Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

PiS wygrywa wybory: czekamy teraz na 500 zł na dziecko

| 26.10.2015, aktualizacja: 09.11.2015 | 41

Jeśli Beata Szydło spełni obietnice wyborcze, projekt 500 zł na dziecko ma być jednym z pierwszych, który zrealizuje. To samo obiecywał prezydent Duda. Czy spełnią obietnice i wszyscy rodzice dostaną co miesiąc 500 zł na dziecko?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(6)
500 zł na dziecko
fot. Fotolia/Anna Kołacz
- Jeśli wygramy wybory, to będzie jeden z pierwszych projektów, który zrealizuję - mówiła Beata Szydło w trakcie kampanii wyborczej. Są już pierwsze potwierdzenia po wyborach, że program 500 zł na dziecko będzie wprowadzany.

Kiedy 500 zł na pierwsze dziecko, kiedy na kolejne

Jeśli dochód w rodzinie nie przekracza 800 zł na osobę, wtedy 500 zł będzie można dostać już na pierwsze dziecko. Rodziny o wyższych dochodach mają dostać miesięcznie 500 zł za drugie i każde kolejne dziecko – bez względu na wysokość dochodu.
- Państwo musi być stać na taki program, bo wydatki na dziecko do inwestycja na przyszłość – mówiła Beata Szydło.
Według wstępnych szacunków PiS, będzie ok. 3,7 mln dzieci uprawnionych do otrzymania 500 zł. Ta liczba pomnożona przez 500 zł i 12 miesięcy daje co roku 22,08 mld zł wydatków z budżetu.
Pieniądze mają pochodzić m.in. z opodatkowania hipermarketów i banków, dodatkowych wpływów z VAT, uszczelnienia systemu podatkowego.

500 zł na dziecko już w 2016 roku?

Poseł PiS Henryk Kowalczyk, typowany przez media jako jeden z ministrów w nowym rządzie, pytany przez red. Jana Wróbla w Poranku Radia TOK FM 27.10.2015 r. o to, kiedy program 500 zł na dziecko będzie wprowadzany, powiedział, że jest możliwe wprowadzenie programu 500 zł na dziecko już w 2016 roku, choć nie od stycznia. Będzie to możliwe po przeprowadzeniu procesu legislacyjnego. Zapytany o sposób finansowania, odpowiedział, że budżet będzie na to stać po uczynieniu kroku w stronę uszczelnienia systemu podatkowego.
Czytaj też: 500 zł na dziecko czy...? Jaką pomoc chcielibyście dostać?

Przyczyna: dramatyczna demografia

Skąd pomysł dodatku 500 zł na dziecko? Powodem jest zła sytuacja demograficzna Polski. Pod względem dzietności jesteśmy dziś na 207. miejscu na 222 kraje w statystykach ONZ. Chociaż w ostatnich latach wiele zmieniło się na plus i dzisiejsi młodzi rodzice mają znacznie więcej udogodnień niż rodzice kilkanaście lat temu (becikowe, Karta Dużej Rodziny, wydłużony urlop macierzyński), to jednak dzieci nie rodzi się więcej.
Paradoksalnie, gdy młodzi ludzie wyjeżdżają do Anglii czy Irlandii, często decydują się tam na urodzenie dwójki lub trójki dzieci. Gdy pozostają w Polsce, często nie mają dzieci albo poprzestają na jednym. Jak z tego widać, jednym z głównych powodów niedecydowania się na dziecko jest zła sytuacja ekonomiczna w Polsce.
500 zł na dziecko obiecywał też Andrzej Duda w kampanii prezydenckiej.
Czytaj też: Co Andrzej Duda obiecał młodym rodzicom

Zwolennicy i przeciwnicy 500 zł na dziecko

Jeśli sytuacja demograficzna w Polsce się nie zmieni, grozi nam zapaść. 2 lata temu pomysł tzw. stypendium demograficznego przedstawił ekonomista prof. Krzysztof Rybiński. W wywiadzie dla Babyonline. pl. mówił: - Jeśli dzietność w Polsce nie wzrośnie, to pod koniec tego stulecia liczba Polaków może spaść z obecnych 38 milionów do 16 milionów. Nie spowodowały tego trzy zabory i dwie wojny światowe, a teraz sami doprowadzimy do sytuacji, w której w kolejnym stuleciu być może nie będzie komu mówić po polsku.
Program 500 zł na dziecko będzie miał swoich zwolenników: to przede wszystkim rodzice, którzy doskonale wiedzą, jak dużo kosztuje opieka nad dziećmi. Będzie miał też wrogów, którzy powiedzą o rozdawnictwie pieniędzy, które państwo i tak odbierze w inny sposób. Pojawią się też głosy, że w wielu rodzinach te pieniądze wcale nie zostaną przeznaczone na dziecko. Takie sytuacje z pewnością mogą się zdarzyć. Warto z oceną projektu poczekać na zaprezentowanie konkretów oraz  zwrócić uwagę, czy będą w nim zawarte metody przeciwdziałania patologiom.
We Francji, w której również jeszcze kilka lat temu była katastrofa demograficzna, udało się zmienić sytuację dzięki dużej kwocie wolnej od podatku, ulgom prorodzinnym, zwolnieniom z podatku, a przede wszystkim stworzeniu mody na dziecko. W Polsce wiele osób zarabia tak niewiele, że nie są w stanie niczego sobie odliczyć.

