Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Poród pod wpływem gazu. Czy to dobry sposób na ból?

| aktualizacja: 02.11.2017 | 19

Choć gaz rozweselający nie wywoła salw śmiechu na porodówce, może sprawić, że poród będzie dla ciebie mniej bolesnym doznaniem. Sprawdź, czego możesz się spodziewać, jeśli zdecydujesz się na znieczulenie wziewne podtlenkiem azotu.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)
podtlenek azotu przy porodzie
fot. Fotolia
W ostatnich latach pojawiła się możliwość znieczulania porodu gazem rozweselającym. Nie jest to nowy sposób uśmierzania bólu, ale dopiero od niedawna można spotkać go na porodówkach. Gaz rozweselający to potoczna nazwa mieszaniny, w skład której wchodzi tlen i podtlenek azotu (w proporcjach pół na pół). Sprawdź, czy warto się na zdecydować na ten rodzaj znieczulenia i co będziesz czuła, rodząc pod wpływem gazu.

Jak działa gaz rozweselający?

Gaz rozweselający jest rodzajem znieczulenia wziewnego, które podaje się przez maseczkę lub specjalny ustnik. Kobieta trzyma go w ręce i sama decyduje, kiedy chce z niego skorzystać. Powinna to robić w chwili pojawienia się bolesnego skurczu porodowego, który za sprawą podtlenku azotu staje się mniej dokuczliwy (ból nie znika, tylko staje się słabszy!). Działanie znieczulenia wziewnego polega przede wszystkim na uspokojeniu rodzącej i obniżeniu lęku (w terminologii medycznej wprowadzenie pacjenta w taki stan nosi nazwę sedacji). Jakie dokładnie przynosi korzyści?
  • zmniejsza ból, sprawia, że skurcze porodowe są mniej bolesne
  • działa szybko w ciągu kilku sekund po zaczerpnięciu gazu
  • rozluźnia ciało, ale nie hamuje porodu (nie wpływa na mięsień macicy)
  • nie wymaga obecności anestezjologa przy porodzie
  • jest tańsze od znieczulenia zewnątrzoponowego
Jeśli wpisałaś chęć korzystania z podtlenku azotu w swój plan porodu, upewnij się wcześniej, czy szpital, w którym chcesz rodzić, udostępnia rodzącym tę formę znieczulenia. Pamiętaj jednak, że nie jest to metoda na całkowite pozbycie się bólu, tylko na zmniejszenie dolegliwości!

Co czujesz, rodząc pod wpływem gazu?

Gaz wziewny nie wywoła salw śmiechu na porodówce. Jego podanie sprawia, że podczas porodu będziesz bardziej wyciszona. Rodzące bywają również lekko oszołomione, ponieważ odczucia, jakie wywołuje sedacja podtlenkiem azotu, porównuje się do stanu upojenia alkoholowego. Ale bez obaw – poród w znieczuleniu wziewnym jest bezpieczny (gaz rozweselający został np. zatwierdzony do użycia na porodówkach przez Amerykańską Agencję Żywności i Leków). To dobra alternatywa dla innych rodzajów znieczulenia porodowego. Poleca się go szczególnie ciężarnym, które chcą rodzić naturalnie, ale obawiają się związanego z porodem bólu. A jak wiadomo panika i silny lęk mogą utrudniać narodziny dziecka, przyczyniając się do spowolnienia porodu, a nawet jego zatrzymania.

Jakie są przeciwwskazania?

