Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Pieluszki wielorazowe – co trzeba o nich wiedzieć?

| 24.10.2014, aktualizacja: 01.04.2016 | 5

Pierwsze określenie pieluszek wielorazowych to: ekologiczne. Jednak mamy, które je wybrały dla swoich dzieci, dodają też: wygodne, zdrowe i wbrew pozorom tanie. Jakie pieluszki wybrać? Sprawdź co znaczy: otulacz, pieluszka AIO czy pieluszka-kieszonka.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
pieluszki wielorazowe
fot. Fotolia
Pieluszki wielorazowe są coraz bardziej popularne wśród polskich mam:
– Kiedy moi dwaj starsi synowie byli mali, używałam wyłącznie pieluszek jednorazowych, ale przy Wojtusiu, ze względu na aspekt ekologiczny, chciałam spróbować wielorazówek. Spróbowałam i już przy nich zostałam – mówi Dorota Smoleń, autorka bloga „Od rana do wieczora”, mama trzech synów. I dodaje: – Używanie pieluch wielorazowych nie jest ani trudne, ani czasochłonne, nie czuję się niewolnicą ciągłego przewijania i prania. Nie widzę, żebym teraz traciła więcej czasu na przewijanie, niż przy dwóch starszych synach.
Wtóruje jej Beata Sadowska, dziennikarka i biegaczka, mama małego Tytusa:
– Już w ciąży planowałam, że będę stosować pieluszki wielorazowe. Są genialne! Nie trzeba ich nawet wymieniać w nocy.

Takie pozytywne opinie to dowód, że dzisiejsze wielorazówki nie mają już nic wspólnego z tetrą, zmorą naszych mam.

Pieluszki wielorazowe dla początkujących

Chociaż doświadczone mamy, mówią, że koszt przewijania wielorazowego szybko się zwraca, to jednak faktem jest to, że najpierw musimy sporo wydać, by zaopatrzyć się choćby w zestaw minimum:
  • Otulacz. To zapinane na napy albo zatrzaski nieprzemakalne majteczki. Zakłada się je na pieluszkę tetrową, składaną albo formowaną (o nich za chwilę). Otulaczy nie trzeba zmieniać przy każdym przewijaniu, zatem też nie trzeba kupować ich zbyt dużo (wystarczy np. jeden na jeden dzień).
  • Pieluszka-kieszonka. Jest alternatywą dla otulacza: zapinane majteczki z kieszonką na wymienny, chłonny wkład. Materiał przylegający do skóry dziecka odprowadza wilgoć do środka, dzięki czemu ryzyko odparzeń wcale nie jest wyższe niż podczas używania jednorazówek. Pieluszki z kieszonką trzeba jednak często wymieniać, za to schną szybciej niż pieluszki AIO (co to takiego, patrz dalej), bo pieluszka i wkład schną oddzielnie. Niemniej jednak, na start potrzeba przynajmniej 25 sztuk.
  • Olejek bakteriobójczy. Herbaciany albo lawendowy. Skrapia się nim pieluszki w pojemniku, jeszcze przed praniem, dzięki czemu niepotrzebne jest ich wygotowywanie ani prasowanie (obu tych rzeczy nie polecają producenci wielorazówek, bo wysoka temperatura niszczy tkaninę i źle wpływa na jej chłonność).
  • Wkład do kieszonki. Można kupić wkłady z chłonnego muślinu lub bambusowego materiału, choć sprawdzi się też tradycyjna tetra. Chłoną luźną kupkę i siusiu.
  • Pojemnik na zużyte pieluszki, czyli po prostu wiadro z pokrywą. Plastikowa torebka nie jest polecana, bo mokre pieluszki mogą w niej stęchnąć.
Zobacz galerię z pieluszkami i akcesoriami do przewijania wielorazowego