Czy w Polsce zacznie się rodzić więcej dzieci

Czy jednak program 500 zł na dziecko rzeczywiście spowoduje, że w Polsce będzie się rodzić więcej dzieci, a młodzi ludzie będą chcieli zostawać w Polsce? Czy dzięki temu gospodarka się rozkręci? O tym przekonamy się dopiero, gdy projekt zacznie funkcjonować. 500 zł miesięcznie to potężny zastrzyk finansowy dla rodziny. Ale czy to wystarczy, by młodzi ludzie nie decydowali się na emigrację? Muszą mieć jeszcze większą pewność i stałość pracy, zarobków, mieszkania, życiowego bezpieczeństwa. Trzeba też wykreować modę na dziecko.

Będziemy monitorować, czy program 500 zł na dziecko będzie wprowadzany. A co wy sądzicie o pomyśle 500 zł na dziecko? Czy to może skłonić młodych ludzi do decydowania się na dziecko? Piszcie w komentarzach.

Czytaj też: Będą dobre zmiany? Rodzice są coraz bardziej Głodni Zmian

 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (41)
avatar

Jolanta D.
Jolanta D. | 2016-02-02 15:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Czy pierwsze dziecko to gorszy SORT, ze dla niego nie ma pieniedzy? Jak mozna tak traktowac dzieci.

Odpowiedz

hjuytre
hjuytre | 2016-02-02 11:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji


Pożyczka na Dowód dla Każdego kredytyk.pl
od 100zł do 200.000zł Odbierz pieniądze!
- Chwilówki na Dowód bez zaświadczeń
- kredyty przez internet, dla Firm
- Kredyt na mieszkanie/hipotekę
- Kredyt Samochodowy, chwilówki na dowód
Wypełnij krótki wniosek a my do Ciebie bezpłatnie oddzwonimy i przestawimy najlepszą ofertę dla Ciebie!
kredytyk.pl

Odpowiedz

Ela
Ela | 2016-01-08 14:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie wiem czy to bedzie takie dobre bo do dochodu sie nie bedzie wliczac, ale jak ktos ma rente z mopru to wtedy dylemat czy renta czy na dziecko. Ulepszenia ale chyba dla bogatrzych.

Odpowiedz

Era
Era | 2015-11-01 12:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Uważam, że dorosły człowiek, który nie jest chory, kaleki, niedorozwinięty itd, powinien SAMODZIELNIE zarabiać na siebie i swoją rodzinę i mieć tyle dzieci, na ile go stać, a nie uzależniać swoje życiowe plany od kiełbasy wyborczej jakiejś partii.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

mama jednego dziecka
mama jednego dziecka | Era | 2016-03-25 18:42 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Też tak uważam. Rozsądna kobieta nie planuje dziecka, jeśli jej na to nie stać. Ja mam jedno dziecko, czy ono jest gorszym sortem ? Dlaczego z moich podatków mam płacić na inne dzieci, których rodzice np. nie pracują, utrzymują się z opieki, żyją na koszt państwa, czyli nas wszystkich. Ustawa 500 plus jest ustawą niesprawiedliwą, dzielącą dzieci na lepsze i gorsze i do tego bardzo kosztowną. A wystarczyłoby jak kiedyś w Stanach Zjednoczonych wyłączyć prąd, ile dzieci się wtedy urodziło.

Odpowiedz

leidop
leidop | 2015-10-27 23:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Już w 2016?

Odpowiedz

czarna
czarna | 2015-10-27 22:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja mam nadzieje ze to wejdzie bo te rodzinne co mamy to smiechu jest warte!!! ale 500zl to juz jest cos

Odpowiedz

mega
mega | 2015-10-27 20:16 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

słuchajcie - pomysł świetny. Ja mam dwójkę dzieci i nigdy otrzymałam zasiłku rodzinnego, chociaż nie zarabiam koksów (po prostu typowany "szarak"). Tylko jakoś nie chce mi się wierzyć aby było tak łatwo. Zobaczycie że to obejdą... może to będzie dla dzieci zrodzonych po dacie wejścia przepisów... Oby nie...

Odpowiedz

Alis
Alis | 2015-10-27 20:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

VAT na ubranka dzieciece ma byc zlikwidowany. Jesli to wszystko sie uda to będzie duża zmiana

Odpowiedz

Kasia
Kasia | 2015-10-27 15:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A dlaczego tylko najbiedniejszym? Każdemu równo chyba co nie?

Odpowiedz

przeorka
przeorka | 2015-10-27 10:24 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nazywam nas robotników handel,strefy ekonomiczne itp.dziadami ponieważ nas na nic nie stać,młodzi bo mają dzieci starsi bo z chorują.Władze jak do tej pory podnoszą sobie diety,przyznają premie podnoszą wydatki na partie a dla roboli i rencistów podwyżki po 5zł albo20zł.Pracuję 40lat i żyje mi się coraz gorzej nie stać mnie na węgiel,gazety, kino nie mówiąc o wczasach.To jest chore,nie dziwie się że młodzi wyjeżdżają i nie mają w Polsce dzieci, przecież w Polsce życie to powolne konanie oczywiście roboli.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?