Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

10 sygnałów (z przymrużeniem oka), że stajesz się podobna do własnej mamy

| 25.03.2014, aktualizacja: 12.10.2016 | 3

Kiedy jesteś młoda, myślisz sobie, że przecież ty nigdy taka nie będziesz! To wieczne zamartwianie się i pakowanie jedzenia w pudełka… Po czym poznać, że stajesz się taka sama? 10 oznak z... przymrużeniem oka (i mój komentarz).

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
mama i córka
fot. Fotolia

1. Zamawiasz jedzenie i gdy nie zjesz....

Prosisz kelnera w restauracji, żeby zapakował te trzy kęsy jedzenia, które zostawiłaś na talerzu. I nieważne, że nie wystarczy tego nawet na skromne drugie śniadanie dla jednej osoby, nie możesz znieść myśli, że jedzenie się zmarnuje. (Bo to naprawdę nieznośne, że jedzenie się marnuje).

2. Przygotowujesz posiłki na zapas

Nie tylko przygotowuje, ale też je mrozisz. Gotujesz gary fasolki po bretońsku i wkładasz w plastikowe pudełka, a kiedy robisz pierogi, nie poprzestajesz na dwustu. I cieszysz się jak dziecko, że będziesz mieć tyle zapasów! (Właściwie to bardzo dobre rozwiązanie, prawda?).

3. Karmisz

Przez całe życie próbowałaś bezskutecznie przekonać mamę, że odwiedziny rodziny i znajomych nie kręcą się wokół stołu i zamiast podawania kolejnych potraw, chcielibyście ze sobą pobyć. I nagle okazuje się, że wpadasz w panikę, gdy przychodzą goście, a ty nie masz kaczki z jabłkami w piekarniku czy kotletów na patelni, żeby ich nakarmić. I pół wizyty spędzasz w kuchni, krzycząc: „Zaraz przyjdę!”. (Zastaw się, a postaw się – trudne do odzwyczajenia się, niezależnie od tego, czyja to cecha).

4. Nosisz obciachowe swetry

Jeszcze kilka lat temu nie mieściło ci się w głowie, że można założyć COŚ TAKIEGO. A dziś, hm, przecież ten sweter nie jest taki zły. Jest ciepły. Wełniany. Ręczna robota! (Moja mama nie nosi obciachowych swetrów, ale ja już tak!).

5. Zamówiłaś sobie zestaw Tupperware

I jesteś z niego dumna. Każesz go oglądać i opowiadasz o nim przez telefon. (Trudno się dziwić, gdy taki pojemnik na obiad do pracy ułatwia życie).

6. Nie do końca ogarniasz, o co chodzi w tym całym Twitterze

I w tym całym Instagramie. I Pintereście. OK, przyznaj się, zmiana ustawień prywatności na Facebooku cię przerasta. (To taki żarcik, bo przecież nawet nasze mamy wiedzą, jak działa Facebook!).

7. Masz naczynie żaroodporne

I nie pozwolisz o nim powiedzieć złego słowa! (I ja też nie powiem. I właściwie to o co chodzi?).

8. Wiesz, w którym sklepie jest tańszy kurczak

I makaron i biegniesz przez całe miasto do tego warzywniaka, a którym widziałaś „takie ładne pomidory”. (E, to chyba tylko wtedy, gdy się jest na emeryturze. Przy dzieciach – nie da rady).

9. Polujesz na promocje

Wracasz po zakupach do domu i orientujesz się, że kupiłaś pięć paczek herbaty, bo gratis dodawano kubek. Co prawda kubek jest brzydki, a ty nie pijesz czarnej herbaty, ale nie mogłaś przegapić okazji. (Ku przestrodze, choć same promocje nie są złe, trzeba na nie polować z głową).

10. Nie zmieniasz kanału, gdy widzisz telezakupy

I nie rozumiesz, jak mogłaś się śmiać z tej szatkownicy, to bardzo praktyczne urządzenie! (Kto dzisiaj ogląda telewizję?).


ZOBACZ TEŻ: Co to jest superfood i dlaczego należy je włączyć do swojej diety

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

Jak można?!
Jak można?! | 2015-01-26 20:57 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Według mnie to bardzo idiotyczny artykuł, ośmieszający matki, które, wbrew pozorom, wcale takie nie są. Nie wiem, czym chciała zabłysnąć autorka tych wypocin. Żenada.

Odpowiedz

Isia
Isia | 2014-03-31 08:57 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A jak moją mamę dotyczy tylko 3,6 i 7?

Odpowiedz

magdusia
magdusia | 2014-03-27 15:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja na razie 3 i 7. nie jest tak źle... :)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?