Baby online.pl
 
 
Rozwiń menu

Pierwsze kroki

| 29.01.2007 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
nauka chodzenia
fot. RF
Przeczytaj jak ułatwić Twojemu dziecku naukę chodzenia.
Twoje dziecko nie może się już doczekać, kiedy będzie samodzielnie chodzić. Jeśli ułatwisz mu tę naukę, ambitny szkrab będzie Ci bardzo wdzięczny.



Gdy zbliżają się pierwsze urodziny, dziecko za wszelką cenę chce już samo dreptać. Ledwie stanie na nóżki, próbuje puszczać się mebli i ruszać do przodu. Widać, że trochę się boi, ale chęć nauki jest silniejsza. Więc szkrab odrywa rączki od kanapy, o którą się wspierał, i… jeśli obok z otwartymi ramionami nie czeka mama, zwykle kończy się klapnięciem na pupę. Nie szkodzi! Za chwilę dziecko podejmie kolejną próbę. Któraś wreszcie zakończy się sukcesem. Oto, co maluchowi pomoże w nauce:

Bezpieczne otoczenie
Pozwól dziecku na eskapady w różne części domu. By małemu odkrywcy zapewnić bezpieczeństwo, załóż plastikowe nakładki na kanty i narożniki mebli, zasłoń gniazda elektryczne, połóż matę antypoślizgową w łazience. Schowaj wszystko co ostre, szklane i drobne. Zablokuj też dostęp do schodów, okien i lekarstw. Upewnij się, że nisko położone szafki i szuflady są zamknięte na klucz lub ich uchwyt blokują specjalne nakładki.
Aby w czasie spaceru zachować nad malcem kontrolę i uchronić go przed upadkiem, przyda Ci się specjalna „uprząż”. Takie szelki kupisz w dziecięcym sklepie. Brzdąc będzie mógł wtedy bezpiecznie dreptać także po chodniku.

Ćwiczenia
Dziecko, które uczy się chodzić, musi mieć możliwość trenowania. Jego mięśnie potrzebują czasu, by nauczyć się ze sobą współpracować. Do chodzenia potrzebne są na przykład sprawne mięśnie rąk (dziecko ćwiczy je od dawna, sięgając po zabawki, chwytając i przekładając je z jednej dłoni do drugiej). Ale nie tylko mięśnie są ważne. Konieczne jest też, by bez zarzutu działał zmysł równowagi. Błyskawicznie powinny do niego docierać sygnały o tym na przykład, że malec stoi na jednej nóżce i musi postawić drugą, by nie upaść.
Nie denerwuj się, jeśli początkowo malec będzie krzywo stawiać nóżki. „Koślawy” chód i pałąkowate nogi to zazwyczaj etap przejściowy (częściej pojawia się na przykład u dzieci pulchnych). Nie wymaga to interwencji lekarza – wystarczy dbać o to, by dieta malca była bogata w wapń. Czasami pediatra może zalecić też podawanie dziecku witaminy D3.

Dobre buty
Do tej pory stopa dziecka nie była obciążona, całą powierzchnią styka się więc z podłożem. To tzw. fizjologiczne płaskostopie, które będzie się utrzymywać do trzeciego-czwartego roku życia – wówczas zniknie poduszeczka tłuszczowa na podeszwie i wzmocni się aparat więzadłowy.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?