Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

9 ważnych rzeczy, które musisz wiedzieć o cesarskim cięciu

| aktualizacja: 26.05.2017 | 45

Czeka cię cesarskie cięcie? Boisz się takiego porodu? Razem z naszym ekspertem wyjaśnimy, jak przebiega planowana cesarka, abyś łatwiej mogła się do niej przygotować.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(15)
Cesarskie cięcie może być planowane albo nieplanowane, zawsze ratuje zdrowie i zycie matki i dziecka

Czeka cię planowana cesarka? Lekarz podał ci jej termin? Rozumiesz, dlaczego poród musi się odbyć przez cesarskie cięcie? Nie obawiaj się, będziesz w dobrych rękach. Jeśli zabieg jest zaplanowany, przebiega spokojnie i już po kilkunastu minutach możesz przytulić swoje nowo narodzone dziecko. Wyjaśnimy ci, jak przebiega cesarskie cięcie.

1. Jak przygotować się do cesarki w domu?

  • Zmyj lakier z paznokci. Ich naturalny kolor będzie dla anestezjologa informacją, że cesarka przebiega prawidłowo.
  • Zdejmij biżuterię. Nie bierz do szpitala żadnych ozdób. Jeśli masz w uszach kolczyki, a na szyi łańcuszek, będziesz musiała je zdjąć.
  • Powstrzymaj się od jedzenia. Przez co najmniej osiem godzin przed cięciem nie powinnaś nic jeść, ani pić - nawet wody.

2. Mam planowane cesarskie cięcie, kiedy trafię do szpitala?

Do szpitala możesz zostać przyjęta dzień przed planowaną cesarką. Przebierzesz się tam w szpitalną koszulę, a położna wypełni potrzebną dokumentację. Do ramienia lub dłoni pielęgniarka podłączy ci kroplówkę nawadniającą. Założy ci też cewnik (w znieczuleniu), by w czasie i po operacji lekarze kontrolowali ilość wydalanego moczu. Być może dostaniesz także antybiotyk. Poza tym czeka cię mało przyjemny zabieg – golenie włosów łonowych. Chwilę po tym zostaniesz przewieziona na blok operacyjny.

3. Jakie znieczulenie przy cesarce?

Przy większości cesarskich cięć podaje się znieczulenie przewodowe – zewnątrzoponowe lub podpajęczynówkowe. Pewnie bardziej boisz się „zastrzyku w kręgosłup” niż samego cięcia. Niepotrzebnie. Poczujesz wtedy tylko lodowate zimno i drętwienie ciała od pasa w dół. Będziesz świadoma tego, co się dzieje, porozmawiasz z lekarzem czy mężem i od razu zobaczysz i przytulisz swoje maleństwo. Tuż po jego narodzinach będziesz mogła przystawić je do piersi (sprawdź 5 pozycji do karmienia piersią), by wraz z pokarmem otrzymało pierwszą „szczepionkę” uodporniającą. Powikłanie po takiej formie znieczulenia, które, na szczęście, i tak występuje rzadko, to silny ból głowy. Zobacz, jak wyglądają oba rodzaje znieczuleń:
  • Znieczulenie zewnątrzoponowe. Polega na wprowadzeniu cienkiego cewnika do przestrzeni między oponami otaczającymi kręgosłup w okolicy lędźwiowej i podawaniu przez ten cewnik kolejnych dawek leku znieczulającego.
  • Znieczulenie podpajęczynówkowe. Jednorazową dawkę leku wstrzykuje się do kanału rdzeniowego. Takie znieczulenie jest dla ciebie najbezpieczniejsze.  

4. Jak przebiega cesarskie cięcie?

Przy zabiegu cesarskiego cięcia będzie prawdopodobnie dwóch ginekologów. Nie będziesz widziała tego, co robią, bo zasłoni ich parawan. Będziesz natomiast widzieć anestezjologa, który poda ci znieczulenie, a potem stanie przy twojej głowie. W niektórych szpitalach u wezgłowia kobiety może usiąść lub stanąć także przyszły tata. Będzie musiał wykonywać polecenia personelu i niczego nie wolno mu będzie dotykać, ale jego ciepłe słowa na pewno bardzo cię uspokoją. Jedynie gdy cesarskie cięcie przeprowadzane jest w nagłym przypadku lub gdy konieczne jest podanie znieczulenia ogólnego, tata proszony jest o opuszczenie sali. Jeśli twój partner boi się towarzyszyć ci przy porodzie, przemyśl jeszcze, z kim możesz urodzić.

5. Kiedy dziecko pojawi się na świecie?

Po umyciu skóry brzucha środkiem antyseptycznym i obłożeniu sterylnymi kompresami lekarze nacinają skórę w dole brzucha i kolejne warstwy powłok brzusznych oraz macicę. Wtedy wyjmują dziecko. Wszystko trwa zaledwie kilka minut. Pediatra, który będzie na sali, przeprowadzi badanie noworodka, m.in. oceni stan Twojego maleństwa według skali Apgar.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (45)
avatar

maja
maja | 2017-05-09 19:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Miałam 3 cc i wszystkie ze wskazań lekarskich,zazdroszczę tym kobietom które rodziły siłami natury bo szybciej wstały z łóżka niż ja.Cesarka to rozległy zabieg operacyjny i jak każda operacja wiąże się zawsze z pewnym ryzykiem

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

justyna
justyna | maja | 2017-08-16 19:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ale za to masz "tam" wszystko poukładane jak natura nakazała! pamiętaj , że po "naturalnym" po kilkunastu latach może nastąpić wypadanie pochwy, nietrzymanie moczu i wielki problem z hemoroidami , ale tym oczywiście żaden lekarz Ci nie powie! Osobiście nie powielam naturalnego porodu choćby przez te czynniki, jestem za tym by kobieta miała wybór jak chce urodzić.

