Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Pochwała – ściągawka dla rodziców

| 08.01.2007, aktualizacja: 14.08.2012 | 0

Wielu rodziców obawia się, że zbyt częste pochwały rozpieszczą dziecko. Jak więc chwalić, aby nie rozpieścić? Poznaj słowa, które mogą zdziałać cuda!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
rodzice, syn, chłopiec, uśmiech

Psycholodzy podkreślają, jak ważne jest zauważanie i docenianie wysiłków malca. Jak zatem mądrze chwalić dziecko?

Celem pochwały jest kształtowanie samooceny dziecka na podstawie informacji lub doświadczeń, poczucia sprawczości oraz wyciągnięcie pozytywnych wniosków na temat swoich kompetencji i zadowolenia z siebie. Bardzo ważne jest, by mądrze chwalić dziecko, tak, by umacniać w nim poczucie wyjątkowości i przekonanie, że jest ważne i zaradne. Podpowiadamy, jak to zrobić.


1. Opisz, co widzisz lub słyszysz:
Widzę, że włożyłeś układankę na jej miejsce zaraz po zabawie

Jeśli widzisz, że maluch posprzątał zabawki, pomógł nakryć stół czy sam założył buty, nie musisz uciekać się do kwiecistych metafor i porównań - wystarczy, że opiszesz, co właśnie widzisz lub słyszysz. Pamiętaj o uśmiechu i odpowiednim tonie głosu, taka pochwała na pewno ucieszy pociechę.

2. Opisz, co czujesz:
Bardzo mi się podoba, że zrobiłeś to zaraz po skończeniu zabawy

Czyli rozszerzenie punktu pierwszego. Możesz nie tylko opisać to, co właśnie ujrzałaś, ale też powiedzieć maluchowi, jakie uczucia to w tobie wzbudziło: radość, zaskoczenie, zadowolenie, dumę?

3. Powiedz, co Ci to dało dobrego, wyraź swoja wdzięczność:
Dzięki temu mamy więcej czasu na wspólną zabawę” lub „Dzięki temu ja nie musiałam się schylać i pomagać ci zbierać

Dobrze jest uświadomić dziecku, jakie korzyści płyną z jego pomocy i samodzielności. Jeśli powiesz "bardzo się cieszę, że pomogłeś mi posprzątać zabawki", malec na pewno się ucieszy, że jego wysiłki zostały zauważone. Jeśli dodasz "dzięki temu możemy jeszcze przed kolacją pobawić się klockami", zachęcisz go do dalszych starań.

4. Nazwij uczucia, które mogły towarzyszyć dziecku:
Pewnie jesteś zadowolony, że sam z siebie sprzątnąłeś tą układankę i ja nie musiałam Ci już przypominać o tym?”

Wielu dorosłych, a co dopiero dzieci, ma problemy z wyrażaniem i opisywaniem swoich uczuć. Najmłodszych trzeba tego nauczyć od początku. Spróbować sobie wyobrazić, co w danym momencie czuje twoja pociecha, to także świetne ćwiczenie dla ciebie!

Opracowała E. Rakowska na podstawie Faber i Mazlisch „Jak mówić żeby dzieci...” oraz M. Rosenberg „Porozumienie bez przemocy”

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?