko!! To jest moje dziecko i tylko i wylacznie ja moge je piersia karmic !!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Camy on
Camy on | Camy | 2016-06-13 11:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Wiesz co burak z Ciebie

Odpowiedz

mama
mama | Camy | 2016-06-25 04:19 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dziecko nie jest twoja wlasnoscia, tylko je urodzilas. Naucz sie tego zanim bedzie za pozno. Zdrowa kobieta pomogla niemowleciu i zasluguje na podziekowanie, a nie glupkowata pyskowke.

Odpowiedz

Aga
Aga | 2016-06-01 15:24 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Cel uświęca środki. Jak dla mnie pielęgniarka zachowała się super, osobiście nie miałabym żadnych pretensji, wręcz przeciwnie byłabym wdzięczna, że udało jej się uspokoić malucha.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?