Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Pierwsze dwie doby po porodzie

| 30.05.2007, aktualizacja: 10.12.2013 | 0

Co Was czeka po porodzie? Jakie rzeczy powinnaś ze sobą zabrać do szpitala? Kto się zajmie dzieckiem, gdy będziesz zbyt zmęczona? Podpowiadamy

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(9)
Pierwsze dni z dzieckiem spędzisz w szpitalu. Co Was tam czeka. Jakie rzeczy powinnaś ze sobą zabrać. Kto się zajmie dzieckiem, gdy będziesz zbyt zmęczona. Rozwiewamy wszystkie wątpliwości.


Poród nie kończy się z chwilą, gdy dziecko przyjdzie na świat. Musisz jeszcze „urodzić” łożysko, a jeśli krocze zostało nacięte, znieść jego zszycie. Wcześniej nacieszysz się dzieckiem, przystawisz je do piersi. Przygotuj się jednak, że możecie osobno spędzić pierwsze dwie godziny (a po porodzie z użyciem kleszczy lub próżnociągu, gdy zostały w macicy resztki łożyska czy błon płodowych – nawet cztery). Oboje pod czujną opieką. Ty – położnej, ginekologa przyjmującego poród, anestezjologa (gdy miałaś znieczulenie). Dziecko – neonatologa, który zbada jego odruchy, oceni według skali Apgar, zważy, zmierzy. Położna założy dziecku bransoletkę z Twoim nazwiskiem (na rączkę, czasem i na nóżkę), owinie, położy w łóżeczku. Gdy lekarz uzna, że jesteście w dobrej kondycji, pojedziecie na oddział poporodowy.

Pojedyncza sala dla Ciebie i noworodka czy raczej nie
Sale są kilkuosobowe, będziesz więc razem z innymi mamami i ich pociechami. Może się to okazać nieocenionym wsparciem! Będziesz spokojniejsza, zostawiając dziecko pod opieką sąsiadki z łóżka obok, gdy pójdziesz do łazienki. Być możesz podpowie Ci ona, jak utulić płaczące maleństwo albo pomoże je przewinąć.
Wspólne przeżycia zbliżają, a zawarte po porodzie znajomości są często początkiem przyjaźni. Świeżo upieczone mamy wymieniają się SMS-ami, e-mailami, spotykają się. To równie mocna więź jak ta, którą mężczyźni nawiązują w wojsku! Bywa jednak i tak, że obecność innych (podczas odwiedzin) jest tak męcząca, że pragniesz ciszy izolatki. Jeśli nie ma tłoku, nie powinno być przeszkód z przenosinami. Ale lepiej jeszcze przed porodem dowiedzieć się, ile pojedynczych pokoi i na jakich zasadach jest do dyspozycji świeżo upieczonych mam. Za komfort bycia samej z dzieckiem i ewentualnie z mężem trzeba zwykle zapłacić (50–450 zł za pobyt).

Noworodek śpi sam
Każdy noworodek ma osobne łóżeczko na kółkach – wygląda jak wanienka zrobiona z przezroczystego plastiku. Nawet leżąc na swoim łóżku, możesz go dotknąć lub wyjąć do karmienia. Jeśli położysz maluszka obok siebie, to mając go tak blisko, łatwiej będziesz kontrolować ciepłotę jego ciała, szybciej zauważysz, że wymaga przewinięcia, wygodniej Ci będzie przystawiać go do piersi.
Nie musisz jednak zajmować się nim sama. Często jest to po prostu niemożliwe, bo poród wyczerpuje. Korzystaj z tego, że położne zaglądają do sal, możesz je też wzywać dzwonkiem, który masz przy łóżku. Jeśli obawiasz się zasnąć przy dziecku, a chcesz się trochę zregenerować (dwie, trzy godziny mocnego snu wystarczą), możesz poprosić, by zabrały je na kilka godzin do sali noworodków. Trafiają tam maluchy głównie z powodów zdrowotnych – takie, które wymagają uważniejszej obserwacji: dostały mniej niż 7 punktów Apgar, lekarz podejrzewa u nich jakąś wadę, są bardzo osłabione, urodziły się z podwyższonym poziomem bilirubiny. Ilość bilirubiny często wzrasta też w pierwszych dobach życia – ale wówczas dziecko przebywa z Tobą. Do jego łóżeczka zostanie włożona specjalna mata z kaftanikiem, która będzie go naświetlała od spodu.

Własne ubrania dla Ciebie i noworodka
Zanim spakujesz torbę do szpitala, dowiedz się, jakie panują w nim zwyczaje dotyczące ubierania dziecka i Twojego stroju. Pewnie nie będzie przeszkód, byś miała własny szlafrok i koszulę nocną. Bądź przygotowana na to, że już w kilka godzin po porodzie możesz ją pobrudzić krwią – zabierz dwie, trzy na zmianę.
Dla dziecka weź (czasami szpital wręcz tego wymaga) kilka zmian śpioszków i kaftaników. Noworodek brudzi je nie tylko zawartością nieszczelnej pieluszki, ale też ulewając pokarm. Możesz zdecydować się na pieluszki jednorazowe (te dla noworodków mają specjalne wcięcie na pępek) lub tetrowe. W tym drugim przypadku pamiętaj, że jednorazowo będziesz potrzebować aż trzech, a trzeba je zmieniać nawet 8–10 razy w ciągu doby. Maluszek przede wszystkim będzie siusiał. Pierwszą kupkę, tzw. smółkę, zrobi w pierwszej, być może drugiej dobie. W salach jest tak ciepło, że poza pieluszką nie trzeba ubierać go w nic więcej niż zapinany na brzuszku pajacyk, ewentualnie kaftanik i śpioszki. Z pewnością będzie się lepiej czuł w mięciutkich rzeczach, które dla niego wcześniej przygotowałaś wspólnie z mężem.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?