Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Co się czai w niekapku? Oni sprawdzili i żałują, że dopiero teraz

| 26.02.2016, aktualizacja: 26.02.2016 | 28

Lepiej sprawdź niekapek i bidon swojego dziecka. Ci rodzice już to zrobili i odkryli coś odrażającego! Włos się jeży na głowie na ten widok... Sami zobaczcie.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
grzyb i pleśń w bidonach i niekapkach
fot. Facebook
Córka Craiga Beresforda często narzekała na ból brzucha, regularnie zdarzało się też, że miała rozwolnienie. Rodzice sprawdzili wszelkie możliwe przyczyny tego stanu i nadal nie wiedzieli, dlaczego tak się dzieje, aż pewnego dnia tata dokonał odkrycia, które przeraziło rodziców na całym świecie!

Myślisz, że dajesz dziecku, wszystko co najlepsze? Oni też tak myśleli. Dbali o zdrowie córki i jej higienę, żyła w czystym domu. Wszystko wydawało się idealne, dopóki jej tata pod wpływem nagłego impulsu nie otworzył na siłę zakrętki bidonu, z którego piła jego córka. I co ukazało się jego oczom? Pleśń i grzyb! Widok był naprawdę odrażający.
 

Craig Beresford postanowił przestrzec innych rodziców umieszczając zdjęcie swojego odkrycia na Facebooku. W ten sposób dotarł do rodziców na całym świecie.

Zastanawiacie się może, jak można doprowadzić do takiego stanu. Otóż – jak dowodzą zdjęcia innych rodziców, którzy kiedy tylko dowiedzieli się o odkryciu Craiga , popędzili sprawdzić czystość naczyń, z których piją ich dzieci – nie jest to trudne. Od czasu postu Beresforda inni rodzice publikują w sieci zdjęcia swoich niepokojących odkryć.
 

Mon ami se demandait pourquoi son fils était toujours malade il a donc briser l'anti-fuite de son verre à bec Tommee...

Posted by Penny Powell on 19 luty 2016

Każdy z nas, kto dawał dziecku pić z takiego kubka lub bidonu wie, że jego czyszczenie bywa trudne. Te wszystkie zakamarki i niedostępne miejsca... Co więcej, część mechanizmów się nie rozkręca i to właśnie tam czaił się pokazany na zdjęciach chorobotwórczy brud. Świadomość, że nasze dziecko może mieć do czynienia z czymś tak obrzydliwym jest naprawdę okropna, prawda? 

Producenci bidonów i niekapków pokazanych na bulwersujących zdjęciach już zareagowali na kryzys wizerunkowy: Tommee Tipee zapewnia, że bierze sobie do serca niepokój rodziców, a dobro dzieci jest najważniejsze, dlatego w najbliższych miesiącach na rynku będzie dostępny nowy, łatwy w czyszczeniu kubek. Na razie rodzice mogą zwrócić się do producenta po przezroczystą zakrętkę, która pozwoli na kontrolowanie czystości dotychczasowych niekapków. Sistema, producent bidonu, z którego piła córka Craiga, także zapowiada dokładne przyjrzenie się problemowi i wprowadzenie nowych rozwiązań.

Rodzice, pamiętajcie, że mycie niekapków i bidonów pod bieżącą wodą, a nawet w zmywarce, nie wystarcza! Pamiętajcie, żeby nie tylko dokładnie je myć, ale i dokładnie suszyć.  Sprawdźcie kubki waszych dzieci, a jeśli wasi synowie i córki skarżą się na ból brzuszka lub maja regularne rozwolnienia, pomyślcie o dokładnym ich rozkręceniu. Bądźcie czujni!
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (28)
avatar

Gosq
Gosq | 2016-08-03 20:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

co do artykułu: mieć przesadnie czysty dom i przesadnie utrzymywanie higieny też jet złe

Odpowiedz

inka
inka | 2016-03-10 07:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dlatego moje dzieci piły do 2-3 roku życia tylko z butelek a potem ze zwykłej szklanki. Jakoś moda na kubki niekapki nigdy mnie nie przekonała.

