Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Pierwszy raz u dentysty

| 05.11.2007, aktualizacja: 23.10.2008 | 5

Tej wizyty nie da się uniknąć. Możesz jednak sprawić, że gabinet dentystyczny stanie się dla Twojego dziecka całkiem miłym miejscem.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
fot. Edipresse
Pierwsza wizyta z małym dzieckiem u dentysty to dla wielu rodziców wielki stres. Niemile wspominasz leczenie zębów i na myśl, że to samo ma przechodzić Twoje dziecko, cierpnie Ci skóra?

Na szczęście teraz warunki leczenia są zupełnie inne niż 20 lat temu i nie ma się czego bać.

Wybierz dobry moment

Stomatolodzy podkreślają, że próchnicy u dzieci można uniknąć, przestrzegając kilku zasad. Już niemowlętom, które nie mają ząbków, można przecierać dziąsła gazikiem umoczonym w rumianku. A kiedy tylko pojawią się zęby, od razu trzeba czyścić je dopasowaną do wieku szczoteczką (najpierw bez pasty, a potem pastą dobraną do wieku dziecka). Ale to nie wystarczy. Aby zapobiec problemom, ząbki trzeba regularnie kontrolować u dentysty.

Sprawdź, jakie są możliwości
Przede wszystkim upewnij się, że lekarz posiada specjalizację ze stomatologii dziecięcej. W nowoczesnych gabinetach na małych pacjentów czekają przyjaźni lekarze i mnóstwo atrakcji: słuchawki z muzyką, telewizor z bajkami, które pomogą przetrwać nieprzyjemne chwile na fotelu. Zdarza się, że i fotel nie jest potrzebny – można zbadać zęby dziecka, gdy leży ono na kolanach rodzica, przytulone do niego. Przyjazna przychodnia dla dzieci sprawia miłe wrażenie już od chwili, kiedy wejdziesz do recepcji.

Rozpocznij przygotowania
Najfajniejszy gabinet nie zrobi na dziecku dobrego wrażenia, jeśli wcześnie zarazisz je swoim lękiem. Nie pozwól, by słyszało opowieści o Twoich strasznych przeżyciach w gabinecie. Przed wizytą opowiedz, jak wygląda gabinet dentystyczny, po co tam idziecie, co zrobi stomatolog. Spróbujcie zabawy w dentystę, z zaglądaniem do buzi za pomocą łyżeczki. Wykorzystaj bajki z motywem Wróżki Zębuszki. To czarodziejka, która zostawia prezent za pierwszy mleczny ząb, a dentysta pomoże wam ocenić, kiedy wróżka się pojawi. Opowiedz też bajkę o „robaczkach”, które dentysta wygania specjalną maszynką, albo pozwól, by malec „wyleczył” zęby misia lub lali.

Postaw na szczerość
Nie składaj obietnic na wyrost – nie zapewniaj, że nie będzie bolało. To ważne, by malec nie poczuł się oszukany. Nie zaprzeczaj też dziecięcym emocjom. Wykaż zrozumienie dla tego, co dziecko czuje, np.: „Rozumiem, że się boisz”, „To naturalne, że jesteś niepewny”.

Nie zapomnij o nagrodzie
... czyli o małym prezencie, który przygotujesz wcześniej i dyskretnie przekażesz lekarzowi, aby po wizycie wręczył go dziecku. Ten patent doskonale się sprawdza. Mały samochodzik albo pluszak dla dzielnego pacjenta są niczym medal dla zwycięzcy. Można się nimi pochwalić przed całą rodziną. I na pewno spowodują, że do takiego gabinetu maluch chętniej będzie wracać.