Pieluszki wielorazowe: zestaw rozszerzony

Kiedy zdecydujesz się na dłuższą przygodę z pieluszkami wielorazowymi, warto rozszerzyć trochę asortyment. Co się przyda:
  • Pieluszki AIO (all in one). To kieszonka i wkład w jednym – bardzo wygodne rozwiązanie. Pieluszek AIO potrzebujemy jednak dużo, bo trzeba je zmieniać przy każdym przewijaniu, a schną dłużej niż zwykłe kieszonki.
  • Bibułki jednorazowe. Zatrzymują na swojej powierzchni dużą część kupki, dzięki czemu pranie wkładów albo pieluszek jest łatwiejsze.
  • Formowanki i składanki. Te pierwsze wyglądają jak trochę grubsze majteczki złożone z kilku warstw materiału. Te drugie przypominają dawne pieluszki tetrowe, choć są wykonane z lepszych materiałów, np. bambusowego albo muślinowego. Jedne i drugie są bardzo zdrowe dla skóry, ale wymagają otulacza.
Przy wyborze pieluszek zwracaj uwagę na ich materiał. Mikrofibra jest bardzo chłonna, bambus — antybakteryjny, a PUL (czyli oddychający poliester) dobrze przepuszcza powietrze.

Czy pieluszki wielorazowe mają wady?

Niewiele, ale mają. Po pierwsze, czasem mogą przeciekać, np. kiedy w tkaninę wkładu lub pieluszki wsiąknie tłusty krem do pupy. Po drugie, niezbyt nadają się na wyjazdy (głównie ze względu na wizję powrotu z mokrym bagażem). I po trzecie, wymagają prania i suszenia, co nie jest może uciążliwe na co dzień, ale np. w razie biegunki dziecka staje się problemem. Dlatego też wiele mam używa pieluszek wielorazowych na przemian z jednorazowymi.
Czytaj więcej: Pieluszki jednorazowe czy wielorazowe: za i przeciw

Gdzie kupić pieluszki wielorazowe?

Najprościej w internecie. Sklepów z akcesoriami do przewijania wielorazowego jest coraz więcej, a w dodatku są prowadzone przez znawczynie tematu (najczęściej także mamy), które chętnie służą podpowiedzią i radą.

Popularne sklepy z pieluszkami i akcesoriami do przewijania wielorazowego:
Sklep-milovia.eu
Babyetta.pl
Pupeko.pl
Wielorazowo.pl
Ekomaluch.pl
Pieluszkarnia.pl
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (5)
avatar

Margola
Margola | 2016-02-01 14:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

trochę zachodu z wielorazowymi ale coś za coś, dla mnie to jest spora oszczędność. Zasia te z babyono są świetne ale nie wiem czy zrozumiałam Twoje pytanie :)
są miękkie i fajnie się je pierze.

Odpowiedz

Zosia
Zosia | 2016-01-31 15:52 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Hmm, ja też bym poszła w wielorazowe. Oczywiści pozwalając sobie niekiedy na wielorazowe. Rzeczywiście są śliczne :) A ktoś mi powie czy pieluszki muslinowe (happybabby.pl/przewijanie/pieluszki-wielorazowe/babyono---pieluszki-muslinowe-super-miekkie-zielone-3-szt,p15368) można używać jako ,,pieluchy'' bo tu sa rozpisane inne wlasciwości..

Odpowiedz

do M
do M | 2015-04-12 13:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

M ciebie zawijali w wielorazową tetrę i jakoś nikogo to nie śmieszyło. Weź się ogarnij i zagłęb w temat, a dopiero potem krytykuj. Są ludzie, którzy nie chcą wyrzucać kilku tysięcy na wysypisko, tylko wolą wydać kilkaset złotych, a resztę wydać na inne potrzeby dziecka.

Odpowiedz

Ola
Ola | 2015-02-16 15:38 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja z zadowoleniem używam wielorazówek, są wygodne w użyciu i na dłuższą metę tańsze niż jednorazówki (a do tego takie ładne i kolorowe). Najbardziej lubię kieszonki i polecam polskich producentów. Nie wiem natomiast skąd pani Beata Sadowska wnosi, że nie trzeba ich zmieniac w nocy... Jak zasikane, to trzeba :)

Odpowiedz

M
M | 2015-02-11 11:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Chyba żart z tymi wielorazowymi to tak jak podpaski "ekologiczne". Ludzie ogarnijcie się trochę i nie publikujcie takich bzdur.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?