Odpowiedz

Fgv
Fgv | 2016-03-08 00:31 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

My mamy kubek niekapek i nie mialam nigdy czegos takiego. To swiadczy tylko o zlym czyszczeniu. Wszystkie te kubki rozbiera sie na czesci...

Odpowiedz

moya
moya | 2016-03-06 22:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

wniosek jest prosty: dziecku od razu dawać pić w zwykłym kubku. Naprawdę potrafi.
A swoją drogą bierze mnie dziw z "odkrycia" bo przecież to normalne zjawisko we wszelkich bidonach, niekapkach, termosach...

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ja
Ja | moya | 2016-03-07 19:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie we wszystkich. Ja dla synka miałam taki ,który się otwiera i można dokładnie umyć ale nie pamiętam firmy niestety

Odpowiedz

jula
jula | 2016-03-06 14:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A ja kupilam coreczce niekapek z Aventu i mimo ze dziennie byl dokladnie myty (nawet przy uzyciu wykalaczki bo niestety nie nalezy do latwych do wymycia) i suszony to i tak po kilku tygodniach zauwazylam na nim grzyba.wywalilam od razu,kupilam nowy kubek kapek:)znacznie tanszy ale bez problemu sie go myje.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Ania
Ania | jula | 2016-03-07 10:55 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja takie rzeczy myje w zmywarce i rozkladam na czesci pierwsze. A ktos kto nie ma zmywarki woda z octem i wrzatek po wczesniejszym unyciu oczywiscie....też grzyb znika....i ja takie rzeczy myje z 4 razy dziennie...

Odpowiedz

karola12
karola12 | 2016-03-05 17:01 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moje dzieci używały niekapków i nic takiego się nie działo. Zawsze wybierałam takie by były łatwe do umycia, myłam po każdym użyciu.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

aska
aska | karola12 | 2016-03-07 20:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U mnie tez wiele niekapkow jednak wszystkie rozkladaja sie na drobne czesci. Pierw mycie, w zakamarkach wykalaczka potem wygotowuje przynajmniej raz w tygodniu. Nigdy nie mialam z tym problemu

Odpowiedz

Skad ten szok?!
Skad ten szok?! | 2016-03-04 23:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja bardzo przepraszam ale jak mozna kupic kubek/butelke ktorej nie ma jak pozadnie umyc?! Zawsze przed zakupem rozkładam dany sprzet i sprawdzam czy ta podstawowa rzecz jak czystosc i higiena bedzie zachowana! No jak, pytam JAK mozna dawac dziecku pić z czegos czego sie dobrze nie da umyć? Dziwicie sie ze po pół roku jest zielono w owym kubku?! Zostawcie w zwylkej szklance sok na kilka dni a przeciez szybciutko zacznie sie cos w nim rodzic - to oczywista oczywistosc !

Odpowiedz

Karolinaaa
Karolinaaa | 2016-03-04 15:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Sama używałam niekapka tommee tippee, po pierwszym użyciu zauważyłam że nie można go umyć dokładnie ( chodzi o tą część wpieta do ustnika) więc go po prostu gotowałam z garnku przez kilka minut, po za tym synek pił z niego wodę z sokiem i sporadycznie soki owocowe. Rozwalilam tą cześć aby zajrzeć do środka po wielu zdjęciach w internecie, i owszem był tam brud ale nie aż taki! Jakiś osad po pół roku stosowania. Co się daje pić dzieciom skoro gromadzi się tam takie syfy? !?!!?

Odpowiedz

Syla
Syla | 2016-03-04 11:22 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Z całym szacunkiem poprostu były nie myte 😱Więc nie rozumiem

Odpowiedz

Mama Amelki
Mama Amelki | 2016-03-04 07:01 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To chyba ich nie myli tylko plukali, ja butelki i nie kapki dokladnie myje i sterylizuje przed każdym urzyciem, i co 6 miesiacey kupuje nowe. Wiec nierozumie jak idzie doprowadzić do takiej sytuacji:/

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?