Wątpliwości młodej mamy wyjaśnia specjalista stomatolog: dr n. med. Remigiusz Remiszewski.
• Do stomatologa warto wybrać się jak najwcześniej,
już kiedy maluch ząbkuje, a na pewno z dzieckiem, które skończyło rok. Podczas pierwszej wizyty lekarz oceni rozwój szczęki i jak rosną zęby mleczne, powie, jak je czyścić i pielęgnować. Maluch przyzwyczajony do dentysty od niemowlęctwa będzie traktował kontrolne wizyty zupełnie naturalnie, bo jego kontakt z dentystą nie zaczął się od nieprzyjemnych zabiegów.
• Rodzice powinni pamiętać, że malec jest zestresowany nową sytuacją. Warto wystrzegać się nerwowej atmosfery – lepiej pozwolić, aby tylko lekarz wydawał polecenia dziecku. W tym wieku więź z rodzicem jest jeszcze bardzo silna, zatem mama lub tata powinni towarzyszyć malcowi w gabinecie, by nie czuł się zagrożony. Mądry dentysta wskaże, które z rodziców jego zdaniem powinno uczestniczyć w wizycie.
• Jeżeli konieczne jest leczenie, o zastosowaniu znieczulenia i jego rodzaju decyduje lekarz. Leczenie zębów w narkozie stosuje się tylko w wyjątkowych przypadkach, po zbadaniu dziecka i upewnieniu się, że nie ma innej możliwości.


Konsultacja: Aleksandra Jasielska, psycholog, wykładowca w Instytucie Psychologii UAM w Poznaniu.

td_dopisek.gif


separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (5)
avatar

dynamite
dynamite | 2016-06-08 12:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Oj tak jak się idzie z dzieckiem do dentysty to ważny jest wybór gabinetu. Ja postawiłam na Galerię Uśmiechu, bo to gabinet przyjazny dzieciom. Dzieci mają specjalnie przygotowany gabinet, gdzie są zabawki i mogą oglądać bajki, ale ważniejsze jest podejście lekarza, a panie dr Asia Rozwadowska i Izabela Wasilewska świetnie się nimi zajmują.

Odpowiedz

hikr
hikr | 2013-09-05 00:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja bym po raz pierwszy brał dopiero, jak się wyklują stałe zęby, nie mleczaki... ale w sumie nie wiem, nigdy mi się nie zdarzyło, by dziecko miało próchnicę na mleczakach.
W każdym razie na pewno warto je przyzwyczajać do stomatologa, bo potem jest masakra:D Byłam ze swoim dzieciakiem na wszelki wypadek w Bamedzie 81 w Łodzi na wizycie adaptacyjnej - mam nadzieję, że jak przyjdzie czas na te leczniczą wizytę to uniknę paniki

Odpowiedz

hikr
hikr | 2013-09-05 00:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja bym po raz pierwszy brał dopiero, jak się wyklują stałe zęby, nie mleczaki... ale w sumie nie wiem, nigdy mi się nie zdarzyło, by dziecko miało próchnicę na mleczakach.
W każdym razie na pewno warto je przyzwyczajać do stomatologa, bo potem jest masakra:D Byłam ze swoim dzieciakiem na wszelki wypadek w Bamedzie 81 w Łodzi na wizycie adaptacyjnej - mam nadzieję, że jak przyjdzie czas na te leczniczą wizytę to uniknę paniki

Odpowiedz

ivan
ivan | 2008-12-14 16:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

mój synek ma 8 miesięcy nicały miesiąc temu wyżnęły mu się górne jedynki i jak określił dentysta z ubytkiem szkliwa mały ma taki brązowy malot w tych miejscach, dolne jedynki ma od 4 miesiaca życia i sa zdrowe skąd te ubytki i czy u tak małego dziecka można lakować zeby lub zastosować miejscowa fluoryzacje.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

hikr
hikr | ivan | 2013-09-05 00:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja bym po raz pierwszy brał dopiero, jak się wyklują stałe zęby, nie mleczaki... ale w sumie nie wiem, nigdy mi się nie zdarzyło, by dziecko miało próchnicę na mleczakach.
W każdym razie na pewno warto je przyzwyczajać do stomatologa, bo potem jest masakra:D Byłam ze swoim dzieciakiem na wszelki wypadek w Bamedzie 81 w Łodzi na wizycie adaptacyjnej - mam nadzieję, że jak przyjdzie czas na te leczniczą wizytę to uniknę paniki

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?