Odpowiedz

jakaja
jakaja | 2017-03-15 17:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Również miałam cc 3 lata temu, a za 2 mies kolejna. Ból nie jest taki straszny, wstawałam po ok.12 godz i dostałam normalny obiad, nie kleik. Leżałam 7 dni w szpitalu, ale chciałam wyjść po paru dniach. To nie były warunki dla dziecka, ciągle przeciąg, musiałam się też tłumaczyć z każdej drobnostki lub prosić z płaczem o mleko dla maluszka w pierwszej dobie. Jednak najważniejsze uczucie jakie pamiętam, to przeogromna miłość do mojej córeczki, od pierwszej sekundy. Czułam się tak jak bym latała nad ziemią. Nie mogłam długo zasnąć w nocy bo ciągle na Nią patrzyłam. Czekamy z niecierpliwością na kolejnego skarba

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

m
m | jakaja | 2017-03-26 14:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja rodzr w lipcu i wybralam cc na zyczenie.uwazam,ze jesli jest taka mozliwosc to dlaczego by z niej nie skorzystac?dziecko nie jest wymordowane po porodzie,a ja bede czula sie lepiej psychocznie.pozdrawiam wszystlie przyszle mamy :)

Odpowiedz

Groszka
Groszka | 2016-12-14 11:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Każdy znosi CC inaczej. Ja miałam CC 2,5 roku temu. Termin następnej CC mam na za 2 miesiące . Nie boję się, bo wiem co i jak wygląda. Oprócz ogromnego bólu przez 3 dni to wszystko było w porządku i zniosłam wszystko bardzo dobrze. A wstać z łóżka mi kazali po 12h. W sumie to o 16.33 przyszedł na świat synek a następnego dnia o 7 rano przyszła położna i pomogła mi wstać i iść pod prysznic. Nie wiem dlaczego kobiety tak bardzo boją się CC. Ja się bardziej bałam naturalnego porodu. Wiadomo jakiś tam "straszek" pozostaje, ale nie ma tragedii. kobietki trzymajcie się :)

Odpowiedz

Stella
Stella | 2016-06-02 15:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja też będę miała cc,boje się bardzo, bo już raz przez to przeszłam,i mówiłam,że nigdy więcej,ale zaliczyłam wpadkę i po raz kolejny mnie to czeka,ten strach mnie paraliżuje,jestem chora i nie mogę nic dzwigać,a o porodzie siłami natury nie ma mowy,jak to przeżyje sam Pan Bóg wie. Im bliżej terminu tym bardziej czuje jak mi słabo ze strachu,nic przyjemnego!!!

Odpowiedz

maj
maj | 2016-04-15 11:05 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Po siedmiu dniach? Teraz już niestety często po trzech dniach wysyłają do domu. Ja też będę miała cc ale jest to decyzja lekarza.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Zwolenniczka cc
Zwolenniczka cc | maj | 2016-08-13 09:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja miałam cesarkę w cudownym, niestety nieistniejącym już dziś Szpitalu Wojskowym w Elblągu. Wszystko poszło bardzo szybko ( cc było planowane ), opieka fantastyczna, synek od razu podany do piersi; ból był ale PO WSZYSTKIM a nie w trakcie. W czasie zabiegu nie czułam absolutnie nic. Plusem było znieczulenie zewnątrzoponowe-mogłam się swobodnie ruszać, nie miałam żadnych bóli głowy czy mdłości. Gdy znieczulenie " zeszło " bolało ale do wytrzymania. Szew ( pojedynczy drucik ) wyciągnięty miałam po 5 dobach, w domu po 3. Szybkie wstanie po operacji umożliwiło oczyszczanie rany. Zdecydowanie polecam ccm. Dziecko niewymęczone, spokojnie wyjęte.

Odpowiedz

As
As | 2016-03-28 14:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Aaa

Odpowiedz

asia
asia | 2016-02-29 01:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Co to za tekst- pozostanie brzydka blizna... To chyba wiadome, ale niezależne od kobiety! Ja niestety bede miała cc klasyczne z powodu mięśniaków i takie teksty to nie sa budujące dla kobiety! Lepiej napiszcie jak sobie z tym radzić i dajcie slowo otuchy, a nie dobijacie!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

zana
zana | asia | 2016-08-18 21:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja tez miałam cc. i nie omeg narzekać po dwunastu godzinach wstałam z łózka i tylko lekko bolał mnie brzuch w miarę normalnie chodziłam tylko trochę ciągną szwy ale tragedii nie było, a samo znieczulenie to tylko chwila i już nic nie czujesz tak ze nie ma się czego bać nie jest taki diabeł straszny jak go malują

Odpowiedz

assss
assss | 2016-02-26 01:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Miałam cc 6lat temu i wstalam po 12 godzinach z lóżka wiec nie bzdury a decyzja dr i itak zemdlałam i tyle się na chodziłam teraz mam miec tez cc i juz wiem co mnie czeka a ze szpitala wyszłam w 2dobie a koleżanka w 7 wiec zalezy od lekarzy

Odpowiedz

Gosc
Gosc | 2016-02-13 19:47 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

I lezalam 7 dni a nieuk to ty

Odpowiedz

Gosc
Gosc | 2016-02-13 19:45 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja po. Cesarce musialam wstac po szesciu godzinach

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Stella
Stella | Gosc | 2016-06-02 15:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja wstałam po trzech dniach,tak źle to przeszłam,że przez trzy dni leżałam nie przytomna

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?