Jeśli jesteś zdrowa, bez obaw możesz korzystać z tej formy łagodzenia bólu porodowego. Gaz rozweselający jest bezpieczny i dla mamy, i dla dziecka – organizm szybko się go pozbywa. Przeciwwskazaniem do jego podania jest przeziębienie, przerost migdałków (drogi oddechowe przy sedacji wziewnej muszą być drożne). Podtlenku azotu nie podaje się również, jeśli rodząca cierpi na stwardnienie rozsiane lub choroby psychiczne. Skutki uboczne znieczulenia wziewnego zdarzają się bardzo rzadko. Należą do nich:
  • senność – może zabraknąć ci sił w dalszej części porodu
  • dezorientacja – sprawia, że trudniej rodzić w wybranej przez siebie pozycji porodowej.
  • mrowienie rąk i suchość w ustach
Uczucia senności i dezorientacji można uniknąć, odpowiednio wdychając gaz – powinnaś zacząć nim oddychać na początku skurczu i skończyć w momencie, gdy jest najsilniejszy.

Zobacz też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (19)
avatar

2013
2013 | 2017-11-04 02:48 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Rodzilam z gazem i musze przyznac ze to byl porod na 6tke czulam skurcze ale nie byly bolesne bo czulam sie na tzw. Haju bylo super !!!!!

Odpowiedz

Karolina
Karolina | 2017-11-03 17:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mi gaz tylko przeszkadzał bo nie mogłam skupić się na prawidłowym oddychaniu ..i wcale nie zmniejszył bólu

Odpowiedz

Marti
Marti | 2017-11-03 13:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Gasnjest faktycznie nieszkodliwy i z miła chęcią korzystałam. Odwracał uwagę od bólu, mogłam sobie na nim zęby zagryźć w trudnych momentach. Najważniejsze jest prawidłowe użycie, z dobra położna i jej wskazówkami wiadomo w jakim momencie slorczu trzeba go użyć. W głowie mi się nie kręciło a poród trwał 6h.

Odpowiedz

O
O | 2017-11-03 13:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Też miałam gaz podczas porodu i działał może na pierwsze dwa skurcze, a potem już nic nie pomagał... nie polecam, bo efekty są mizerne...

Odpowiedz

mm
mm | 2017-11-03 11:34 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

gówno prawda. Ten gaz nic nie działa. NIC NIC NIC. Stosowałam go może przez pierwsze 20-30 min i rzuciłam w kąt, bo tylko się wkurzałam, że miał pomagać a nie pomaga. Potem jeszcze 16 godzin się męczyłam i chociaż butla z gazem stała obok, nawet nie próbowałam z niej korzystać. Po co taki zakłamany artykuł piszecie ??

Odpowiedz

aga
aga | 2017-11-03 11:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

gaz nie pomaga - nie znieczula. jego działanie polega na tym, ze kręci sie w głowie i to jest sposób na odwrócenie uwagi bólów porodowych, bo na chwilę skupiasz się na zawrotach głowy . jak nie ma innego znieczulenia to polecam.

Odpowiedz

Ania
Ania | 2017-11-03 10:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja miałam możliwość rodzenia z użyciem gazu rozweselającego, ale na mnie on nic nie działał, nie czułam żadnej ulgi. Ale i tak nie było aż tak strasznie ☺

Odpowiedz

Kasia
Kasia | 2017-11-02 21:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

3 lata temu rodziłam z gazem(pierwsza córka miała 4110) i jakichś cudów nie ma.., natomiast dźwięk jaki wydaje ustnik....można się na nim skupić i nie myśleć o bólu. Tez kręciło mi się w głowie ale tylko wtedy kiedy za bardzo się do niego przyssalam😊 za jakieś 6 tygodni czeka mnie kolejny poród. (Tym razem syn... aż strach się bać) myślę, że też tylko z gazem.

Odpowiedz

Magda
Magda | 2017-11-02 21:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Rodzilam z gazem 2 razy I jak najbardziej polecam

Odpowiedz

Ola
Ola | 2017-11-02 21:02 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Rodziłam z gazem 2 lata temu. Po gazie miałam mdłości, wymioty oraz zawroty głowy.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Maja
Maja | Ola | 2017-11-02 22:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

o, ja podobnie tzn dostawalam mdlosci od niego wiec przestalam wdychac bo tez czulam ze zwymiotuje od tego.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?